Strona główna > Foto, Podróże > Barcelona: Montjuic

Barcelona: Montjuic

Po zwiedzaniu Eixample, kolejnego dnia naszej wizyty w Barcelonie wybraliśmy się w region położony w południowej części miasta – dzielnicy Montjuïc. Nazwa Montjuic kojarzy się ze wzgórzem o tej nazwie, ale ten obszar obejmuje znacznie większy teren począwszy od Placa Espanya. My kierując się do znajdującego się na szczycie Zamku Montjuic rozpoczęliśmy właśnie od tego placu, a po drodze odwiedziliśmy kilka interesujących miejsc od Parku Miró, CaixaForum, Poble Espaniol, po tereny olimpijskie… Oto więc relacja z kolejnego dnia naszego zwiedzania stolicy Katalonii.

Cały obszar Montjuic w 1929 roku został przeznaczony jako tereny wystawiennicze na odbywającą się w Barcelonie Wystawę Światową (EXPO). Stąd powstało tam wiele słynnych konstrukcji, istniejących do dnia dzisiejszego, o których będziecie mieli okazję poczytać nieco niżej.

Z ciekawostek wartych odnotowania, drogi na zboczach wzgórza widocznych od strony miasta służyły jako tor Formuły 1. Do czas tragicznego wypadku w 1975 roku, kiedy to samochód Rolfa Stommelena wpadł na trybuny zabijając pięciu widzów, czterokrotnie rozegrano tutaj Grand Prix Hiszpanii.

Placa Espanya

To jeden z największych i najważniejszych placów w Barcelonie, powstał z okazji wystawy światowej. Miejsce to w przeszłości (do 1715 roku) służyło jak plac egzekucji. Sam plac w dzisiejszej formie został zaprojektowany w 1915 roku, a zbudowany w roku EXPO.

Na placu znajdują się dwie wieże weneckie o wysokości 47m, które prowadzą w stronę Museu Nacional d’Art de Cataluya (Muzeum Narodowe Katalonii, niestety nie udało się nam wygospodarować czasu, aby je zwiedzić). W pobliżu znajduje się również Arenas de Barcelona, arena na której odbywały się walki byków, wybudowana w 1900 roku. Aktualnie została ona przebudowana na centrum handlowe.

Parc Joan Miró

Parc de Joan Miró powstał w 1976 roku na miejscu byłej rzeźni miejskiej. Słynie on z wielkich sosen, dębów oraz palm.

Jego nazwa pochodzi od słynnej rzeźby wielkiego katalońskiego artysty Joan Miró, zatytułowanej Dona i Ocell (Kobieta i ptak). U jej podnóży znajduje się niewielkie jezioro, które ma służyć odbiciu jej formy. Ta monumentalna rzeźba ma bowiem 22 metry wysokości i została ukończona w 1982 roku, rok przed śmiercią artysty. Oryginalny projekt zakładał umieszczanie całego lasu podobnych rzeźb w samym parku, jednak śmierć Miro udaremniła ten pomysł.

Oprócz roślinności i placu, w parku znajduje się modernistyczny budynek biblioteki wkomponowany w zieleń i otoczony przez wodne kanały.

CaxiaForum

Z placu udaliśmy się do CaxiaForum, czyli galerii sztuki sponsorowanej przez bank “la Caixa”, otwartej w 2002 roku w byłej fabryce tekstylnej.

Budynek została zaprojektowany przez słynnych katalońskich architektów Josep Puig i Cadafalch i ukończona w 1911 roku. Od razu została uhonorowana przez władze miasta jako najlepszy budynek przemysłowy. Przed ponownym otwarciem w 2002 roku doczekał się on nowego wejścia zaprojektowanego przez Arata Isozakiego (o którym będzie jeszcze w tym tekście).

Pawilon Barceloński (Pavilion van der Rohe)

To modernistyczny pawilon zaprojektowany przez Ludwiga Miesa van der Rohe jako wejście na niemiecką część wystawy światowej. Miała to być demonstracja modernistycznego podejścia do kształtowania przestrzeni.

Zbudowany ze szkła, stali i różnego rodzaju kamieni i marmuru nie posiada wyraźnego podziału na część wewnętrzną i zewnętrzną. Poszczególne pomieszczenia przenikają się, zaś zbudowane z przezroczystego szkła gładkie ściany wyrażają swobodny przepływ przestrzeni.

Oprócz samego budynku sławny architekt zaprojektował też znajdujące się w nim meble. W tym najsłynniejsze „krzesło barcelońskie” przeznaczone dla hiszpańskiej pary królewskiej. Mebel ten stał się ikoną modernistycznego designu i do dnia dzisiejszego jest produkowany i sprzedawany jako wyposażenie luksusowych wnętrz.

Krzesło barcelońskie posiada oczywiście oparcie to są akurat taborety 🙂

W pawilonie można również zobaczyć rzeźbę Georga Kolbego, która świetnie komponuje się z budynkiem, a jednocześnie jest pewnym kontrastem dla geometrycznej czystości budynku. Był to jednak niezależny od samego budynku projekt, który powstał wcześniej bo w 1925 roku.

Oryginalnie pawilon został rozebrany po zakończeniu wystawy w 1930 roku. Stał się jednak kluczową referencją dla całego stylu i jednym z klasycznych dzieł architektury XX wieku. W 1980 roku szef wydziału planistycznego miasta Barcelony postanowił zrekonstruować pawilon aby uczcić 100. rocznicę urodzin jego twórcy. Prace rozpoczęto w 1983 roku, a budynek ponownie otwarto w 1986.

Trudno znaleźć moment aby podziwiać czystą formę budynku ze względu na liczne grupy studentów architektury którzy mają tutaj zajęcia…

Poble Espanyol

Kolejną konstrukcją wybudowaną na światową wystawę EXPO w 1929 roku jest Poble Espanyol (Pueblo Espanol) czyli Miasteczko Hiszpańskie. Jest to muzeum architektoniczne pod gołym niebem, gdzie na przestrzeni 42 tys m2 znajduje się 117 budynków w pełnej skali, skonstruowane na wzór hiszpańskiego małego miasteczka. Można znaleźć tutaj budynki w stylach architektonicznych pochodzących z 15 autonomicznych części Hiszpanii. Brakuje jedynie La Rioja i Wysp Kanaryjskich. Pierwszy z nich ponieważ w momencie budowy nie był on autonomicznym regionem, natomiast Wysp Kanaryjskich nie udało się odwiedzić twórcom z powodów ekonomicznych. (Aktualnie budowana jest altana, która ma być wzorowana na konstrukcjach z Wysp Kanaryjskich).

Podobnie jak w przypadku pawilonu barcelońskiego, miasteczko miało zostać zburzone po zakończeniu wystawy. Okazało się jednak takim sukcesem, że te plany porzucono.

Warto dodać, że oprócz budynków odtworzono również ulice, place czy parki. W samych budynkach umieszczono zaś restauracje, sklepy, teatry, warsztaty artystyczny i galerie.

Dużym zaskoczeniem było dla nas znajdujące się w Poble Espanyol muzeum Fran Daurel. Jest to prywatna kolekcja zawierająca ponad 295 dzieł współczesnych, hiszpańskich artystów. Znajdziecie tam między innymi prace Picassa, Dali, Miró, Papiesa i wielu innych. Zadziwiające jest, że w takim niepozornym miejscu mogliśmy podziwiać eksponaty, które wzbudziły by zazdrość wśród największych polskich muzeów. Niestety w środku nie można było robić zdjęć, stąd tylko zdjęcie kilku eksponatów znajdujących się przed wejściem do głównej części wystawy.

Anella Olimpica (Park olimpijski)

Z Poble Espanyol udaliśmy się w kierunku parku olimpijskiego zwanego Anella Olimpica. Był to główny obszar letnich Igrzysk Olimpijskich odbywających się w Barcelonie w 1992 roku. Na jego terenie znajduje się m.in Stadion olimpijski (Olimpic Lluis Companyas), Palau Sant Jordi, wieża telekomunikacyjna (Torre Calatrava) oraz kilka innych obiektów jak Instytut Fizyki, baseny sportowe czy muzeum sportu. Niestety nie mieliśmy czasu, aby wszystko dokładnie pozwiedzać. Dlatego też w dalszej części przeczytacie tylko o kilku najbardziej intrygujących budowlach, które podziwiliśmy z zewnątrz.

Plac Europy ze słynną wieżą telekomunikacyjną.

Torre Calatrava

Jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów tego obszaru jest Torre Calatrava będąca wieżą telekomunikacyjną (zwana też Torre Telefonica od jej głównego sponsora). Zaprojektowana przez Santiago Calatrave, przez swój nowoczesny wygląd nieprzypominający podobnych konstrukcji, uznana została za jeden z symboli igrzysk. Jej budowa rozpoczęła się w 1989, wysokość to 136 metrów, a kształt symbolizuje atletę trzymającego znicz olimpijski (inna interpretacja mówi, że jest to ogon wieloryba wskakującego do wody).

Budowla została zorientowana w taki sposób, że służy jako ogromny zegar słoneczny wykorzystując otaczający ją plac Europy jak tarczę do wskazywania godziny.

Statuetka w kształcie wieży od 2006 roku jest przyznawana zwycięzcom Gran Prix Hiszpanii Formuły 1, które odbywa się na torze w Barcelonie.

Palau Sant Jordi

Obok wieży znajduje się nowoczesna hala sportowa. Została ona zaprojektowana przez japońskiego architekta Arata Isozakiego i otwarta w 1990 roku. Dzięki przemyślanej konstrukcji i użyciu nowoczesnych materiałów hala jest łatwo przystosowywalna do organizacji różnorodnych wydarzeń. Może pomieścić 17 tys. widzów na meczu koszykówki albo 24 tys. na koncertach. Podobno w nocy hala jest bardzo ciekawie podświetlona. Niestety nie mieliśmy okazji przekonać się o tym na własne oczy.

Po lewej stronie Palau Sant Jordi

Stadion olimpijski (Estadi Olimpic Lluis Companys)

Wbrew pozorom stadion olimpijski nie jest nową konstrukcją powstałą specjalnie na potrzeby olimpiady w 1992 roku. Oryginalnie został on bowiem zbudowany w 1927 roku na Wystawę Światową (EXPO) (oraz na letnie Igrzyska Olimpijskie w 1936 roku, które ostatecznie zostały przyznane Berlinowi). Jego gruntowana rekonstrukcja nastąpiła w 1989 roku (zachowano jedynie oryginalne fasady). Aktualnie obiekt jest w stanie pomieścić ponad 55 tysięcy widzów (w trakcie olimpiady było to 67 tys.). Nazwa stadionu została nadana w 2001 roku na część prezydenta Katalonii, który został stracony na zamku Montjuic przez reżim generała Franko w 1940 roku.

Wbrew pozorom to nie jest zdjęcie ze Stadionu Miejskiego we Wrocławiu… to naprawdę stadion olimpijski w Barcelonie…

Przechodząc w kierunku stadionu Olimpijskiego minęliśmy Muzeum Sportu (nie było czasu, aby tam zajrzeć), w okolicy tego miejsca można znaleźć szlak z odciskami stóp znanych sportowców…

Fundacia Joan Miró

O Joan Miró wspominałem już na samym początku tego tekstu. Tym razem nieco więcej o tym słynnym katalońskim malarzu, rzeźbiarzu i ceramiku, a to z okazji odwiedzin jednej z ważniejszych instytucji muzealnych w Barcelonie czyli Fundacji Joan Miró.

Jego dzieła uznawane są za surrealistyczne (i do tego nurtu zaliczane). Interpretuje się je jako powrót do dzieciństwa i “piaskownicę dla podświadomości”. Cechy charakterystyczne jego stylu to żywe kolory i uproszczone formy kojarzące się z rysunkami małych dzieci. W swojej twórczości Miro starał się włączać elementy folkloru katalońskiego.

Idea powstania fundacji pochodzi od samego autora i narodziła się w 1968 roku. Miała ona służyć zachęcie młodych artystów do eksperymentowania ze sztuką współczesną. Bryłę budynku zaprojektował Josep Lluis Sert, umieszczając w niej oprócz przestrzeni ekspozycyjnych również dziedziniec i taras stanowiący naturalne przejścia dla zwiedzających poszczególne części obiektu.

 

Budynek otwarto w 1975 roku, a w 1986 roku rozbudowano o audytorium i bibliotekę. Kolekcja muzeum zawiera ponad 14 tys. eksponatów, przy czym ponad 8 tys. z nich to rysunki. Oprócz prac Miro znajdziemy tam specjalną przestrzeń Espai 13, którą przeznaczono na promowanie prac młodych eksperymentalnych artystów (znajdziemy tam prace między innymi Petera Greenawaya, Aduarda Chliade, Marka Rothko czy Antoniego Tapiesa).

Niestety w środku nie można było robić zdjęć, tak więc uwieczniłem tylko kilka eksponatów, które są dostępne w zewnętrznych częściach obiektu.

Teleferico de Montjuic

Kierując się w stronę zamku Montjuic postanowiliśmy skorzystać z usług Teleferico, czyli kolejki linowej, która wyrusza z Parku Montjuic do najwyższej stacji, skąd już niedaleko do samego zamku na szczycie wzgórza. Cała trasa ma 752 metry długości i przemierza wysokość ok. 85 metrów z prędkością 5 metrów na sekundę. Niestety trzeba na nią nabyć oddzielne bilety. Nie muszę wspominać, że w trakcie podróży można podziwiać panoramę miasta oraz morze.

 

Montjuic Castle

Wzgórze Montjuic wznosi się na wysokość 173 m n.p.m. a na jego szczycie znajduje się dawna forteca zwana Castell de Montjuic. Zbudowano ją pod koniec XVII wieku, później służyła jako więzienie, w którym często przetrzymywano więźniów politycznych. Była też miejscem licznych egzekucji. W 1963 roku Franco otworzył tutaj muzeum wojskowe.

Od 2007 roku, kiedy to rząd przekazał zamek pod zarząd władz miejskich, zamknięto muzeum i rozpoczęto odrestaurowanie falochronów oraz dachów wieży obserwacyjnej.

Widok na port z Zamku

Jardins Joan Brossa

Wracając z fortecy przechodziliśmy przez fragment tak zwanych ogrodów Joan Brossa. Zajmują one aż 5,2 ha. Mimo, że nie mieliśmy czasu na ich dogłębne zwiedzanie, odkryliśmy tam kilka ciekawych rzeczy.

Są pozostałości po dawnym parku rozrywki, stworzony przez wenezuelskiego biznesmena Jose Antonio Borgesa. W 1998 roku, po przejęciu przez miasto, teren ten został udostępniony jako park publiczny.

 

Po powrocie w okolice centrum zrobiliśmy sobie jeszcze mały spacer po El Raval… ale o tym może już w jednym z kolejnych odcinków…

Natomiast w następnej części poświęconej zwiedzaniu Barcelony masa atrakcji. Przede wszystkim kamienice Gaudiego (Casa Batllo oraz La Pedrera), a także inne przejawy modernizmu katalońskiego. Oprócz tego dwie kolejne fundacje: Antoni Tapias i Francisco Godia.

Pełna galeria ponad 130 zdjęć

Reklamy
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: