Strona główna > Film > Film: Czas na miłość (About time)

Film: Czas na miłość (About time)

10 października 2013 Dodaj komentarz Go to comments

czas na miłośćRichard Curtis jest odpowiedzialny za wiele brytyjskich hitów głównie z gatunku komedii romantycznych. Ja miałem okazję zobaczyć jego trzy wcześniejsze filmy. Cztery wesela i pogrzeb, który nie darzę, aż tak wielką estymą jak większość krytyków i widzów, Dzienniki Bridget Jones, którego nie byłem grupą docelową i w końcu To właśnie miłość, którą uważam za wzorzec dobrej komedii romantycznej.

Czego mogłem się spodziewać po najnowszym jego filmie? Zapewne kolejnej komedii romantycznej… pytanie czy ponownie nieszablonowej no i czy rzeczywiście udanej?

„Czas na miłość” ma dwa oblicza. Pierwsze, typowej komedii romantycznej, drugie uderza w tony nieco bardziej melodramatyczne. Początek filmu nawiązuje do romansu z elementami sci-fi.

Otóż główny bohater to młody mężczyzna, który na 21 urodziny dowiaduje się od swojego ojca o tajemnicy dotyczącej jego rodziny. Konkretnie chodzi o to, że jej męska część posiada zdolności cofania się w czasie. (Oczywiście jest kilka restrykcji i haczyków, o których dowiadujemy się prędzej lub później). Otóż nasz bohater postanawia wykorzystać swoje umiejętności do zdobycia… miłości swojego życia.

Trzeba przyznać, że ta część filmu jest naprawdę bardzo dobra, choć twórcy korzystają ze sprawdzonych archetypów postaci potrafią jednak w prezentowane sytuacje i problemy bohaterów wpleść wiele oryginalny pomysłów. Całość jest lekka, przyjemna i wyluzowana, bez zbytniej ilości sentymentalizmu i rzewności charakterystycznych dla większości przeciętnych produkcji z pod tego gatunku.

Fajnie się ogląda głównych bohaterów (Domhnall Gleeson i Rachel McAdams) oraz tych drugoplanowych (Bill Nighy, Tom Hollander)

Ciekawa jest też forma. Zdjęcia nie są przesycone kolorami (są one raczej wyprane z barw) przez co nie kują w oczy sztucznością i przesadnym lukrem. Momentami kręcone z ręki, przywołują na myśl produkcje niezależne. Dopełni je też nieco offowa ścieżka dźwiękowa (trochę w stylu Once).

Niestety, druga część tej produkcji nie jest już tak świeża, a na dodatek popada w przesadny sentymentalizm, co ostatecznie prowadzi do znużenia. Tutaj historia skupia się na innych członkach rodziny bohatera oraz jego relacjach z ojcem. W tym fragmencie niestety zabrakło już oryginalności, a końcówka popada w niepotrzebną słodycz.

Podsumowując, tym razem wygląda, że twórcom nie udało się sprawnie połączyć w jednym filmie dwóch nieco innych konwencji. Pewnie nie było by problemu, gdyby obie z nich udało się zrealizować równie oryginalnie. Gdyby film skończył się wyłącznie na części romansowej dostałby by ode mnie 8, niestety druga połowa i końcówka skutecznie równają w dół, co skutkuje ostateczną oceną nieco niższą.

Mimo wszystko gdyby Wasza druga połówka ciągnęła Was na jakąś komedie romantyczną to nie zastanawiajcie się długo przy wyborze akurat tego tytułu, bo nie jest to zły film a moglibyście trafić zdecydowanie gorzej.

Moja subiektywna ocena: 7/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Reklamy
  1. Brak komentarzy.
  1. 5 stycznia 2014 o 14:41

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: