Strona główna > Film, Wydarzenia > Nowe Horyzonty 2013: Część 5

Nowe Horyzonty 2013: Część 5

17 sierpnia 2013 Dodaj komentarz Go to comments

nowe-horyzonty-2013-plakat_sOstatnie pięć filmów z tegorocznych Nowych Horyzontów a wśród nich: najlepszy film jaki widziałem na festiwalu (Goltzius and the Pelican Company), debiut Luca Bessona (Ostatnia walka), historia o popadaniu w szaleństwo (Betty), kolejny film Leo Caraxa (Zła krew) i ciepły i uniwersalny obyczaj z Indii (Smak curry).

Goltzius and the Pelican Company reż. Peter Greenaway (2012)

goltziusNie miałem do tej pory okazji oglądać filmów Greenawaya więc nie do końca wiedziałem czego się spodziewać. Film opowiada pewną historię z życia teatru Goltziusa i jego Pelican Company. Hendrik Goltzius to postać autentyczna. XVI wieczny holenderski rytownik i malarz był również właścicielem drukarni. Film opowiada historię, która… mogła się wydarzyć.

Przybywa on ze swoim teatrem na dwór pewnego bogatego włoskiego margrabi, gdzie prosi o zasponsorowanie nowej drukarni w Hadze. Pragnie on drukować tam erotyczne wersje opowieści ze starego testamentu. Aby przekonać hegemona do swojego projektu jego teatr zaprezentuje 6 przesyconych erotyzmem przypowieści ze starego testamentu.

Poszczególne przedstawienia pełne erotyki i prezentowane w dosyć naturalistyczny sposób zwierają między innymi przypowieści: od Adama i Ewy i narodzin seksu analnego przez kazirodztwo po homoseksualizm i inne perwersje seksualne.

Wraz z kolejnymi występami otwarty i szczycący się wolnością słowa dwór margrabiego staje się coraz mniej tolerancyjny, szczególnie gdy okazuje się, że władcę olśniła uroda jednej z zamężnych aktorek. Wolności słowa jest coraz mniej, a nadworne dyskusje nad interpretacją poszczególny spektakli między chrześcijanami, żydami, a także protestantami stają się coraz gorętsze, aż z wolnej wymiany poglądów przekształcają się w proces inkwizycyjny.

Skomplikowane relacje między aktorami, dworzanami i władcą stanowią dodatkowe smaczki tej historii. Film zawiera też wątek edukacyjne gdzie poznajemy słynne obrazy malarzy przedstawiających opisywane tematy biblijne i ich interpretację.

Świetnie zrealizowany film, który choć może co niektórych zbulwersować, dający sporo do myślenia nad wolnością słowa, interpretacjami Biblii po idee religijne i ich prezentację przez sztuką, seksualnością i perwersją. Warto zobaczyć!

Moja subiektywna ocena: 9/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Ostatnia walka / Le dernier combat reż. Luc Besson (1983)

ostatnia walkaCzarno-biały debiut Luca Bessona to post-apokaliptyczny sci-fi w którym padają dwa słowa.

W zrujnowanej przyszłości pozostała już tylko garstka ludzi rozrzuconych po świecie. Przez brak kontaktu z innymi stracili oni zdolność mówienia. Indywidua chcą przeżyć i każdy próbuje to osiągnąć w inny sposób. Pewien samotnik zaprzyjaźnia się ze starszym lekarzem, który ukrywa pewien sekret. Do ich kryjówki zapewniającej schronienie i żywność próbuje wedrzeć się bandyta (Jean Reno)…

Pomimo braku dialogów Besson udowadnia, że jako reżyser posiada spory talent i przy pomocy tylko garstki aktorów, kilku zrujnowanych scenerii, potrafił stworzyć z jednej strony trzymający w napięciu, z drugiej zaś momentami wręcz liryczny, thriller.

Moja subiektywna ocena: 7/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

 

Betty / 37°2 le matin reż. Jean-Jacques Beineix (1986)

bettyHistoria o miłości i postępującym szaleństwie.

Zorg pracuje na prowincji. Dogląda i ma pod opieką osiedle bungalowów przy plaży. Wiedzie spokojne, ciche życie, pracuje sumiennie, a w wolnych chwilach pisze. Pewnego dnia do jego uporządkowanego świata wkracza Betty – młoda, piękna kobieta. Jest dzika i nieobliczalna.

Pewnego razu w jej ręce trafia powieść napisana przez Zorga i uważa, że jest ona fantastyczna. Wszystkimi środkami próbuje skłonić go do dalszej pracy pisarskiej a sama stara się przekonać różne wydawnictwa do publikacji jego książki.

Nieokiełznany temperament Betty wkrótce wymyka się spod kontroli. Zorg zaczyna sobie zdawać sprawę, że kobieta, którą kocha powoli popada w obłęd.

Interesujący, choć jak na dzisiejsze standardy nieco za długi, dramat nie do końca romantyczny. Dobre kreacje Beatrice Dalle (Betty) i Jean Huguesa Angladea (Zorg)

Moja subiektywna ocena: 7/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

 

Zła krew / Mauvais sang  reż. Léos Carax (1986)

zla krewNa stacji paryskiego metra gangster Jean wpada pod pociąg. Nie wiadomo, czy było to morderstwo, czy samobójstwo. Marc, jego wspólnik, który mieszka z piękną Anną, sądzi, że został zamordowany na zlecenie „Amerykanki”, szefowej konkurencyjnego gangu, która domaga się zwrotu wielkiego długu.

Tymczasem Alex, syn Jeana, rozstał się właśnie ze swoją dziewczyną Lise i zamierza rozpocząć nowe życie. Gdy Marc i jego kolega Hans kontaktują się z nim i domagają, aby dokonał włamania, które przyniosłoby im wielkie zyski, chłopak odmawia, gdyż szykuje się do opuszczenia Paryża.

Na ulicy Alex niespodziewanie dostrzega Annę i zafascynowany nią porzuca zamiar wyjazdu. Zgadza się wykraść z laboratorium fiolkę z wirusem, który może być stosowany jako szczepionka przeciwko nowej śmiertelnej chorobie STBO. Dotyka ona tych wszystkich, którzy uprawiają miłość pozbawioną uczucia.

Jeżeli ten opis zasugeruje Wam że macie do czynienia z filmem akcji to do razu wyjaśniam, że nie. Sensacyjna historia jest tylko pretekstem do introspekcji bohaterów i ich uczuć. Tempo jest więc powolne, a reżyser skupia się na nieśpiesznym pokazywaniu postaci i relacji między nimi. W filmie oprócz ulubionego aktora Caraxa Denisa Lavanta (ponownie w roli bohatera o imieniu Alex) zobaczymy Juliette Binoche jako Anne oraz młodą Julie Delpy (Lisa).

Moja subiektywna ocena: 6/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

 

Smak curry / The Lunchbox reż. Ritesh Batra (2013)

Indie, Bombay, młoda żona, Ila, wysyła menażkę z obiadem do swojego męża pracującego w korporacji. Długi i sprawdzony proces dostawców tym razem zwiódł, trafia ona bowiem do zupełnie innego odbiorcy. Po kilku dniach Ila orientuje się, że przesyłka nie dociera do celu. I w menażkach wysyła krótki liścik z wyjaśnieniami. Odpowiedź na niego jest na tyle intrygująca, że zaczyna korespondencja między młodą bohaterką, a mającym odejść za kilka tygodni na emeryturę Saajanem.

Tak zaczyna się wiele romansów. Tutaj jednak mamy do czynienia z filmem obyczajowym wykorzystującym motyw epistolarny do rozważań nad różnymi codziennymi problemami, z którymi styka się większość ludzi. Podejrzenia o niewierność współmałżonka, śmierć najbliższych, kwestie etyczne, religijne, starzenia się a w końcu też miłości.

Film chwilę się rozkręca i przez pewien czas można mieć obawy, że wpadnie w banał. Na szczęście udaje się mu wybrnąć i stworzyć ciepły, zabawny, interesujący i dosyć uniwersalny obraz.

Moja subiektywna ocena: 8/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Reklamy
  1. Brak komentarzy.
  1. 25 sierpnia 2013 o 17:44
  2. 5 stycznia 2014 o 14:39
  3. 4 stycznia 2015 o 13:56

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: