Strona główna > Film > Film: Mordercza Opona (Rubber)

Film: Mordercza Opona (Rubber)

mordercza oponaJuż sam tytuł filmu sugeruje, że tym razem będziemy się nużać w oparach absurdu. Postanowiłem bowiem obejrzeć trzeci z kolei (a pierwszy z nich chronologicznie) film w reżyserii Quentine Dupieux. Po dobrym Wrong i słabyszm Wrong Cops oczekiwania były całkiem spore, szczególnie, że film był zachwalany przez niektórych bywalców, co bardziej awangardowych, festiwali. Niestety “Opona” nie do końca sprostała tym oczekiwaniom.

Już na samym początku reżyser uświadamia nas, że mamy tutaj do czynienia z czystym nonsensem dla samego nonsensu i nie należy doszukiwać się w całej opowieści zbyt dużej ilości logiki. Banalny scenariusz filmu grozy nieco urozmaica motyw widowni… który jednak też nie został odpowiednio wykorzystany.

Głównego bohatera poznajemy leżącego gdzieś na pustyni. Pierwsze nieporadne kroki stawiane przez tytułową oponę szybko pokazują jej niezdrowe tendencje. Mamy więc genezę zła i narodziny instynktu zabójcy, w końcu dramatyczne wydarzenie, które wyzwoliło ukrytą żądze zemsty na ludziach. Nie zabrakło też pięknej młodej dziewczyny, którą za cel wyznaczył sobie Robert (tak ma na imię nasza opona).

Trzeba przyznać, że film jest naprawdę nieźle zrealizowany. Artystyczne zdjęcia, z małą głębią ostrości oraz ciekawe kadry, a także realistyczne przemieszczanie się opony to niewątpliwie jego atuty, bo budżetem za pewne on nie grzeszył.

Pomysł, choć niewątpliwe miał potencjał, nie został jednak w pełny wykorzystany. Film staje się nieco monotonny, przez powtarzanie pewnego motywy, a pomysły, które się pojawiły nie dostatecznie zostały wyeksploatowane.

To produkcja raczej tylko dla największych miłośników totalnego absurdu i bywalców nowohoryzontowych festiwali. Z trójki obejrzanych przeze mnie filmów tego reżysera chyba najsłabszy. Osobiście polecam w jego wykonaniu Wrong.

Moja subiektywna ocena: 5/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Reklamy
  1. PK
    18 marca 2014 o 11:06

    Czekam na recenzję pierwszego pełnometrażowego filmu Dupieux – francuskojęzycznego „Steak”. To od niego powinno się zaczynać absurdalną podróż z tym reżyserem.

    • 18 marca 2014 o 12:45

      Niestety nigdzie nie miałem okazji go zobaczyć, jak taka się pojawi to na pewno obejrzę…

  1. 4 stycznia 2015 o 13:58

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: