PS3 YLOD

No i stało się… padła moja PS3. Wszystko wskazuje na (nie)sławne Yellow Light of Death (konsola oczywiście 3 miesiące po gwarancji ;)). Pobieżne zainteresowanie się tematem pokazują, że domowe metody naprawy raczej są w stanie wyrządzić więcej szkód niż pożytku. Z drugiej strony naprawa w oficjalnym serwisie to 200 PLN (150 + koszty przesyłki) na start + 150 w przypadku prostej naprawy. W najgorszym przypadku (wymiana płyty głównej) dochodzi do tego +150 euro jak sprzęt trzeba wysłać do oficjalnego serwisu gdzieś za granice. Nie wiem czy gra warta świeczki czy po prostu nie iść po nową konsole (szczególnie, że już w weekend premiera L.A Noire – na który pre order już mam złożony).

Z ciekawostek znalazłem pewien artykuł jak zminimalizować prawdopodobieństwo wystąpienia tego problemu. Polecam więc  artykuł na PS3Site.
O ile do większość wskazówek stosowałem się w naturalny sposób o tyle najbardziej interesujący jest ostatni punkt. Otóż moja konsola padła przy próbie uruchamiania 2 dni od ostatniego grania. Czyli ostatnia wskazówka wygląda na jak najbardziej wartą stosowania.

Po intensywnej grze (u mnie katowanie Mortal Kombata) zostaw konsole na kilka minut na „jałowym biegu”.

Może ten hint uchroni Was przed podobnym nieszczęściem.

Jedna myśl na temat “PS3 YLOD

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s