LED pod prysznicem – Ferro Lumina

Większość moich bliższych znajomych, szczególnie tych, którzy mieli okazję mnie odwiedzić w moim mieszkaniu, wie, że mam słabość do światełek… kolorowych światełek. Ta słabość posunęła się do tego stopnia, że właśnie dotarł do mnie kolejny gadżet związany z domowym oświetleniem. Jest nim, jak się pewnie domyślacie po tytule, Ferro Lumina S120. Cóż to takiego? Otóż jest to rączka prysznicowa, która podświetla strumień wody w zależności od jej temperatury. Fajny bajer, prawda 😉


Z ciekawostek warto dodać, że nie wymaga ona żadnego zasilania (żadnych baterii), a potrzebną energię czerpie z temperatury wody (nazwa się to technologią elektrohydrodynama).
Nie da się ukryć, że gadżet kupiłem nieco „w ciemno” (nie byłem pewny czy będzie pasował do mojego panelu prysznicowego – co prawda, Ferro Lumina posiada uniwersalny gwint ale mój panel prysznicowy made in china, nie koniecznie wspiera uniwersalne standardy – o czym miałem już okazję się przekonać szukając do niego zamiennej deszczownicy). Na szczęście, tym razem obyło się bez przykrych niespodzianek. W 30 sekund zamontowałem nowy nabytek… no i oczywiście od razu zabrałem się za testowanie. Nie jestem pewny czy mój prysznic najlepiej się do takich zadań nadaje. Nie posiada on bowiem oddzielnych pokręteł do zimnej i ciepłej wody ale jedno, które miesza obydwa strumienie. Dodatkowo jest on tak, „skonfigurowany” (to już moja zasługa ), aby nie wyrządzić krzywdy potencjalnemu użytkownikowi (czyli woda nie będzie zbyt gorąca – nawet przy maksymalnym podkręceniu ciepła.) Kolejną, tym razem niemiłą, cechą jest fakt, że po odkręceniu zaworu dosyć długo trzeba czekać, aż strumień stanie się ciepły (to już raczej wina infrastruktury mieszkania, a nie samego prysznica).
Wróćmy jednak do głównego bohatera dzisiejszego wpisu. Według danych producenta gadżet generuje podświetlenie w czterech kolorach. Zielony – dla temperatury < 32 stopni. Niebieski dla temperatury z przedziału 32-40. Różowy dla 40 do 45 stopni oraz czerwony dla wyższych temperatur. Na opakowaniu widnieje też napis, że „kolory świateł wskazują tylko przybliżoną temperaturę wody, nie należy traktować jej jako termometr”. I trzeba to sobie wziąć do serca. Kolory zmieniają się bowiem z pewnym opóźnieniem, więc czasami mogą nas lekko zaskoczyć. Jak się natomiast one maja do rzeczywistych temperatur? Nie posiadałem termometru, aby to zmierzyć, ale pierwsze testy wskazują, że nie jest źle i można mniej więcej polegać na podświetleniu. Niebieski kolor jest optymalny, a przy różowym robi się gorąco. Tak więc, zgodnie z intuicją i opisem. Światło generowane przez „słuchawkę”, nie jest zbyt mocne (po 4 diody LED dla każdego koloru) przez co atmosfera prysznicowa jest dosyć klimatyczna. Jednak umycie się tylko i wyłącznie przy nim, może być problematyczne (ale przyznajmy, nie taki cel „przyświecał” twórcom).
Czas na pokazaniu urządzenie w praniu (buu.. pod prysznicem)… Nie bójcie się, na filmikach poniżej nie ma żadnych drastycznych scen 😉 – materiał bez ograniczeń wiekowych.

i drugi filmik nieco bardziej dynamiczny (i z pełną gamą kolorów)

(Jak widać przy okazji tego wpisu miałem okazję pobawić się trochę w video editing). Gdybyście się zastanawiali natomiast, co to, w tle, tak pięknie gra, to śpieszę donieść, że jest to duet Lamb.

Podsumowując pierwsze wrażenia, szału jakiegoś wielkiego nie ma ale jako gadżetu wydaje się być w porządku. U mnie na pewno zastąpi starą „słuchawkę” prysznicową.

Jakby ktoś się bardziej zainteresował opisywanym urządzeniem, to tutaj znajduje się strona producenta (co do widniejącej tam ceny – można znaleźć taniej).

Ok, to ja już spadam – pod prysznic…

2 myśli na temat “LED pod prysznicem – Ferro Lumina

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s