Strona główna > Foto, Podróże > Kreta: Retimno (Rethymno)

Kreta: Retimno (Rethymno)

6 października 2013 Dodaj komentarz Go to comments

Retimno zwane też Rethymno, Rethymnon czy nawet przez niektórych turystów… Richmond 😉 to trzecie co do wielkości miasto na Krecie (po Iraklionie i Chanii) i jedno z dwóch najbardziej urokliwych (obok Chanii). Miasto leży w północno-zachodniej części wyspy w połowie drogi między Chanią i i stolicą Iraklionem. Dzięki czemu jest świetną bazą wypadową na wycieczki nie tylko do tych dwóch miast, ale i na niemal całą wyspę.

Panorama na miasto

Od centrum miasta ciągnie się na wschód niemal 12 kilometrowa plaża. Jest to ta jego mniej ciekawa część, gdyż w większości zlokalizowane są tam hotele, a wzdłuż plaży ciągną się stragany i tawerny. Niestety nie może się on poszczycić jakoś szczególnie atrakcyjną promenadą (w szczególności w porównaniu do tych hiszpańskich), przez cały ten obszar ciągnie się bowiem jedynie niezbyt szeroki chodnik.

Jedyna interesująca budowla we wschodniej stronie miasta

To co przyciąga turystów do tego miasta i stanowi o jego atrakcyjności, to wąskie uliczki starówki, sporo budowli potureckich i pozostałości weneckich oraz największa (w sensie dosłownym) atrakcja, wznosząca się na wzgórzu, forteca wenecka.

Oprócz fortecy (o której więcej będzie w następnym wpisie) w samym mieście nie ma zbyt wielu rzeczy do zwiedzania. Mamy niewielkie muzeum archeologiczne, dwa nieczynne meczety jeden kościół katolicki oraz kilka prawosławnych.

Jeden z eksponatów w muzeum archeologicznym

Pozostałość po meczecie

W miesicie znajduje się też niewielki park, który sam w sobie nie jest jakoś specjalnie interesujący, gdyby nie jeden szczegół. Otóż znajdując się w jego pobliżu, można usłyszeć dosyć głośne dźwięki. W pierwszej chwili wydawało mi się, że wydobywały się  one z głośników i mogły służyć do odstraszania ptaków. Jak się jednak okazało były to… cykady, które wydawały ten charakterystyczny odgłos.

Cykady… nie na Cykladach a na Krecie

Najwięcej frajdy sprawiają jednak spacery wąskimi uliczkami, które tworzą mały labirynt z głównym deptakiem prowadzącym od bramy weneckiej do niewielkiego starego portu z tego samego okresu.

Brama wenecka, która prowadzi przez…

… uliczki…

do fontanna weneckiej, jednej z bardziej charakterystycznych miejsc starówki…

…aż po latarnia w starym porcie

 Uliczki oblegane są przez różnego rodzaju sklepiki, stragany oraz lokale. W dzień bywa tutaj gwarno, ale dopiero wieczorem miasto nabiera szczególnego uroku.

Gdy zapada zmrok, a światła latarni rozpraszają zapadającą ciemność, główne szlaki Retimno można porównać do największych europejskich deptaków. Mnóstwo ludzi, którzy postanowili wybrać się na zakupy lub chłonąć klimat w lokalnych tawernach, sprawia, że tętni ono życiem jeszcze bardziej niż za dnia.

Najciekawsze jest to, że w tym labiryncie uliczek, wystarczy czasami odbić nieznacznie z głównego traktu by natrafić na pustą lub niemal pustą ulicę, gdzie można odciąć się od tłumów i wybrać się na romantyczny spacer w klimatach z przeszłość. Czasami można tylko natknąć się na rdzennych mieszkańców plotkujących przy bramach swoich domów.

W trakcie naszego pobytu mieliśmy akurat szczęście trafić na znajomych z Wrocławia (pozdrowienia dla Bartosza, Agi i oczywiście Gabi – swoją drogą czasami łatwiej spotkać się na Krecie niż we Wrocławiu) i spędziliśmy dwa sympatyczne wieczory na takich spacerach i rozmowach przy lampkach lokalnego wina.

Retimno pozytywnie wyróżnia się na tle innych miast na Krecie i jeżeli zastanawiacie się nad wybraniem jakiejś bazy wypadowej do podróży po wyspie, to jest to jeden z głównych kandydatów, który warto brać pod uwagę.

W następnym odcinku o najsłynniejszym monastyrze na wyspie oraz fortecy z Retimno.

Na koniec jeszcze kilka klimatycznych zdjęć, których głównym bohaterem jest miasto z dzisiejszego wpisu.

Wszystkie wpisy poświęcone wycieczce na Kretę oznaczone zostały tagiem Kreta

Reklamy
  1. 23 października 2013 o 16:03

    Piekne fotki 🙂 pozdrawiam

  1. 3 listopada 2013 o 16:44
  2. 17 listopada 2013 o 14:04
  3. 25 grudnia 2013 o 13:21
  4. 23 marca 2014 o 11:43
  5. 17 kwietnia 2014 o 18:11
  6. 23 października 2014 o 17:12
  7. 16 listopada 2014 o 11:59

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: