Strona główna > Internet, Słówka > Jeszcze raz o polskich (pudelkach) blogach technologicznych

Jeszcze raz o polskich (pudelkach) blogach technologicznych

Dzisiaj będzie ponowne marudzenia na polskie „blogi technologiczne”. Otóż na dwóch najbardziej znanych stronach tego typu pojawiła się wczoraj „recenzja” nowego aparatu Sony A6000.

Ponieważ od kilku dni jestem jego szczęśliwym posiadaczem (pewnie po urlopie pojawią się jakieś pierwsze wrażenia) byłem dosyć zainteresowany tematem i udzielałem się w dyskusjach pod tymi wpisami… Do samych tekstów nie mam wielkich zastrzeżeń (akurat autorzy obu z nich mają wystarczającą wiedzę aby na ten temat pisać), choć nie testy te nie były zbyt wyczerpujące, to jako ogólne wrażenia po kilku dniach użytkowania aparatu, całkiem rozsądnie napisane.

I wszystko wydawać by się mogło ok, aż do momentu gdy jeden z komentujących domagał się porównania A6000 z Olympusem OMD 10. Postanowiłem wspomóc biednego czytelnika i w odpowiedzi wkleiłem mu link do specjalistycznego serwisu, gdzie w podsumowaniu recenzji A6000 znalazło się krótkie porównanie do Olympusa oraz lustrzanki Nikona 5300.

http://www.cameralabs.com/reviews/Sony_Alpha_A6000/verdict.shtml

I co… za jakiś (nie długi) czas mój komentarz zniknął… został bezczelnie skasowany…

Rozumiem, że czasami spamerskie linki należy usuwać… ale w tym przypadku był to link do renomowanego serwisu który, był zbieżny z tematem wpisu, pod którym komentowałem… Jak można traktować poważnie serwis/blog który usuwa treści, które nie są mu wygodne (bo nagle okaże się, że eksperci z tego bloga nie mają monopolu na szczegółowe recenzje…i przygodny czytelnik odkryje alternatywne, bardziej merytoryczne, źródła informacji).

Myślę, że nie ma co owijać w bawełnę, komentarz został skasowany pod wpisem na Antyweb.

Rada więc na przyszłość, jeżeli szukacie merytorycznych testów gdzie można zadawać dowolne pytania i uzyskać na nie odpowiedź w komentarzu, sugeruję korzystanie z profesjonalnych portali dedykowanych danemu tematowi, a nie opieranie się na opiniach z technologicznych „pudelków”, które traktują swoich czytelników jak ułomnych internautów nie potrafiących znaleźć alternatywnych źródeł informacji.

Reklamy
  1. Jurek
    6 października 2016 o 21:30

    Zamiast merytorycznej informacji czytam kryptoreklamę Sony:)

    • 6 października 2016 o 21:53

      Skoro tak to odczytujesz….

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: