Move, wrażenia – część 3: Patche i podsumowanie.

Po dwóch wcześniejszych częściach poświęconych moim wrażeniom z zabawy nowym kontrolerem Playstation Move, gdzie to pisałem o Sports Champions oraz demach gier dostępnych na PSN, czas na patche udostępniające nowe sterowanie we wcześniejszych produkcji oraz podsumowanie.

EyePet
Sympatyczny, wirtualny zwierzak dopiero z nowym kontrolerem pokazuje pazurki ;). Move sprawia, że teraz już bez najmniejszych problemów można się z nim bawić, kąpać i uczyć nowych czynności. Magiczna karta miała swoje ograniczenia i w szczególności, gdy musiały ją używać dzieciaki (do których ta produkcja jest przecież skierowana), sprawiała im czasami problemy (ciągłe upominanie: trzymaj kartę prosto do kamery). Dodatkowo nieco rozpraszające mogło być częste żonglowanie między kartą i padem (w celu zmiany programu, wybrania innych opcji lub zabawki). Od teraz karta staje się całkowicie zbędna, a cała zabawa przebiega wyłącznie przy pomocy Mova (no i oczywiście naszych rąk). Dodatkowy plus to możliwość zaoszczędzenia na papierze (uczyć zwierzaka rysować można od teraz wymachując różdżką przed ekranem). Zdecydowanie więc polecam przesiadkę na nowy sposób sterowania w tym tytule.

Heavy Rain
Ten psychologiczny thriller, w którym słowo immersja twórcy powtarzają jak mantrę, wydaje się być stworzony do obsługi przez Mova. Po pobraniu i zainstalowaniu sporego patcha, moje uczucia są jednak mieszane. Zaraz po uruchomieniu wita nas zupełnie przebudowane menu oraz zmieniony sposób sterowania. Jest to jedna z nielicznych, aktualnie, gier która wymaga navi controllera (oczywiście można go zastąpić padem). To przy jego pomocy sterujemy postacią (lewym analogiem) oraz wykorzystujemy triggery (L1 i L2).

Czy zmiany wyszły tej grze na lepsze? Po rozegraniu kilku początkowych rozdziałów, z pełnej wersji gry, muszę stwierdzić że… to zależy od sytuacji. Z jednej strony mamy więc intuicyjne akcje jak otwieranie drzwi, pukanie, picie soku, czy przekręcanie kluczyka w stacyjce samochodu. Walka z Troyem, wbrew moim wcześniejszym obawom, też była emocjonująca i stosunkowo intuicyjna – udało mi się wygrać za pierwszym razem ;). Z drugiej strony wspinanie po błotnistym wzgórzu, w wersji na pada, było bardziej naturalne. Spore problemy występują również, w sytuacji gdy musimy wybrać, którąś z akcji (lub myśli), a bohater jest poddenerwowany. Przypominam, że im większe zdenerwowanie, tym dostępne opcje bardziej drżą, a aby dokonać konkretnego wyboru, musimy trafić „celowniczkiem” w konkretny napis… zapewniam, nie jest to takie proste, jak wciśnięcie klawisza na padzie. Na dodatek, liczba dostępnych ruchów (oraz możliwości ułożenia kontrolera) drastycznie wzrasta, przez co mamy kilkanaście nowych ikonek (bardziej skomplikowanych niż kółko, krzyżyk czy trójkąt), które trzeba się szybko nauczyć rozróżniać. Ja, po ponad godzinie grania nadal miałem problem z błyskawicznym zinterpretowaniem w jakim położeniu ma być kontroler i jakiego rodzaju ruch mam wykonać. W Heavy Rain mamy sporo sytuacji, które wymagają natychmiastowej reakcji i tutaj widzę potencjalny problem. Standardowe ikony przycisków pada są bardziej jednoznaczne w interpretacji i jest ich mniej. Obawiam się, że ja (a tym bardziej moja dziewczyna), pozostanie przy klasycznym sterowaniu w tym tytule. Oczywiście z czystej ciekawości rozegram jeszcze kilka epizodów, może to kwestia wprawy i przyzwyczajenia.

Podsumowując wrażenia z tej gry, to o ile poszczególne czynności mogą być bardziej intuicyjne, o tyle rozgrywka jako całość, już nie koniecznie. Zdecydowanie jest trudniej.

Pozostałe gry
Na PSN dostępne są jeszcze co najmniej dwie gry wspierające Mova. Są to Kung-Fu Raider oraz R.U.S.E. Pierwsza to bardzo pokręcona japońska produkcja, która polega na ucieczce ulicami Tokio przed mafią na… fotelu biurowym … Wybaczcie, zarówno tematyka, jak i filmiki nie przekonały mnie, że warto aby ta produkcja zajmowała cenną przestrzeń dyskową mojej konsoli. R.U.S.E to z kolei strategia. Zagrałem w nią chwilę, move działa całkiem sprawnie.. jednak nie podejmuje się oceny gry jako takiej. Zbyt mało czasu jej poświęciłem. Aha, jest jeszcze Planet Mini Golf… ale po pobraniu dema okazało się, że w obsługa Mova dostępna jest jedynie w pełnej wersji…

Podsumowanie

Gry
Dostępnych gier, już teraz, jest sporo i większość, przeciętnych graczy, będzie w stanie wybrać coś dla siebie. Nieco rozczarowani mogą być jedynie gracze hardcorowi, którzy z pewnością czekają na Killzona 3 lub innego SOCOMa (choć jest już dostępny patch do M.A.Ga). Jeżeli zastanawiacie się którą z dostępnych gier kupić to, moim zdaniem, najlepsze są Sports Champions i Tumble. W drugiej kolejności The Shoot, który (gdyby nie pełna cena) również mógłbym polecić. Start the party nadaje się chyba tylko na imprezy (i w tym może się sprawdzić całkiem dobrze – choć dla niektórych pewnie przydadzą się jakieś „dopalacze” aby w „pełni” docenić ten rodzaj rozgrywki ;).) Pozostałe tytuły to już kwestia gustów i oczekiwań. Oczywiście jeżeli już posiadasz EyePeta to patch dla Ciebie jest obowiązkowy, co do Heavy Rain‚a… spróbuj, może akurat Tobie podpasuje sterowania (ja mam mieszane uczucia) – przechodząc tą grę po raz pierwszy, wolałbym chyba pozostać przy padzie.

Precyzja i sterowanie
Tutaj nie będę oryginalny i napiszę to co większość portali testujących to urządzenie. Technologicznie to naprawdę coś, co robi wrażenie i działa tak jak obiecywano. Jest bardzo czułe (co widać choćby w Tumble), szybkie i responsywne (Ping Pong) i głównie od developerów implementujących gry zależy w jaki sposób je wykorzystają (dla informacji np. Gladiatorzy nie mają laga – jak twierdzą niektórzy – tylko twórcy chcieli zasymulować ciężar broni – stąd pewna bezwładność). Urządzenie bez wątpienia ma potencjał, i moim skromnym zdaniem, do gier nada się zdecydowanie lepiej niż rozwiązania konkurencji. Natomiast, wbrew pozorom Move średnio nadaje się do obsługi XMB. Jest po prostu… zbyt czuły (zbyt często zdarza mi się przeskoczyć kilka opcji w menu). Tutaj bardziej nadaje się zwykły pad (lub być może konkurencyjny Kinect).
PlayStation Move to produkt bardzo udany i choć jest to tylko rozszerzenie idei znanej z Wii, to jest to rozszerzenie lepsze pod każdym względem i dodający nowy wymiar rozrywki dla posiadaczy PlayStation. Jeżeli ktoś, miał zagwozdkę czy kupować Wii, teraz już jej mieć nie powinien. PS3 to aktualnie najbardziej wszechstronna platforma konsolowa. (Jeżeli ktoś ma wątpliwości dlaczego tak uważam, to rozwinięcie tej tezy pewnie za jakiś czas pojawi się na tym blogu ;)).

2 myśli na temat “Move, wrażenia – część 3: Patche i podsumowanie.

    1. Mysle ze duzo zalezy od tego jakie masz podejscie do gier. Kontroler jest swietny. Sports Champions oraz Tumble, moim zdaniem, wymiataja (i pokazuja potencjal tego urzadzenia). Gry w stylu KillZone mnie nie kreca ;P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s