Strona główna > Foto, Wydarzenia > Wrocław Mosty

Wrocław Mosty

W ramach przygotowań do 2016 roku, kiedy to Wrocław ma być jednym z miast noszący tytuł Europejskiej Stolicy Kultury zorganizowano akcję mającą na celu przeobrażenie przez młodych ludzi (od 7. do 35. roku życia) wrocławskich mostów. Tak oto pod koniec 2014 roku wybrano 27 projektów oraz mostów i kładek, na których miały się odbyć przeróżne akcje artystyczne przygotowane pod wspólnym hasłem – Mosty.

Biorąc pod uwagę rozrzut geograficzny całego przedsięwzięcia oraz tylko jeden dzień przeznaczony na całą imprezę, trudno było odwiedzić każdy most, tak więc nasz ambitny plan zakładał sprawdzenie jak największej ich ilości…

Nie do końca się on powiódł stąd mała fotorelacja z tych miejsc do których ostatecznie dotarliśmy.

Kopiuj – Wklej (Most Zwierzyniecki)

Pierwszy most, który zobaczyliśmy to Most Zwierzyniecki, a znaleźliśmy go w okolicach Poczty Głównej… tak był to bowiem ruchomy most… a właściwie replika Mostu Zwierzynieckiego (w skali 1:4), która postanowiła sobie urządzić spacer do wrocławskiego Rynku. Przesłanką do tego pomysłu był fakt, że budowniczowie tego mostu sto lat temu przenieśli formę o 30 metrów dalej.

Replika Mostu Zwierzynieckiego podczas spaceru do Rynku

Pomrowa + Personalnie (Most Pokoju)

A pierwszym statycznym mostem na który weszliśmy był Most Pokoju. Znajdowała się tam, w specjalnie stworzonych tunelach w kształtach mających przypominać poruszjące się ślimaki (!?), sala wystawiennicza. Wewnątrz znaleźć można było fotografie Wrocławian w dużym formacie.

Spacerujący ślimak…

… i spacerujący ludzie

Zdjęcia Wrocławian

Spotkaliśmy też naszą znajomą Magdę.

Jeszcze pare fotek z wieczora…

Projekt “Laboratorium dźwięku” (Kładka Zwierzyniecka)

Tutaj można było posłuchać dwóch słuchowisk: jednego dla dzieci, drugiego dla dorosłych, przygotowanych przez Wrocławski Teatr Radioaktywny. Na dole przygotowano specjalną strefę chilloutową… szkoda, że pogoda nie dopisała.

Kładka Zwierzyniecka

Strefa chilloutowa… szkoda że pogoda niedopisała.

Hyde Park dla odwiedzających…

Most do San Sebastian (Most Sikorskiego)

San Sebastian to również jedno z miast, które w przyszłym roku stanie się Europejską Stolicą Kultury. Postanowino więc stworzyć konceptualny most między tymi miejscowościami. W projekt ten zaangażowanych było 11 artystów. Oprócz koncertu muzyki poważnej, na moście mogliśmy zobaczyć instalację (butelki zwisające z mostu) oraz wideo-art w specjalnej budce.

W tej budce można było obejrzeć wideo-art… z plażą w San Sebastian…

Instalacja z butelek i gołąbków

hmm.. a może to nie były gołąbki a wróbelki…

A na dole koncert…

A ten most to brama (Stary Most Mieszczański)

Chyba najciekawszy performance, który odwiedziliśmy. Występ młodych aktorów, którzy przedstawiali historie od powstania Mostu Mieszczańskiego (1867) przez późniejsze okresy (międzywojenny, lata 50., 60. po współczesność). My trafiliśmy akurat na czas hippisów w PRLu. Przed mostem ustawiono ogromną ramę, która zamrażała poszczególne sceny z konkretnej epoki. Niestety musieliśmy ruszać dalej i nie mogliśmy zostać na pozostałe okresy…

Okres hippisów

Milicja wkracza do akcji

Tak to się musiało skończyć

Zdjęcie pamiątkowe

Zielony beton (Most św. Klary)

Bardzo prosty acz intrygujący pomysł, w którym most podzielono na dwie strefy: zabetonowaną i zieloną. Dodatkowo każdy mógł nieco wpłynąć na jego kształt (kilka tygodni wcześniej rozdawano sadzonki, pielęgnowane przez ich właścicieli, którzy 20 czerwca mieli przynieść je na ten most).

Od strony betonowej…

… i od zielonej

Puls miłości  (Most Tumski)

Na Moście Tumskim przez 24 godziny, na wielkich bębnach Teatru Makata, wybijany był rytm serca. Oczywiście każdy mógł się dołączyć do muzyków.

Fuzja marzeń – (Most Grunwaldzki)

Wielki finał całej imprezy miał nastąpić na Moscie Grunwaldzkim, który równocześnie miał być metą 3. Nocnego Półmaratonu Wrocławia. Wideo projekcja która odbyła się na moście, choć pod względem artystycznym ciekawa, pozostawiła jednak nieco niedosytu…

Podsumowanie

Inicjatywa i pomysł na Mosty były niewątpliwie ciekawe.. szkoda tylko, że szczegółowy program całej imprezy pojawił się dosyć późno (nie było wystarczająco czasu na przygotowanie szczegółowego planu zwiedzania) no i opisy poszczególnych wydarzeń były jednak dosyć ogólne (trudno było wywnioskować, co może być ciekawe)… skutkowało to tym, że trzeba było sprawdzić jak najwięcej miejsc i nie można było poświęcić na to zbyt wiele czasu. Pozostał więc lekki niedosty…

Jako bonus jeszcze kilka fotek Wrocławia z tego długiego spaceru

A Wy byliście na jakiś innych mostach… ominęło nas coś ciekawego?

Pełna galeria (82 zdjęcia)

Reklamy
  1. Harry
    22 czerwca 2015 o 00:23

    Zgaduję, że „ślimak” na Moście Pokoju miał nawiązywać do Mostu Lessinga, który stał w tym miejscu http://wroclaw.fotopolska.eu/109711,foto.html?o=b9158

    • 22 czerwca 2015 o 15:50

      O proszę nie wiedziałem… dzięki za hinta

  2. 22 czerwca 2015 o 13:12

    Na Bartoszowickim było super, naprawdę bardzo ciekawie przyozdobiony most, a wieczorem udało się zorganizować fireshow. No i książki obok uniwersytetu! Widzę się na jednym zdjęciu od Ciebie 🙂

    • 22 czerwca 2015 o 15:51

      Wybieraliśy się tam (na Bartoszowicki) ale niestety po oszacowaniu czasu na datarcie wyszło nam, że przegapimy atrakcje bliżej Rynku… Zbyt spontanicznie podeszliśmy do imprezy… za mało planowania 😉

  1. 28 czerwca 2015 o 17:39
  2. 13 marca 2016 o 11:10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: