Film: Czarownica 3D (Maleficent)

czarownicaChcielibyście zobaczyć bajkę w wersji reżyserskiej? Takiej, która rozszerza świat znanego uniwersum o historię, która nie znalazła się w oryginale? To macie właśnie taką okazję…

Dzisiejsze bajki w kinach z grubsza można podzielić na dwie kategorie. Bliskie oryginałowi adaptacje albo postmodernistyczne wariacje na temat znanych motywów. W przypadku Czarownicy mamy do czynienie z nieczęsto spotykanym podejściem, gdzie klasyczna baśń została opowiedziana z nieco innej perspektywy – perspektywy czarnego charakteru, który przez to staje się bardziej wielowymiarową i ciekawszą postacią.

W filmie mamy więc przedstawioną znaną historię śpiącej królewny, jednak opowiedzianej w szerszym kontekście. Akcja zaczyna się bowiem dużo wcześniej gdy tytułowa Czarownica jest młodą wróżką pełną wiary w otaczający ją świat. Niestety jej łatwowierność zostaje skonfrontowana z bezwzględnością ludzi co mocno odciska się na jej psychice. Nie oznacza to jednak, że staje się ona bezwzględnie zła. Znana historia pokazywana jest bowiem z jej perspektywy. Ograne motywy nagle nabierają nowego wymiaru, a cała opowieść innego wydźwięku.

Reżyserem filmu jest Robert Stromberg będący scenografem Avatara oraz Alicji w Krainie Czarów (w reżyserii Tima Burtona). O warstwę wizualną nie musicie się więc martwić… jest po prostu bajeczna. Znajdziecie tam momenty pełne kolorów jednak przeważają  mroczniejsze barwy. 3D jest widoczne ale nie epatuje z ekranu i nie rzuca się mocno w oczy. Nie sądzę aby film wiele tracił bez niego.

Choć to reżyserski debiut Stromberga, z nowym fachem, radzi on sobie całkiem sprawnie.  Jednak w kilku momentach, rasowy reżyser, zapewne mógłby wycisnąć odrobinę więcej emocji.

Aktorsko bryluje Angelina Jolie w tytułowej roli. Jej postać ma wiele odcieni ale nigdy nie popada w skrajności. Przejścia między nimi są subtelne i okazywane przez aktorkę drobnymi ruchami, gestami czy mimiką twarzy. Dawno nie miała tak dobrej roli a zarazem tak ciekawej postaci do odegrania.

Z obsady warto jeszcze wyróżnić Sama Rileya w niewielkiej roli Diavala. W filmie zobaczymy także m.in Sharloto Copleya i Elle Fanning.

Jeżeli macie nastrój na powrót w krainę pięknych baśni z dzieciństwa, a jednocześnie chcielibyście zobaczyć coś nowego, to polecam wizytę w kinie na Czarownicy, bo to z jednej strony świeże (pod względem treści), a z drugiej tradycyjne (pod względem formy opowieści) podejście do tematu, podane na dodatek w pięknym opakowaniu.

Moja subiektywna ocena: 8/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej informacji o filmie na:  FilmwebieIMDB

 

Jedna myśl na temat “Film: Czarownica 3D (Maleficent)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s