Strona główna > Foto, Technologie i Gadżety > Aparat cyfrowy: Sony NEX 5N czy lustrzanka

Aparat cyfrowy: Sony NEX 5N czy lustrzanka

Moja zabawa z fotografią zaczęła się dopiero od ery cyfrówek. Moim pierwszym aparatem cyfrowym, kupionym prawie 10 lat temu, był Canon A70. Z biegiem czasu moje wymagania nieco rosły, a zamiłowanie do japońskiej firmy fotograficznej pozostało. Kolejny zakup to superzoom Canon S2 IS. A po jakimś czasie doszedł do tego kompaktowy Canon A2000 (jako zastępca A70).

Kilka razy kusiła mnie opcja nabycia bardziej zaawansowanego sprzętu (lustrzanki cyfrowej) jednak ostatecznie, ze względu na ich duże rozmiary i wagę, nie zdecydowałem się na ten ruch. Ostatnio na rynku pojawił się jednak zupełni nowy trend w fotografii cyfrowej, tak zwane kompakty z wymienną optyką. Są to aparaty cyfrowe o niewielkich rozmiarach i wadze, charakteryzujące się jakością zdjęć porównywalną z lustrzankami. Ponownie więc wróciła do mnie myśl o wymianie posiadanego sprzętu.

Po wstępnej selekcji na placu boju pozostały: Canon EOS 1100D oraz Sony NEX 5N. Który sprzęt ostatecznie wygrał?

Wymagania

To czego oczekiwałem od nowego aparatu cyfrowego to głównie elementy, których brakowało mi w aktualnie posiadanym sprzęcie, a są to: przed wszystkim szybkość (a konkretnie jej brak) w przypadku gorszych warunków oświetleniowych, większa tolerancja na brak światła oraz jakość zdjęć (poziom podstawowych lustrzanek jest nie do osiągnięcia dla starych kompaktów – choć S2 IS jest dosyć uniwersalnym aparatem i sprawdzał się całkiem dobrze w różnorodnych sytuacjach (od imprez, przez podróże, po koncerty).


Dlaczego Canon EOS 1100D

Wydaje mi się, że prosta lustrzanka powinna zaspokoić moje potrzeby. Wybór Canona byłby dosyć oczywisty, ze względu na przyzwyczajenie do marki, wygodny sposób obsługi, sporą ilość znajomych z obiektywami tej firmy ;), oraz stosunkowo małe wymiary/wagę (jak na lustrzankę).

Nie ukrywam, że wymiary i waga są dosyć krytycznym atrybutem. Wychodzę z założenia, że najlepszy aparat, to taki, który „ma się” przy sobie, a znając swoje lenistwo nie sądzę, abym w trakcie całodniowych wycieczek, miał ochotę dźwigać coś cięższego. Stąd też wyższe modele EOSa, jak 5xx lub 6xx, odpadły w przedbiegach. (Ich rozmiar i waga przekraczają moją definicję mobilności).


Dlaczego Sony NEX 5N

Oferuje mobilność kompaktu oraz jakość lustrzanki (przynajmniej tak wynika z materiałów marketingowych). Ma dosyć wysokie ISO i mało szumi, z tego co czytałem jest dosyć szybki.

Dodatkowe bonusy (nie krytyczne ale raczej z gatunku nice to have) to podobno świetny tryb filmowy oraz bardzo proste i intuicyjne tworzenie panoram.

Wiem, że nie ma zbyt wiele obiektywów do niego ale nie sądzę abym był pod tym względem jakoś szczególnie wybredny – nie zamierzam za dużo inwestować w ten element – docelowo trzy typy pewnie mi wystarczą.

Problemy o jakich czytałem to brak wizjera, lampy oraz średnio intuicyjne menu.

a zwycięzcą został…

Moje dylematy nie trwały zbyt długo. Po zasięgnięciu kilku porad, wśród bardziej doświadczonych foto-maniaków, przeczytaniu kilku recenzji, obejrzeniu sporej ilości zdjęć, ostatecznie wybór padł na produkt firmy Sony. Przyznam, że odrobinę zaszalałem, gdyż kupiłem wersję z dwoma obiektywami: SEL1855 (18-55mm) oraz posiadający nieco większy zoom SEL55210 (55-210mm).

Wkrótce więc możecie liczyć na moje pierwsze wrażenia z użytkowania tego sprzętu oraz, oczywiście, zdjęcia nim wykonane.

AKTUALIZACJA (2012-09-03):

Dostępne są już moje pierwsze wrażenia, po kilku miesiącach użytkowania tego sprzętu. Znajdziecie je w tym miejscu.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: