Zaplątani 3D

Nie da się ukryć, że po Shreku nic już nie jest takie same w świeci filmów animowanych. Po kolejne shrekopodobne produkcje sięgam jednak z rozwagą, głównie z obawy o kalkę gdzie zmieniają się tylko bohaterowie oraz tło akcji. Z pewną taką nieśmiałością, skuszony dosyć wysokimi ocenami, postanowiłem wybrać się jednak na Zaplątanych czyli uwspółcześnioną wersje Roszpunki. Historia o długowłosej blondynce zamkniętej w wysokiej wieży, na szczęście, nie rozczarowuje. Spece od Disneya nadal potrafią tworzyć piękne i emocjonujące opowieści.

Ta klasyczna historia została podano lekkiemu liftingowi. Na szczęście tak delikatnie i ze smakiem, że miłośnicy tradycji nie powinni być oburzeni, a i wszyscy przyzwyczajeni do współczesnych produkcji również będą usatysfakcjonowani. Momentami jest ckliwie, często dynamicznie (pościgi/ucieczki inspirowane Prince of Persia), a przez większość czasu bardzo zabawnie. Dzieło to nie jest może tak przełomowe jak wspomniany Shrek ale łączy najlepsze elementy znane z klasycznych animacji, z tym, do czego przyzwyczaiły nas bajki z ostatnich lat. Od strony technicznej to state of the art. Wizualnie po prostu bajka, ale tego po spadkobiercach duchowych Disneya można się było spodziewać. Trzeci wymiar użyta został z  rozwagą i tam gdzie to zasadne pokazuje pazurki. W sumie do niczego nie można się przyczepić (no może trochę za dużo piosenek, które nie są, aż tak przebojowe jak sam film).

Polecam dużym i małym – na pewno będzie to mile spędzone sto minut.

Moja subiektywna ocena: 8/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej informacji o filmie: Zaplątani na Filmwebie, Tangled na IMDB

Jedna myśl na temat “Zaplątani 3D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s