Film: Wyspa tajemnic (Shutter Island)

Stary mistrz pokazał, że młodzież musi się jeszcze nieco nauczyć. Tak, pije tutaj do ostatnich filmów Nolana (Incepcja) i Aronofskiego (Czarny Łabędź). Scorsese udowadnia, że wcale nie trzeba seksu, odrazy, tricków z horrorów klasy C czy efektów specjalnych za dziesiątki milionów dolarów aby zrobić pasjonujący i trzymający w napięci thriller psychologiczny z wieloznaczną, skomplikowaną, a jednocześnie wiarygodną fabułą.
Kryminał, który zapowiada się na początku opowieści, przeradza się w skomplikowane dreszczowiec z wiarygodnymi bohaterami, gdzie prowadzone śledztwo to tylko pretekst do pokazania ciemnych i niezbadanych zakamarków ludzkiej psychiki.
Fabuły jest przewrotna i zahacza o kilka, wydawać by się mogło zupełnie rozłącznych wątków, które jednak mają duży wpływ na ostateczne rozwiązanie. Nie będę jej Wam zdradzał gdyż to w dużej mierze ona sprawia, że film ten jest nietuzinkowy. Oczywiście realizacja też jest świetna. Począwszy od pierwszych sekund filmu muzyka dostarcza złowrogiego tła wydarzeń. Scenografia i zdjęcia to też świetna robota. No i aktorzy. Mamy całą śmietankę wybitnych postaci, którzy już nie raz zapisała się w historii kina (DiCaprio, Ruffalo, Kingsley, Von Sydow). Tym razem również nie zawodzą.
Żeby nie było tak słodko, to jest moment, gdzie film delikatnie zwalnia tempo ale jeżeli Incepcji dałem 8 to w tutaj nie mam wyjścia, muszę dać wyższą ocenę, gdyż dopiero ten obraz dostarcza odpowiedniej dozy napięcia godnego miana dreszczowca (film Nolana, mimo mnóstwa efektów i nieustannej akcji, nie jest, aż tak emocjonujący).
Warto zobaczyć jak powinien kręcić się thrillerem psychologicznym. Swoją drogą jest to fantastyczny materiał na grę, taką w klimacie Heavy Raina

P.S Dopiero zauważyłem, że to film z 2010 roku i nie dostał żadnej nominacji do Oskara?… I jak tu brać te nagrody na poważnie?!

P.P.S Tak, tak doszukałem się, że jest już taka gra jak Shutter island niestety zrobiona przez City Interactive, a nie Quantic Dream 😦

Komu się powinien spodobać:

  • miłośnikom psychologicznych thrillerów,
  • szukających zakręconych fabuł i lubiących wysilać umysł podczas seansu,
  • chcącym w końcu zobaczyć film, gdzie reżyser nie musi posługiwać się krzykliwymi efektami specjalnymi aby wywołać gęsią skórkę u widza

Kto powinien unikać:

  • oczekujących fajerwerków wizualnych,
  • nie lubiących zbyt zagmatwanych historii
  • jeżeli napięcie określasz liczbą wystrzelonych pocisków, trupów i wybuchów to możesz mieć nieco inne wrażenia po seansie od moich

Moja subiektywna ocena: 9/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej informacji o filmie: Wyspa tajemnic na FilmwebieShutter Island na IMDB

5 myśli na temat “Film: Wyspa tajemnic (Shutter Island)

  1. Wg mnie film zasługuje na dychę i z czystym sumieniem na tyle go oceniłem na Filmwebie. Szczerze, to trudno powiedzieć czy Incepcja jest gorsza. Wydaje mi się, że nie. Co prawda jest w innym klimacie ale działa z taką samą mocą jak Wyspa Tajemnic. Bo jak można obudzić się i żyć dalej, kiedy podczas jednej nocy minęło 50 lat? Nieosiągalny poziom abstrakcji. Poza tym Nolan wyreżyserował Incepcję i napisał scenariusz. Scorsese miał gotowy scenariusz, bo Wyspa Tajemnic jest na podstawie książki. W sumie bardzo udana i wierna adaptacja.
    Oscary od kilku lat są coraz bliżej dna. Ani jednej nominacji dla Wyspy Tajemnic. Jedna, za montaż dźwięku dla Tronu/a (?). Wolne żarty.

    1. Dla mnie różnica między Incepcją a Wyspą Tajemnic jest taka że pierwszy to film akcji (który udaje bycie thrillerem psychologicznym) a drugi to prawdziwy thriller psychologiczny. Dodatkowo „Wyspa…” rzeczywiście trzymała mnie w napięciu a Incepcję… fajnie się oglądało. Sceny akcji coraz częściej mnie nudzą – a Nolan swoją pracą kamery bynajmniej nie pomaga w utrzymywaniu dużego ciśnienia. Incepcja to fajny film… ale uważam że naprawdę można było z tego materiału wyciągnąć więcej (zreszą możesz przeczytać moją wrażenia z tego filmu na tym blogu)

      1. W przypadku reżysera tej klasy co Nolan trudno mówić o czymś takim jak „można było wycisnąć więcej”. Można było więcej, mniej, inaczej. On chciał zrobić tak jak zrobił. Widocznie uznał, że tak będzie dobrze. I albo się to komuś podoba, albo nie. Na pewno każdy nakręciłby film na swój sposób. Sęk w tym, że on robi filmy w Hollywood, a my zajmujemy się blogami w Polsce.

  2. Niczego nie ujmuja Nolanowi to mimo wszystko uwazam, ze sa lepsi rezyserzy od niego… a temat byl na tyle ciekawy ze mozna bylo zrobic z tego lepszy/wartosciowszy/bardziej ambitny film. A nie kolejny film akcji z nieco bardziej zakrecona fabułą 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s