Strona główna > Foto, Podróże > Cesarskie Chiny: Szanghaj dzień 2 (Shanghai)

Cesarskie Chiny: Szanghaj dzień 2 (Shanghai)

Drugi dzień w Szanghaju upakowany był mnóstwem atrakcji spod znaku tych naj… najwyższy, najszybszy, najlepszy. Słowa sponsorujące dzisiejszy odcinek to Shanghai World Financial Center, Świątynia Nefrytowego Buddy, Maglev, Bund, Nanjing Road, Era Interception of Time.

Nie przedłużając zapraszam dalej po szczegóły…

Shanghai World Financial Center (SWFC)

Dzień rozpoczęliśmy od zwiedzania dzielnicy Pudong (którą mogliśmy podziwiać w trakcie nocnego rejsu o którym było w poprzednim wpisie).  Tam wjechaliśmy na drugi (w momencie ukończenia budowy) pod względem wysokości budynek na świecie Shanghai World Financial Center zwany potocznie “otwieraczem” (jak popatrzycie na zdjęcia z oddali skojrzycie o co chodzi ;)).

Wysokość budynku to 492 metry, w momencie otwarcia znajdował się tam najwyższy na świecie taras widokowy (na 100. piętrze – 474 metry nad ziemią).

Podróż na sam szczyt…

Widok z 100. piętra – 474 m

Shanghai World Financial Center otwarto dla publiczności w 2008 roku. Z samą jego budową wiąże się natomiast kilka anegdot. Oryginalnie budowa miała się zakończyć w 1997 roku. Niestety w jej trakcie nastąpił kryzys finansowy w Azji, który wstrzymał projekt na kilka lat. Później budynek został dodatkowo przeprojektowany. Oryginalnie miał on mieć na szczycie otwór w kształcie koła… którego celem było zredukowania naporu wiatrów (przypomnijmy, że jest to strefa gdzie zdarzają się huragany) tak się jednak nie stało, a wiąże się z tym następująca historia…

Na ostatnie 3 piętra… nie można dostać się windą tylko schodami…

Taras widokowy

Widok z niższego poziomu tarasu widokowego.

Projekt finansowany był przez kapitał międzynarodowy, oprócz chińskiego zaangażowane były w niego firmy z Hong Kongu (wówczas brytyjskiego), a także japońskie. Podobno w trakcie budowy któryś z chińskich urzędników nagle zorientował się, że w samym centrum chińskiej stolicy finansowej będzie górował “japoński” budynek z symbolem wschodzącego słońca będącego głównym elementem japońskiej flagi. Oczywiście było to niedopuszczalne biorąc pod uwagę skomplikowane relacje z przeszłość obu państwa. Stąd postanowiono przeprojektować szczyt na form bardziej trapezoidalną. Zmiana ta zajęła 8 miesięcy i spodowowała opóźnienie w otwarciu budynku (pierwotnie miał to być dzień rozpoczęcia olimipiady w 2008 roku).

Futurystyczne wnętrze i windy…

A tutaj jeszcze kilka zdjęć z Pudnogu… tym razem z ziemi.

Jin Mao Tower

Świątynia Nefrytowego Buddy (Yufo Chan Si)

Wzniesiona w 1882 roku jest najbardziej znaną świątynią w Szanghaju. Znajdują się w niej dwie figury Buddy przywiezione z Birmy przez mnicha Huigena. Została ona zniszczona podczas rewolucji obalającej dynstię Qing i proklamującej Republikę Chińską (1918). Jej odbudowa trwała do 1928 roku. Podczas rewolucji kulturalnej została zamknięta, a ocalała od zniszczenia prawdopodobnie tylko dlatego, że mnisi na jej drzwiach wywiesili portret Mao. Ponowne otwarcie świątyni nastąpiło w 1980 roku.

Jeden z wielu posągów Buddy na terenie świątyni.

Miejsce to przechodzi oblężenie Szanghajczyków dwa razy w miesiącu. Na jego początku, gdy proszą Buddę o zachowanie pracy oraz w środku, gdy modlą się o terminową wypłatę 😉

Najsłynniejsze dwie figury w świątyni przedstawiają Buddę w pozycji siedzącej oraz leżącego na prawym bodku. Obydwie są pokryte białym nefrytem. Niestety głównej figury Nefrytowego Buddy, mającej 190 centymetrów i ważącej 205 kg nie można fotografować…

To jest 4-metrowa replika leżącego Buddy podarowana przez Buddystów z Singapuru w 1988 roku.

Maglev – kolej magnetyczna

W Szanghaju znajduje się jedna z dwóch istniejących na świecie komercyjnych linii kolei magnetycznej. Jej budowę zakończono w 2003 roku, a uruchomiono komercyjnie w kwietniu 2004. W budowę zaangażowana była niemiecka firma Transrapid International. W trakcie napotkano jednak na problemy techniczne. Okazało się, że teren pod budowę nie jest wystarczająco stabilny i trzeba było podwoić liczbę elementów konstrukcyjnych na których opierały się tory… co podwoiło koszt inwestycji.

Estakada po której porusza się Shanghai Maglev Train

Szanghajski Transrapid jest najdłuższym komercyjny odcinkiem kolei magnetycznej. Łączy on centrum Pudongu z lotniskiem Szanghaj Pudong. Odległość 30.5 km Maglev przejeżdża w ok. 8 minut, rozwijając maksymalną prędkość 431 km/h.

Kilka lat temu do lotniska doprowadzono również metro, które spowodowało, że przejazd Maglevem stał się mniej konkurencyjny (aby wejść na teren kolejki trzeba przejść przez bramki bezpieczeństwa, co wydłuża czas całkowitego przejazdu). Oprócz tego ze względu na wysoką energożerność tego rozwiązania (70% kosztów utrzymania Magleva to koszty energii) ograniczono liczbę kursów, kiedy Maglev rozwija maksymalną prędkość, do dwóch dziennie. W trakcie pozostałych osiąga on “zaledwie” nieco ponad 300 km/h.

A jak wrażenia z samego przejazdu. ciekawe doświadczenie… aczkolwiek nie jest to podróż tak gładka jak można by sobie wyobrażać myśląc “kolej magnetyczna”. Wbrew intuicji drgania są bardziej odczuwalne niż w szybkich kolejach chińskich poruszających się po zwykłych torach (którymi podróżowaliśmy z Pekinu do Szanghaju) czy “naszych” Pendolino. Co więcej nie ma nawet wrażenia ogromnej prędkości, a to ze względu na konstrukcję szyb w pociągu. Pokryte są one specjalną folią zmniejszającą kąt widzenia, a co za tym idzie sprawiającą, że krajobraz nie mknie za oknem tak błyskawicznie jak można by się spodziewać.

Patrząc więc za okno wydaje się, że podróżujemy zwykłym, polskim intercity ;).

Zbliżamy się do Shanghai Pudong Airport

Spacer po Bund

Bund to 1,5 km nadrzeczny bulwar ciągnący się od mostu Waibaidu do Nanpu. Od zachodniej strony otoczony jest ciągiem budynków z czasów kolonialnych wybudowanych w “europejskich” stylach architektonicznych (barokowym, renesansowym, klasycznym czy art deco). Od strony wschodniej otoczony jest wałem przeciwpowodziowym zwanym “murem zakochany” z którego roztacza się widok na rzekę Huangpu (Rzękę Błotną) i położony na jej drugim brzegu Pudong.

Bulwar Bund

Wschodnia część z widokiem na kolonialną zabudowę (po lewej).

Widok na Pudong, prawie po środku „Otwieracz” (SWFC) obok niego po prawej, mająca być drugą na świeci najwyższą budowlą, Shanghai Tower (planowane zakończenie budowy 2015).

Kiedyś był to obszar bagienny, po wojnach opiumowych w 1846 roku powstała tam osada brytyjska. Osuszono wówczas bagna, wytyczono drogę i umocniono nadbrzeże. Wkrótce pojawiły się tam budynki. Na przełomie XIX i XX wieku Bund pełnił rolę głównego centrum finansowego Azji Wschodniej.

Widok na Błotną Rzekę i jej dwa brzegi.

Tuż przed Expo 2010 usunięto z Bundu całkowicie ruch kołowy. Dzisiaj jest to więc idealne miejsce na spacery i odpoczynek.

Koncesja Francuska

Koncesje w Chinach to ziemie regulowane i zajęte przez obce mocarstwa, związane z czasami kolonializmu. Kilka koncesji kontrolowanych przez mocarstwa zachodnie powstało w Szanghaju po wojnach opiumowych. My odwiedziliśmy jedną z nich, fragment dawnej koncesji francuskiej.

Aktualnie jest to miejsce odbudowane i wystylizowana na wzór starówek europejskich, gdzie przychodzą Europejczycy, gdy mają chęć poczuć się jak na Starym Kontynencie. Można tam znaleźć zarówno ekskluzywne sklepy, jak i kafejki oraz lokale w których można zjeść lunch, bądź usiąść na drinka.

Jest to też miejsce lansu dla Chińczyków. Po opuszczeniu metra, tuż przed wkroczeniem na Xintiandi przebierają się w buty „prawie” Hugo Bossa, wyciągają breloczki z logiem BMW i przechadzają się beztrosko machając nimi w około, licząc że przyciągną uwagę którejść z młodych Chinek paradującej z podróbką torebki Louis Vuittona, pachnącej aktualnie najmodniejszym zapachem (podrabianych perfrum).

Nanjing Road

Najważniejsza ulica handlowa Szanghaju i jedno z najbardziej ruchliwych tego typu miejsc na świecie. Jej nazwa pochodzi od stolicy sąsiedniej prowincji Jiangsu. Szerokość ulicy to ok. 28 metrów, a jej całkowita długość to 1200 m na której można znaleźć sklepy najbardziej znanych marek z całego świata.

Plac gdzie tłumnie jest witany chiński Nowy Rok

Oprócz krótkiego spaceru i pstryknięcia kilku fotek weszliśmy nawet do jednego z domów handlowych. Tak to odkryliśmy całkiem ciekawą chińską markę produkującą ubrania Uniqlo. KaTe nawet kupiła sobie tam całkiem fajną bluzkę.

Chińscy Akrobaci – Era Interception of Time

Na zakończenie dnia, jako opcja fakultatywna, była możliwość wzięcia udziału w przedstawieniu słynnych, chińskich akrobatów – grupa Era i spektakl pod tytułem Interception of Time.

Wnętrze Shanghai Circus World gdzie odbywał się show.

Interception of time to multimedialne przedstawienie bedące połączeniem tradycyjnej chińskiej akrobatyki oraz nowoczesnej technologii. Grupę artystów ją tworzących można porównać do bardziej kojarzonego w Polsce Cyrku de Soleil. Szanghajscy akrobaci to ta sama – czyli najwyższa – światowa liga. Ich popisowy numer Space Motorcycle wykonują jako jedyni na świecie z siedmioma motocyklistami w klatce w kształcie kuli.

Wydawało mi się, że już mogę być nieco za stary na popisy akrobatyczno-cyrkowe… Interception of Time uzmysłowiło mi, że nic podobnego. To co dzieje się na scenie jest naprawdę niesamowite. Chodzi zarówno o oprawę audio-wizualną, jak i same umiejętności artystów. Od akrobacji na rowerach, przez żaglowanie różnymi przedmiotami, akrobacje na trapezie, po finałowy numer z motocyklistami zamkniętymi w żelaznej klatce w kształcie kuli.

Ciężko to opisać… a fotografowanie i nagrywanie filmów było zabronione (m.in ze względu na bezpieczeństwo artystów).

Jedynie zdjęcie które można było legalnie wykonać przed spektaklem…

Dlatego też poniżej kilka filmików znalezionych w sieci przedstawiających niektóre z elementów tego show.

Oficjalny teaser (niestety w skandalicznej jakości 240p)

Dłuższe fragmenty poczatku przedstawienia

Fragment finałowego numeru Space Motorcycle (od 2:38)

Ufff… całkiem sporo atrakcji jak na jeden dzień…

A w kolejnym odcinku ostatni dzień w Szanghaju, gdzie odwiedzimy Instytut Rozwoju Szanghaju, muzea szanghajskie, Cool Docks… a później już lecimy do Guilin….

Pełna galeria (109 zdjęć)

Wszystkie wpisy poświęcone wycieczce do Chin znajdziecie pod tagiem Cesarskie Chiny

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: