Strona główna > Foto, Podróże, Wydarzenia > Finlandia: Helsinki, Espoo i EMMA

Finlandia: Helsinki, Espoo i EMMA

Ostatnimi czasy miałem okazję, po raz pierwszy, odwiedzić Finlandię, a konkretnie Espoo. Dla niewtajemniczonych jest to jedno z trzech miast wchodzących w skład aglomeracji Helsinki. Wizyta ta miała charakter zawodowy (delegacja) tak więc nie było zbyt wiele czasu na zwiedzanie. Mimo wszystko udało się wygospodarować dwa wieczory, w trakcie których, “co nieco” udało mi się zobaczyć.

Pierwszy wieczór to wypad do stolicy Finlandii czyli Helsinek. Z Espoo zajmuje to ok. 20 minut kolejką podmiejską. Helsinki to dosyć surowe miasto  z szerokimi ulicami i niezbyt wysokimi ale potężnymi, monumentalnymi budynkami. Nie znajdziemy tam zbyt wiele spektakularnych budowli. Wizytówką miasta jest luterańska Katedra (Helsingin tuomiokirkkoSuurkirkko)

Kierując się w stronę portu natrafiliśmy na całkiem sporą ścianę z ciekawym graffiti.

W ramach przerwy trafiliśmy do Stek House’u. Pewnie słyszeliście o tym, że Skandynawia jest droga. Jednak dopiero na miejscu człowiek sobie to dobitnie uświadamia. Hamburger w zwykłej knajpie w Espoo (nie w McDonaldzie) to koszt 17 Euro, najtańsze piwo około 8. W samych Helsinkach stek kosztował już ponad 30.

Drugi wieczór to wypad do EMMy czyli Espoo Museum of Modern Art. Choć nie znajdziemy tam dzieł Andy Warhola a raczej mniej znanych, lokalnych (fińskich) artystów, to mimo wszystko ekspozycja była dosyć obszerna i oryginalna. Przyznam szczerze, że nie spodziewałem się tak interesujących eksponatów.

Poniżej kilka ciekawszych prac które tam można zobaczyć.


Jak się okazało w WeeGee czyli budynku w którym mieści się EMMA, jest też kilka innych galerii. Po zwiedzaniu sal wystawowych ze sztuką współczesną trafiłem bowiem do muzeum Helina Rautavaarana. Poświęcony jest ono kulturze i sztuce afrykańskiej i akurat trafiłem chyba na jakiś wernisaż gdyż, kręciło się wielu, elegancko ubranych ludzi z czarnego lądu.

W tym samym budynku znajduje się również Finnish Clock Museum (Muzeum Zagarów) oraz Finnish Toy Museum (Muzeum Zabawek)… i kilka innych instytucji, niestety na nie nie starczyło mi już czasu jako że na zwiedzanie wybrałem się już po pracy.

Choć sama stolica Finlandii niespecjalnie mnie zachwyciła (miałem zdecydowanie zbyt mało czasu na jej nieco dogłębniejsze zbadanie), to jeżeli bylibyście w okolicach Helsinek to zachęcam do odwiedzenia WeeGee, szczególnie jeżeli jesteście miłośnikami muzeów i sztuki.

Link do pełnej galerii

  1. 23 lutego 2014 o 19:56

    Świetne zdjęcia, świetne wystawy. W Helsinkach miałem okazję być tylko w związku z międzylądowaniem :):) Fajny obraz z żyrafą, w sumie to przed każdym z tych eksponatów można się zatrzymać na dłużej i zapomnieć trochę o czasie 🙂 Mam nadzieję że jak mi dzieciaki podrosną to sobie pozwiedzamy takie miejsca. Swoją drogą, bardzo żywe i kolorowe to wszystko. Pamiętam właśnie jak na strefie bezcłowej chciałem kupić jakąś zabawkę kolorową córce. Miałem mało czasu, no i znalazłem miejsce z zabawkami, ale nic kolorowego. Dlaczego? Cała ściana zabawek w jednym kolorze, białe muminki 🙂

    • 23 lutego 2014 o 20:04

      Generalnie byłem bardzo zaskoczony, gdyż w wielu miejscach muzea współczesne są trochę traktowane po macoszemu… tutaj było dużo przestrzeni i ciekawe i oryginalne dzieła (które wymagały sporego nakładu pracy – co nie zawsze jest regułą).
      Prawdę powiedziawszy nie miałem zbyt dużo czasu bo na miejsce dotarłem ok 18 a zamknięcie było chyba o 20 lub 21. Też więc musiałem dosyć sprawnie przejść po wszystkich salach… a później jeszcze odkryłem że w tym budynku jest więcej wystaw i muzeów.
      Jeżeli chodzi o zabawki która są na zdjęciach to w muzeum zabawek były po prostu gabloty z dziesięcioleciem (np. 1990) i zabawki z danego okresu… A typowo fińskie to oczywiście Muminki… też kupiłem żonie na lotnisku 🙂

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: