Śmierć idei internetu


Wpisy na swoim prywatnym blogu traktuje hobbistycznie. Nie zarabiam na nich, wiec nie specjalnie zależy mi na sztucznym podbijaniu klikalności. Nie mniej od czasu do czasu (choć ostatnio była mała posucha) napisze tekst który, moim zdaniem, jest na tyle interesujący, że warto się nim podzielić z szerszym gronem czytelników. Dlatego też, nie ma specjalnych oporów, aby wrzucić na innych blogach/portalach link,  w komentarzach do konkretnej notki. Oczywiście staram się to robić tematycznie. Jeżeli wpis dotyczy filmu ląduje na portalu lub w temacie poświęconym temu zagadnieniu, podobnie jest z grami lub tekstami dotyczącymi szeroko pojętej technologii. Mimo wszystko te moje „linkowanie” nie zawsze jest właściwie odbierane (i czasami mi się za nie obrywa ;). Oczywiście po części można to zrozumieć (patrząc choćby na fora największych portali) gdzie zamiast dyskusji spam goni spam. Jednak tutaj skupmy się na stronach i witrynach tematycznych czyli z nieco mniejszą i bardziej egalitarną publiką.

W przypadku samych portali/blogów bywa z tym różnie. Te większe najczęściej ich nie filtrują (chyba, że mają jakiś system antyspamowy, tnący wszystko jak leci wg jakichś z góry zdefiniowanych reguł). Jeżeli forum na takim portalu jest moderowane, to ci bardziej świadomi administratorzy, pozostawiają link jeżeli zobaczą, że nie dotyczy on treści komercyjnych. Gorzej jest z portalami młodymi i tymi na dorobku. Tam często strasznie obawiają się konkurencji. Szczerze, nie do końca rozumiem dlaczego? Zdaje sobie sprawę, że klikalność jest ważna i każdy czytelnik może być na miarę złota ale jeżeli macie dobry portal/blog (a pewnie macie bo inaczej byście nie publikowali go w sieci ;)) i dostarczacie ciekawych i oryginalnych treści to taki czytelnik na pewno do Was wróci, a komentarze (o ile są na pewnym poziomie) tylko dodają kolorytu i sprawiają, że chce się Was ponownie odwiedzić (choćby dlatego aby sprawdzić czy ktoś nie odniósł się do naszego głosu w dyskusji). Czasami rodzi się z tego ciekawa wymiana myśli (oczywiście wszystko zależy od poziomu dyskutujących i temperatury tematu 😉 . W każdym bądź razie dyskusje na pewno Wam nie zaszkodzą.

Z drugiej strony, ciekawa jest reakcja samych komentujących. Można zaobserwować, że w pokoleniu młodych internatów wyrobił się już automatyczny filtr antyspamowy, traktujący każdy odnośnik do innej strony jako potencjalną reklamę. Nie popadajcie w paranoję. Naprawdę są jeszcze ludzie, którzy mają własne hobby i coś do powiedzenia (być może nawet coś co może Was zainteresować) są w stanie robić coś za darmo i jeszcze dzielić się tym z innymi. Troszkę więcej wiary w drugiego człowieka. Jasne, nie oznacza to, że trzeba klikać we wszystko i wszędzie ale często sama postać adresu może zdradzić, czy jest to spam, czy może warto jednak dać szanse i zapoznać się z jego zawartością. W każdym razie darujcie sobie wrzucanie tekstu pod każdym komentarzem zawierającym odnośnik, że to pewnie spam i reklama – szczególnie w przypadku gdy nie zapoznaliście się z zawartością, pozwólcie niech reszta oceni czy chce tam zajrzeć czy też nie…

Wracając jeszcze do tytułu. Dlaczego w takim grobowym tonie? Otóż jest to smutny przykład jak sama idea internetu i WWW została wypaczona i podlega komercjalizacji oraz degeneracji. Podstawą ogólnoświatowej pajęczyny była przecież nieskrępowana wymiana myśli, idei, opinii oraz różnych poglądów i to wynalazek hipertekstu był dla niej przełomowy. To on zadecydowały, że informacja stała się powszechnie i szybko dostępne, a ludzie zaczęli scalać się w grupy tematyczne, fora, czy też tworzyć własne projekty związane ze swoimi zainteresowaniami. Nie zamykajmy się więc w obrębie tylko jednego słusznego portalu bo w dłuższej perspektywie, jak uczy historia, takie ograniczenia niczego dobrego nie przynoszą.

* Wpis ten powstał już jakiś czas temu gdy to umieściłem link do swojego tekstu o tabletach na portalu o tym traktującym. Został on dosyć szybko usunięty przez jego młodych twórców (domyślam się iż dlatego, że zawierał w swojej treści linki do portali konkurencyjnych o tej samej tematyce).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s