Strona główna > Foto, Gry i konsole, Technologie i Gadżety, Wydarzenia > IFA 2010 część 2: 3D, gry i kontrolery ruchowe

IFA 2010 część 2: 3D, gry i kontrolery ruchowe

6 września 2010 Dodaj komentarz Go to comments

Dzisiaj część druga relacji z naszej wyprawy na IFe 2010. Tym razem poświęcona technologiom 3D oraz grom.
Dla przypomnienia, oto spis treści wszystkich planowanych wpisów.

1. Wstęp, tablety, e-czytniki i komórki
2. 3D, gry oraz kontrolery ruchowe
3. O stoiskach – wystrój, design i zawartość
4. Ciekawostki, podsumowanie oraz bonus

3D
To co zdominowało targi jeżeli chodzi o ogólny „hype” to 3D. Każda licząca się firma produkująca TV prezentowała swoje rozwiązanie. Co ciekawe, były to różne oblicza tej technologii. Cóż więc można było zobaczyć:

  • standardowe telewizory 3D, z okularami z aktywną migawką
  • projektory 3D ze zwykłymi okularami
  • telewizory 3D bez okularów
  • Cinemizer – czyli okulary podłączane bezpośrednio do laptopa lub konsoli bez konieczności używania TV.

Cinemizer - 3D bez telewizora
Cinemizer – 3D bez telewizora

Widać, że wszyscy producenci mocno promują 3D w różnych postaciach. Rozwiązania bez okularów, jak najbardziej, już są dostępne. Niestety, ich jakość znacząco odbiega od tych, gdzie wykorzystywane są okulary. Przy dużych rozmiarów ekranach, póki co, się nie sprawdzają. Bardzo dobre wrażenie sprawiają natomiast, projektory 3D, efekt – jak w kinie. I to bez użycia drogich (aktywnych) okularów. Interesującym rozwiązaniem był też Cinemizer. Jedno z tych urządzeń było podłączone bezpośrednio do konsoli PS3 (bez tv), na którym uruchomione było demo Motostorma Pacific Rift. Jedyny „problem” tego rozwiązania to brak szerokiego kąta (wrażenie było jakby oglądać obraz w formacie 4:3 a nie 16:9).

Stanowisko 3D u Panasonica
Jak widać technologia 3D wzbudzała ciekawość

Projektor 3D LG
Projektor 3D LG – kino 3D w domu

Cinemizer
Cinemizer wygląda dosyć kosmicznie

Ściana z TV 3D
Czy wspominałem o tym, że 3D było mocno promowane?

PS Move, Kinect i gry
Jak wspominałem we wstępie (w części pierwszej relacji), przymierzam się do kupienia nowego kontrolera ruchowego do swojej PS3 czyli Playstation Move. Po cichu liczyłem,  że uda się zobaczy i być może przetestować go na żywo. Jak się okazało – nie pomyliłem się. W pawilonie Sony, były dostępne na dwóch stanowiskach. Gry, w które można było tam zagrać to:  Sports Champions oraz Kung Fu Raider.

Sports Champions
Sports Champions wraz z „różdżkami”

Sports Champions - tenis stołowy
Sports Champions – jedna z dyscyplin – tenis stołowy

O ile Kung Fu Raider nie specjalnie mnie interesował, to pierwszy z powyższych tytułów już jak najbardziej. W szczególności chciałem zobaczyć jak sprawdza się czułość Mova w ping pongu. Tak się złożyło, że gdy podeszliśmy bliżej, jeden ze zwiedzających rozpoczynał pierwszego seta. Wyglądało to tak…

Sports Champions – tenis stołowy

Jak widać na powyższych materiałach sprawia to bardzo pozytywne wrażenie i chyba naprawdę działa. Można podkręcać piłkę, reaguje ona też na siłę (szybkość) uderzenia. Niestety, nie udało mi zagrać samemu. Co prawda, przez chwilę było wolne stanowisko przy Kung Fu Raiderze, ale ten tytuł zupełnie mnie nie interesuje, więc nawet nie spróbowałem (Sebik i owszem, chwilkę pomachał „różdżką”, jednak też uznał, że to nie jest gra dla niego.) Licząc, że wrócimy tu później, udaliśmy się na dalsze zwiedzanie. Niestety, pod koniec targów było jeszcze gorzej, gdyż kolejka do „Mistrzów Sportu” znacznie urosła. Na pocieszenie mogłem poobserwować (i nagrać) dwie inne dyscypliny z tej gry. Są to: łucznictwo oraz walki gladiatorów. Obie w trybie współzawodnictwa. Filmiki możecie zobaczyć poniżej.

Sports Champions – łucznictwo

Sports Champions – walki gladiatorów

Sports Champions – walki gladiatorów z drugiej perspektywy


Cóż, pozostało mi wytrzymać jeszcze te niecałe 2 tygodnie do oficjalnej premiery i przekonać się na własnej skórze jak się sprawdzają „różdżki” (decyzja o kupnie już zapadła :).

Obok miejsca gdzie znajdowały się PS Move’y stały symulatory Gran Turismo 5 z kierownicą, pedałami gazu i hamulca oraz… okularami 3D. Co prawda znowu nie mieliśmy tyle cierpliwości aby doczekać się na swoją kolei (co prawda Sebik dorwał się do jednego fotela… ale po chwili poszukiwań okazało się, że akurat na tym stanowisku nie było okularów 3D – stwierdził więc, że to bez sensu i nie zagrał 🙂 . Patrząc z boku (bez 3D niestety) rozgrywka wyglądało jednak dosyć interesująco (choć ja swojego GT Prologa sprzedałem).

Stanowisko z Gran Turismo 5

Stanowisko do Gran Turismo 5

Gran Turismo 5

Jeszcze raz, tym razem z innej perspektywy

I jeszcze fragment z rozgrywki

Zanim opuściliśmy Sony znaleźliśmy jeszcze jeden box z PlayStation, tam można było pograć w „tradycyjne gry” (m.in Buzz, jakieś Guitar Hero lub Rock Band) oraz jedną konsolę, gdzie był bilard w 3D obsługiwany przez Move.

Co prawda na targach nie było Microsoftu ale na jednym ze stanowisk Samsunga znaleźliśmy Kinecta. Czyli „kontroler ruchowy bez kontrolera”. Z czysto kronikarskiego obowiązku dwa filmiki z dwóch gier, które były tam prezentowane. Słynny „ponton” oraz gra taneczna. Nie skusiliśmy się na żadną z nich (choć tłumów nie było).

Ponton (tytuł roboczy 😉)

Gra taneczna

Z ciekawostek, nie tylko Microsoft i Sony maja swoje kontrolery ruchowe. Taki dostępny był także na stanowisku Lenovo… w pierwszej chwili myślałem, że pan grający w ping ponga rękoma, gra „w Kinecta” ale po chwili stwierdziłem, że nie ma tam żadnej kamerki przed komputerem (kamerki Kinect). Wyglądało więc to na zwykła kamerkę zainstalowaną w komputerze (monitorze) wraz z odpowiednim oprogramowaniem. Jak to wyglądało, możecie zobaczyć poniżej.

Nie, to nie jest Kinect – rozwiązanie Lenovo, które nie kosztuje 150 USD 😉

Jeżeli chodzi o gry w 3D, na stanowisku LG, można było zagrać w Avatara. W kontekście 3D wyglądało to całkiem fajnie, jednak rozdzielczość gry (po obejrzeniu wcześniej tych wszystkich ostrych jak żyleta obrazów Full HD we wszystkich najnowszych technologiach) pozostawiała spory niedosyt i nie zachęcała do dłuższego pobytu przy tym stanowisku.

Na koniec wspomnę jeszcze o wieloekranowych systemach przeznaczonych do gier, prezentowanych w pawilonie Samsunga. Zagrać można było w H.A.W.X (o ile się nie mylę była to część 2.) oraz Dirta 2. Co to dużo pisać, spójrzcie na poniższe zdjęcia.

Dirt 2

Stanowiska wieloekranowe
Tak to można sobie grać!

H.A.W.X (2?)

H.A.W.X
Symulatory lotu też dobrze wyglądają.

I to wszystko na dzisiaj. W kolejnym odcinku opiszę najciekawsze, moim zdaniem, stoiska wybranych firm oraz co można było na nich znaleźć.

Reklamy
  1. kondzio
    8 września 2010 o 10:56

    W 2000 roku kupiłem do komputera Geforce’a z pierwszej jeszcze serii, do zestawu dołączone były okulary 3D, właśnie takie migające, które podłączało się do komputera. Wystarczyło wejść w ustawienia karty graficznej, włączyć tryb i WSZYSTKIE gry z obsługą directX wyświetlały się w odpowiedni sposób. Część wyświetlanych elementów wystawała, część była w głębi, wszystko fajnie się komponowało.
    Zatem skoro 10 lat temu istniały już możliwości do takiej zabawy, a jak widać średnio się to przyjęło, to wydaje mi się, że jest to próba powrotu do tej technologii i pewnie w ciągu najbliższych lat pojawi się masa modeli z okularkami.

  1. 7 września 2010 o 20:50
  2. 8 września 2010 o 21:03
  3. 16 września 2010 o 08:00
  4. 26 września 2010 o 21:10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: