IFA 2010 część 4: Ciekawostki, podsumowanie oraz bonus

Witam w czwartej i ostatniej części relacji z targów elektronik użytkowej IFA 2010. Za mną (i mam nadzieje, częścią z Was) już trzy poprzednie odsłony (jeżeli nie czytaliście to zapraszam):

1. Wstęp, tablety, e-czytniki i komórki
2. 3D, gry oraz kontrolery ruchowe
3. O stoiskach – wystrój design i zawartość
4. Ciekawostki, podsumowanie oraz bonus

Przed Wami zaś, ta część wyróżniona na bordowo.

Ciekawostki

Na targach jak to na tarach, zawsze znajdą się jakieś ciekawostki, które wzbudzają różne emocje. Czasami jest zabawnie, kiedy indziej intrygująco. Ciężko będzie to opisać więc popatrzcie na poniższe zdjęcia z krótkimi komentarzami.

Wentylator
To jest wentylator – wierzcie mi – on dmuchał! Zdjęcie jest nieco nie ostre  ale tam naprawdę w środku nic nie było – spokojnie można by przełożyć rękę
Ekran dotykowy bez dotykania
Tutaj z kolei ekran dotykowy – którego nie dotykamy. Popatrzcie na filmik poniżej (dostosujcie się tylko do orientacji ;).

Rolleimarin
Na IFie można znaleźć nie tylko najnowsze rzeczy ale również kawałek historii…
Sztuka nowoczesna
czy też odrobinę sztuki nowoczesne.
Samochody audiofila
Samochody (pełne głośników) też się zdarzały…
Szafy grające
ale nie tylko samochody były grające – szafy również.
iRobot
A to, jak myślicie, co to jest? … Rozwiązanie zagadki poniżej

a na koniec ciekawostek, jeszcze polski akcent.

Polskie stoisko - Amica
Rodzima Amica prezentowała się całkiem schludnie
Jeszcze raz stoisko Amici
Innowacyjna Amica – raz jeszcze

Bonus czyli… hostessy.
Każdy kto miał okazję być na tego typu imprezach wie, że jednym z elementów który nadają im kolorytu są hostessy. Niestety pod tym względem IFA zawiodła. Intrygujących hostess można było policzyć na palcach obu rąk (biorąc pod uwagę liczbę wystawców oraz rozmiar targów to zdecydowanie za mało).
Naszą hostessą targów, jednogłośnie została pani prezentująca nam Interpada. Jak już wspomniałem, w pierwszej relacji, nie tylko była komunikatywna i kompetentna (odpowiedziała na wszystkie nasze pytania bez zająknięcia – w tym czysto techniczne(!!!) – i nie wyglądało to na wyuczone regułki) to jeszcze na pytanie czy możemy zrobić zdjęcie tabletowi, zapytała nas czy ma go dla nas potrzymać. Oczywiście z chęcią przystaliśmy na tą propozycję i oto tego rezultat  (zdjęcie pochodzi z mojego aparatu, Sebika jest jeszcze fajniejsze – no ale on miał lepszy aparat 😉 )

Hostess targów z Interpadem
Hostessa targów z Interpadem – Sebik ma jeszcze ładniejszą fotkę, no ale ja się skupiałem na tablecie 😉

Na drugim biegunie była pani ze stoiska Sony Ericsson, gdzie promowano Xperię. Był tam intrygujący motor, który przykuł naszą uwagę. Pani przy stanowisku, widząc nasze zainteresowanie, zaproponowała, że któryś z nas może usiąść na tym motorze, a ona zrobi zdjęcie. Ponieważ nie mamy parcia na szkło, a pani zdecydowanie lepiej  by się prezentowała w takich okolicznościach przyrody techniki, odwróciliśmy propozycję (zasugerujemy żeby to ona udała się do motoru, a my z nieukrywaną radości zrobilibyśmy jej zdjęcie). Niestety, „hostessa” wyraźnie się zmieszała i podziękowała. Na pocieszenie zostało nam zdjęcie motoru (… bez hostessy 😦 ).

Motor Xperia
Ten motor jeszcze lepiej prezentował by się z hostessą

Morał z tej opowieści dla wszystkich pań, które mimo wszystko zdecydują się na ten ciężki i niewdzięczny kawałek chleba i zamierzają zostać hostessami. Ta praca polega nie tylko na udzielaniu informacji o produkcie ale jej konsekwencją jest również cierpliwe pozowanie do zdjęć – wybierając takie zajęcie trzeba się z tym liczyć (jak to mówią „taki job”).

No dobrze ale pewnie nie możecie się już doczekać tego bonusu. Oto więc i on:

Piękna dziewczyny i szybkie samochody
W sumie tutaj nie mogłem się zdecydować na kategorię: samochody czy hostessy?
Takich hostess nam potrzeba!
Ta pani wiedziała na czym polega jej zawód. Z wdziękiem pozowała do wszystkich zdjęć.
Audi pioniera
Tym razem górą był samochód (choć jakoś trudno było skadrować…)
Niemieckie blondynki
Coś dla miłośników niemieckich blondynek…
i szatynek
… i szatynek
Orientalna uroda też się zdarzała
… oraz urody orientalnej (choć to akurat nie była hostessa)
Blu-Ray ;)
… znajdzie się też coś dla miłośników… Blu-ray’a
Brunetka z JVC
… a na koniec została brunetka

Podsumowanie

Ogólnie wyjazd trzeba uznać za bardzo udany. Targi opuściliśmy o 17:15, tak więc niemal idealnie wykorzystaliśmy dostępny czas (godziny otwarcia targów dla zwiedzających to 10-18). W ciągu jednego dnia udało nam się zobaczyć wszystko co zaplanowaliśmy i czuliśmy się usatysfakcjonowani. Z lekcji, które wynieśliśmy to:

  • nie kupuj urządzenia dotykowego bez jego organoleptycznego sprawdzenia w działaniu
  • od pomysłu do przemysłu jest daleka droga (kwestie wszystkich ogłoszeń prasowych i „prototypów”)
  • przed nami świetlana era 3D i internetu w telewizorach (tak przynajmniej chcieliby producenci)
  • nie wszystkie hostessy tylko wyglądają – niektóre czasami nawet potrafią coś powiedzieć o prezentowanym produkcie
  • nie każdy urodził się by być hostessą

Drobne rozczarowanie wynikało tylko z małej liczby testowalnych tabletów w stosunku do zapowiedzi oraz … niewielkiej liczby zapadających w pamięci hostess.

Wizytę na IFie z czystym sumieniem mogę polecić wszelkim miłośnikom gadżetów i nowych technologii. Z drugiej strony uczciwie muszę przyznać, że wiele rzeczy już nie wzbudza takich emocji jak kiedyś. Pewnie wynika to z faktu, że część z pokazywanych tam urządzeń już posiadam (choć w nieco starszych wersjach). Nikt też specjalnie się dziś już nie zachwyca laptopami czy płaskimi telewizorami. Projektory też już nie robią takiego wrażenia – nawet 3D spowszechniało (nie spędziliśmy zbyt dużo czasu oglądając każde jego wcielenie).
Pamiątką, która mi pozostanie po tegorocznej IFie, będą okulary „vintage” 3D od Sony.

Pamiątka z IFA 2010
Pamiątka z IFA 2010 – okulary 3D Sony – w stylu vintage

Na zakończenie umieszczam link do pełnej galerii, gdzie możecie obejrzeć zdecydowanie więcej zdjęć, niż te wyselekcjonowane na blogu. Jeżeli do któregoś z nich będziecie mieć jakieś  dodatkowe pytania, możecie je zadawać w  komentarzach. W miarę możliwości (tzn. o ile będę coś więcej wiedział o temacie zdjęcia – część była robiona pod wpływem impulsu 😉 ) postaram się odpowiedzieć.

Pełna galeria moich zdjęć z IFA 2010

4 myśli na temat “IFA 2010 część 4: Ciekawostki, podsumowanie oraz bonus

  1. Inspirujący ten wpis Tomku….pojechaliście tam oficjalnie na targi elektroniczne, a skończyło się … 😉 na dziewczynach! Mężczyźni! Więcej mega męża z Tobą nie puszczę na takie wyjazdy 😀 😛 ….ale no cóż…potwierdzam, ładne te blondynki 🙂 Pozdrowienia!

    1. Eee… no.. to nie tak Kamilka jak myślisz… po prostu musieliśmy wypytać o szczegóły techniczne wszelkich gadżetów. A że większość hostess to kobiety… no cóż.. począć.

      @sebik
      No, przecież pisałem, że Kamilce nie koniecznie ten wpis może się spodobać… 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s