Strona główna > Film, Wydarzenia > Nowe Horyzonty 2013: Część 4

Nowe Horyzonty 2013: Część 4

nowe-horyzonty-2013-plakat_sChoć od zakończenia Nowych Horyzontów minął już tydzień to jeszcze nie koniec relacji z tego wydarzenia. Dzisiaj część czwarta (i bynajmniej nie ostatnia) a w niej 6 filmów. Satyra na Hollywood w reżyserii Altmana (Gracz), japoński dramat obyczajowy (Jak ojciec i syn), trzy filmy z francuskiego neobaroku (Kochankowie z Pont-Neuf, Chłopak spotyka dziewczynę, Księżyc w rynsztoku), oraz dramat o życiu na meksykańskiej prowincji (Heli).

Gracz / The Player reż. Robert Altman (1992)

graczHollowood, wielka wytwórnia filmowa, producent Griffin Mill codziennie podejmuje setki decyzji dotyczących wyboru pomysłów na nowe filmy. Do wytwórni trafia jednak młody zdolny, który, jak głoszą pogłoski, ma zastąpić naszego bohatera.

To nie koniec jednak problemów Griffina, od pewnego czasu otrzymuje on bowiem pogróżki od jednego ze scenarzystów, któremu nie odpisał na przesłany manuskrypt. Na własną rękę próbuje więc wytropić swojego prześladowcę. W trakcie poszukiwań poznaje jego żonę. Pochodząca ze Skandynawii malarka, od pierwszej rozmowy zaczyna go fascynować. W końcu udaje mu się spotkać z domniemanym prześladowcą. W trakcie spotkania dochodzi jednak do pewnego incydentu mającego wpływ na dalsze losy naszego bohatera.

“Gracz” to satyra na światek filmowy, w której znajdziemy wszystkie elementy “dobrego filmu” (jego definicja pada w trakcie seansu): kryminał, romans, komedię. Krytyka hollywodzkiego podejścia do kręcenia filmów jest jednocześnie zabawą z oczekiwaniami przeciętnego widza, który wybierając się do kina chce lekkiej nieskrępowanej rozrywki zakończonej happy endem.

Od pierwszego ujęcia Altman puszcza do nas oko ogromną liczbą nawiązań, smaczków i zapożyczeń zaczerpniętych z kina hollywodzkiego. Reżyser bawi się konwencjami i gra z widzem  w specyficzną grę opartą o klisze i schematy. W tle mnóstwo gwiazd hollywodzkich. Dobra rola Tim Robbins.

Moja subiektywna ocena: 8/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

 

Jak ojciec i syn / Soshite chichi ni naru reż. Kore-eda Hirokazu (2013)

jak ojciec i synJapońska historia o małżeństwie, które niespodziewanie dowiaduje się, że ich sześcioletni syn został podmieniony tuż po urodzeniu w szpitalu. Dziecko jest już na tyle duże, że rozumie otaczający go świat i jest przywiązane do swoich rodziców, z drugiej na tyle małe, że można dokonać wymiany. Obserwujemy więc cały proces tej trudnej sytuacji życiowej, począwszy od przekazywania informacji, przez dylematy rodziców, poznawanie aktualnych rodziców ich prawdziwego syna, po podejmowanie decyzji i pierwsze próby powtórnej zamiany.

Film konfrontuje postać ojca dobrze zarabiającego ale mającego nie wiele czasu dla swojego dobrze wychowanego syna, z bohaterem znacznie biedniejszym ale bardziej zaangażowanym emocjonalnie. Obserwujemy stopniowe zapoznawanie się nowych rodzin przez ich integrację, po pierwsze delikatne próby wrócenie do naturalnego porządku rzeczy. Cały proces śledzimy z kilku perspektyw zarówno rodziców jak i dzieci.

Film podejmuje też dyskusje na temat znaczenie więzów krwi i czynnikach środowiskowych oraz jak wpływają one na potomstwo.

Ciężki temat pokazany z ciekawej (acz nieco japońskiej) perspektywy. Dobre kino obyczajowe.

Moja subiektywna ocena: 7/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Kochankowie z Pont-Neuf / Les amants du Pont-Neuf reż. Léos Carax (1991)

kochankowie na moscieHistoria o miłości między dwójką bezdomnych. Uzależnionym od alkoholu i środków usypiających Alexie (Denis Lavant) oraz ślepnącej malarki Michèle (Juliette Binoche).

Jest to też historia o samotności i potrzebie posiadania kogoś dla siebie. Michele traci wzrok i pozostaje coraz bardziej zależna od Alexa, gdy pojawia się możliwość jej wyleczenia za wszelką cenę pragnie on zatrzymać przy sobie swoją ukochaną gdyż boi się, że po odzyskaniu wzroku wróci ona do normalnego życia i go opuści.

Wbrew pozorom nie jest to banalna opowieść. A w dużej mierze zawdzięcza to świetnej roli Denis Lavant pokazującej jak wszechstronnym jest on aktorem oraz Juliette Binoche. Intrygujące jest też tło czyli środowisko bezdomnych koczujący na ulicach, parkach czy mostach.

Moja subiektywna ocena: 7/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Chłopak spotyka dziewczynę / Boy Meets Girl reż. Léos Carax (1984)

chłopak spotyka dziewczynęPewien chłopak spotyka dziewczynę to dobry tytuł dla tego filmu, gdyż poznajemy los Alexa oraz Mireille. Obserwujemy ich w różnych scenach. Wiodąc odrębne życie przed spotkaniem, aż po przypadkowe spotkanie podczas którego zaczynają opowiadać o swoich losach. Wbrew pozorom nie jest to typowy romans.

Film posiada wiele świetnych scen, z których można byłoby sklecić kilka ciekawych krótkich metraży, jednak układają się w nieco chaotyczną całość. Debiut Caraxa pokazuje, że ma on spory talent jednak problemy ze spójnością opowiadania historii prowadzące do tego, że widz właściwie nie do końca wie o czym był ten film.

Moja subiektywna ocena: 6/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Księżyc w rynsztoku / La lune dans le caniveau reż. Jean-Jacques Beineix (1983)    

księżyc w rynsztokuMieszkającemu w niebezpiecznej dzielnicy Catherine, zostaje zgwałcona, a następnie zamordowany wracając późną nocą do domu. Pół roku po tym zdarzeniu jej brat Gerard (Gerard Depardieu) nadal obsesyjnie próbuje odnaleźć jej zabójce.

W okolicy pojawia się tajemniczy bogacz, który przesiaduje w miejscowej knajpie, zafascynowany tamtejszym klimatem. Wraz z nim pojawia się też jego piękna siostra (Nastassja Kinski), która poznaje Gerarda. Uboga dzielnica jest dla niej ciekawą przygodą, a poznany tam Gerard uosobieniem męskości. Jak się potoczy historia tego mezaliansu, czy zabójca zostanie odnaleziony, czy Gerard i Loretta odnajdą się w zupełnie różnych dla nich światach. Melodramat w klimacie noir, który prowadzi do najciemniejszych zakamarków podświadomości.

Film niestety się mocno zestarzał. Zawiera zbyt dużą liczbę ujęć niewiele wnoszących do historii (dłuży się), a także bardzo fragmentarycznie poprowadzona historia (film wygląda jak zbiór pomysłów, które musiały zostać połączone w jedną całość. Przed niektórymi faktami reżyser stawia nas bez zbudowania odpowiedniego tła i kontekstu).

Niewątpliwie jednak warto zobaczyć zjawiskową Nastassję Kinsky.

Moja subiektywna ocena: 6/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

 

Heli reż. Amat Escalante  (2013)

heliHistoria Heli chłopaka z prowincji meksykańskich pracującego, podobnie jak jego ojciec, w fabryce samochodów. Wraz z żoną, małym dzieckiem, swoją siostrą i ojcem mieszkają w niewielkim domku. Jego małoletnia siostra Estela, spotyka się ze znacznie starszym (17 letnim) chłopakiem, który jest rekrutem w miejscowej policji do spraw antynarkotykowych.

Młodzi kochankowie postanawiają uciec z nierokującej przyszłości okolicy. Aby zdobyć na to pieniądze młody rekrut postanawia obrabować skrytkę miejscowych handlarzy narkotyków, a towar przechować u swojej dziewczyny. Miejscowe oprychy szybko znajdują winowajców i wkraczają do akcji. Ostrzeliwują dom Heli, porywają jego siostrę, jej chłopaka i Heliego…

Historia o skomplikowanym życiu na meksykańskiej prowincji. Film nie tyle o przemocy, a obojętności. Dobrze nakręcony i wciągająca acz niezbyt odkrywczy.

Moja subiektywna ocena: 7/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Reklamy
  1. Brak komentarzy.
  1. 25 sierpnia 2013 o 17:44
  2. 5 stycznia 2014 o 14:40
  3. 7 października 2015 o 19:00
  4. 12 października 2016 o 18:17

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: