Jaka powinna być oficjalna piosenka na EURO (część I)

Wyborowi naszej oficjalnej piosenki na EURO 2012 czyli Koko, Euro Spoko budziło sporo emocji i komentarzy. Mój stosunek do niej jest neutralny. Nie sądzę aby nas jakoś szczególnie  ośmieszała (gdyż współgra z ideą prezentowania tradycji kraju, w którym jest organizowany) ale znalazłbym lepsze utwory do promocji imprezy tego typu.

Z drugiej strony wydaje mi się, że propozycja naszych Ukraińskich sąsiadów jest, wbrew może pierwszym wrażeniom, słabsza… ponieważ jest kompletnie bez wyrazu, lub ujmując to inaczej, kompletnie bezpłciowa (choć w samym video jest kilka atrakcyjnych Ukrainek).

All Stars/UkrOP – Вболівай!/Wboliwaj!

dla przypomnienia nasza piosenka

Jarzębina – Koko, Euro spoko

Jaki więc powinien być utwory promujący tego typu imprezę? Oto kilka wybranych przeze mnie dobrych przykładów.

Od piosenki promującej wielkie wydarzenie piłkarskie oczekiwał bym, kilku cech:

Podniosły charakter/odwołuje się do emocji

“Niektórzy ludzie uważają, że piłka nożna jest sprawą życia lub śmierci. Jestem bardzo rozczarowany takim podejściem. Mogę zapewnić, iż jest o wiele, wiele ważniejsza”

to słowa Billy Shankl’iego, które obrazują, o co, tak naprawdę toczy się gra. Tak piłka wzbudza emocje. Słuchając utworu promujących piłkarską imprezę powinniśmy czuć dumę i wzniosłą atmosferę czegoś wielkiego i niepowtarzalnego.

Energia

Piłka nożna to energia, młodość, power i to musi być czuć, utwór taki powinien skłaniać do działania, choćby do wyjście na podwórko i pokopania piłki.

Zabawa

z drugiej strony to wielkie piłkarskie święto czyli fantastyczna okazja do zabawy i fiesty.

Pozytywne emocje

pomimo dużej ilości energii i emocji powinny być one pozytywne. Owszem na boisku walczymy “na śmierć i życie” ale poza nim wszyscy powinniśmy czuć jak jedna wielka rodzina wspólnie kochających football.

Wielokulturowość

to impreza międzynarodowa i jednocząca różne kultury i narody.

Łatwo wpadający w ucho i przystosowany do skandowania w tłumie, tekst i rytm.

Hymny

Pierwszą cechę najlepiej spełniają hymny. Pozwolicie, że pominę dwa oczywiste i absolutnie klasyczne przypadki czyli We will rock you i We are the Champions zespołu Queen a wyliczanie rozpoczniemy od…

Europe – The Final Countdown

Idealnym przykładem tego typu piosenki był oficjalny utwór promujący Mistrzostwa Świata w 2006, odbywające się w Niemczech. Łączy on niemal wszystkie wymienione przeze mnie cechy dobrego hymnu mistrzostw.

Herbert Gronemayer – Celebrate the Day

Inną piosenką z życia wziętą, gdzie udało się połączyć wiele ze wspomnianych przeze mnie cech jest utwór promujący ME 2000 odbywające się w Belgii i Holandii.

E-Type – Campione 2000

Przykładem typowego hymnu, który mógłby się sprawdzić jest Youth of the Nation (choć ma wydźwięk nieco zbyt ponury).

P.O.D – Youth of the Nation

Skoro było o P.O.D to teraz o kawałku, przy którym zaangażowany był gitarzysta tego zespołu. Utwór ten nagrała Anastacia, która swoją drogą promowała piosenkę na MS w 2002 roku. Poni ższy utwór jest jednak zdecydowanie lepszy.

Anastacia – I do

I w tej sekcji jeszcze dwa kawałki nieco spokojniejszy…

The Farm – All Together Now

i bardziej hipnotyczny…

Moby – Lift me up

Pora teraz na utwory posiadające jeszcze elementy podniosłe ale ze zdecydowanie większą energią…

Safri Duo – Played a live

i bardziej tanecznie

Darude – Sandstrom

Określany przez niektórych anglików jako best football anthem ever….

Stand Up – Sweet FA

W poprzednim utworze słychać sample z piosenki Go West zespołu Pet Shop Boys. Jako fan tej grupy oczywiście nie mogłem o nich zapomnieć. W 1985 roku nagrali oni bowiem piosenkę Paninaro, która miała zagrzewać do boju reprezentację Włoch. Prosty, hasłowy tekst i rytmiczny podkład… do kibicowania jak znalazł (no videoclip można by podmienić ;))

Pet Shop Boys – Paninaro

A skoro jesteśmy przy włochach to wypadało by wspomnieć o ich nieoficjalnym hymnie pochodzącym jeszcze z lat 50-tych Azzuro.

Adriano Celentano – Azzuro (jest też wersja wykonywane przez włoskich piłkarzy ale oni nieco bardziej fałszują).

a że Polacy nie gęsi to i u nas też możemy znaleźć kawałek świetnie nadający się do kibicowania niech przypomni nam T. Love i jego Ajrisz.

T.Love – Ajrisz

Energia

Gotowy, aby zacząć drugą grupę piosenek do kibicowania, tym razem bardziej energetyczną?… To na dobry początek…

Republica – Read to go

a zaraz po tym

Apoptygma Berzerk – Shine on

Przyznam, że ten kawałek odkryłem dosyć przypadkowo, ale dziewczyny nieźle dają czadu.

Sahara Hotnights – Alright alright

Pink też nie może zabraknąć w tym zestawieniu.

Pink – So what

Hołd oddany jednemu z najwybitniejszych perkusistów wszech czasów Gene Krupie

Apollo 440 – Krupa

I bardziej piłkarsko

Collapsed Lung – Eat my Goal

a na koniec coś do skakania…

Kriss Kros – Jump

Ok, tyle jeżeli chodzi o część pierwszą. Normalnie zachęciłbym Was do komentowania ale wstrzymajcie się do części drugiej, bo coś czuję, że na pewno kilka utworów, o których teraz myślicie, tam się znajdzie.

Część drugą znajdziecie tutaj.

Jedna myśl na temat “Jaka powinna być oficjalna piosenka na EURO (część I)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s