Strona główna > Foto, Technologie i Gadżety, Wydarzenia > Warsztaty Olympusa porównanie Sony A6000 i Olympus OMD EM5

Warsztaty Olympusa porównanie Sony A6000 i Olympus OMD EM5

W pierwszej części relacji z warsztatów firmy BEiKS oraz Olympusa skupiłem się na przedstawieniu ich przebiegu. Dzisiejszy wpis, zgodnie z obietnicą, będzie porównaniem zdjęć uzyskanych podczas tego wydarzenia, wykonanych wypożyczonym Olympusem OMD EM5 z obiektywem M.Zuiko Digital ED 12-40mm 2.8 PRO oraz moim prywatnym Sony A6000 z obiektywem SEL 1670Z oraz kilkoma spostrzeżeniami dotyczącymi użytkowania obydwu aparatów.

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 250 Exposure: 1/250 sec Aperture: 2.0 Focal Length: 35mm Obiektyw: SEL35F18

Od razu zaznaczę, że porównanie to nie jest do końca uczciwe. Sony A6000 to sprzęt o generację młodszy, a aktualnie bezpośrednią jego konkurencją jest następca opisywanego modelu Olympus OMD EM5 Mark II. Z drugiej strony, starszy model Olympusa obecnie można kupić w cenie zbliżonej do A6000. Z tej perspektywy tekst ten może zainteresować osoby zastanawiające się na wyborem systemu, w tym konkretnie przedziale cenowym.

Porównanie specyfikacji obu aparatów znajdziecie w tym miejscu. Jeżeli się już z nim zapoznaliście zapraszam do testów praktycznych.

Camera: OLYMPUS IMAGING CORP. Model: E-M5 ISO: 1000 Exposure: 1/60 sec Aperture: 2.8 Focal Length: 12mm

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 2500 Exposure: 1/160 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 17mm

Była to moja pierwsza styczności ze sprzętem Olympusa, więc zacznę od kilka „pierwszych wrażeń”. Od razu odczuwa się brak tzw. gripa. Teraz dopiero zrozumiałem to, co czują ludzie migrujący z dużych lustrzanek do małych bezlusterkowców, które posiadają mały uchwyt lub jego namiastkę – Olympus należy do tej drugiej kategorii. Aparat ten otrzymałem bez paska na szyję i natychmiast upomniałem się o taki, gdyż bałem się, że upuszczę go przy najbliższej okazji (mając jednocześnie swojego A6000 zawieszonego na szyi).

Po drugie, choć rozmiar obydwu aparatów jest zbliżony, to zestaw Olympusa, który otrzymałem, był zauważalnie cięższy. Samo korpus waży 425g w porównaniu do 344g Sony, a obiektyw M.Zuiko Digital ED12-40 2.8 Pro to dodatkowe 382g w stosunku do 308g Sony Zeiss (tutaj znajdziecie porównanie obiektywów). Sumarycznie robi to już zauważalną różnicę 807g (Olympus) vs 652g (Sony).

Nie przedłużając – czas na przykładowe zdjęcia. Wszystkie zostały w JPGach i pochodzą prosto z aparatów (po pomniejszeniu do podobnych rozmiarów). W moim Sony domyślenie było włączone DRO-Auto (Dynamic Range Optimization), a w przypadku zdjęć czarno białych, kontrast został podbity o +1 (moje domyślne ustawienia).

Camera: OLYMPUS IMAGING CORP. Model: E-M5 ISO: 1000 Exposure: 1/60 sec Aperture: 2.8 Focal Length: 23mm

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 2500 Exposure: 1/160 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 32mm

Camera: OLYMPUS IMAGING CORP. Model: E-M5 ISO: 1600 Exposure: 1/40 sec Aperture: 2.8 Focal Length: 12mm

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 3200 Exposure: 1/80 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 16mm

Camera: OLYMPUS IMAGING CORP. Model: E-M5 ISO: 640 Exposure: 1/60 sec Aperture: 2.8 Focal Length: 24mm

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 3200 Exposure: 1/80 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 16mm Włączone DRO-Auto

Nie wiem ile w tym zasługi matrycy Sony a ile algorytmów DRO ale na oko więcej szczegół z ciemności zostało wyciągniętych z aparatu Sony.

Camera: OLYMPUS IMAGING CORP. Model: E-M5 ISO: 640 Exposure: 1/60 sec Aperture: 2.8 Focal Length: 26mm

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 2000 Exposure: 1/160 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 33mm

Camera: OLYMPUS IMAGING CORP. Model: E-M5 ISO: 2500 Exposure: 1/60 sec Aperture: 2.8 Focal Length: 12mm

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 2000 Exposure: 1/60 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 16mm

Tutaj przewagę w ostrości trzeba przyznać Olympusowi a właściwie to jego obiektywowi z serii PRO.

Camera: OLYMPUS IMAGING CORP. Model: E-M5 ISO: 200 Exposure: 1/100 sec Aperture: 3.5 Focal Length: 19mm

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 100 Exposure: 1/60 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 25mm

Camera: OLYMPUS IMAGING CORP. Model: E-M5 ISO: 200 Exposure: 1/80 sec Aperture: 2.8 Focal Length: 40mm

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 800 Exposure: 1/160 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 61mm

Camera: OLYMPUS IMAGING CORP. Model: E-M5 ISO: 320 Exposure: 1/80 sec Aperture: 2.8 Focal Length: 12mm

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 1000 Exposure: 1/160 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 18mm

Camera: OLYMPUS IMAGING CORP. Model: E-M5 ISO: 320 Exposure: 1/80 sec Aperture: 2.8 Focal Length: 24mm

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 1600 Exposure: 1/160 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 30mm

Choć A6000 posiada większą matryce to, w normalnych warunkach, pod względem jakości obrazu, oba aparaty prezentują się na podobnym poziomie. Gdyby bawić się w pixelpeeping to zestaw Olympusa wydaje się generować nawet ostrzejsze zdjęcia (za pewne jest to zasługa chwalonego powszechnie obiektywu z serii PRO).

Z drugiej strony, to co mnie mocno zaskoczyło (w bardzo negatywny sposób), to podatność Olympusa na prześwietlenia zdjęć. Na początku myślałem, że to problem z przestawioną ekspozycją – nie to jednak było tego przyczyną. Później, że to jakiś błąd początkującego użytkownika (coś w ustawieniach czego na pierwszy rzut oka nie odkryłem). Jednak tą opcję też wykluczyłem biorąc pod uwagę, że zdjęcia wykonywałem w trzech trybach: auto, P i tematycznych. Są to więc tryby pół automatyczne, w których algorytmy aparatu powinny korygować odpowiednio ustawienia aby uzyskać poprawnie naświetlony kadr.

W końcu wyczytałem, że ten model tak ma i po prostu jest bardzo podatny na prześwietlenia… co praktycznie eliminuje go z zastosowań dla początkujących – którzy używają głównie trybów automatycznych. (KaTe za pewne była by mocno poirytowana gdyby 30% zdjęć była prześwietlona). Widać to wyraźnie przy bezpośrednim porównaniu z Sony, gdzie nie było z tym elementem żadnego problemu.

Camera: OLYMPUS IMAGING CORP. Model: E-M5 ISO: 250 Exposure: 1/60 sec Aperture: 2.8 Focal Length: 13mm

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 800 Exposure: 1/160 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 20mm

 

Camera: OLYMPUS IMAGING CORP. Model: E-M5 ISO: 800 Exposure: 1/100 sec Aperture: 2.8 Focal Length: 15mm

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 3200 Exposure: 1/400 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 16mm

Innym obszarem z którym Sony radzi sobie lepiej jest śledzeniem obiektów w ruchu ale to był jeden z kluczowych elementów, który został poprawiony w A6000 i stał się wyznacznikiem dla wszystkich później wyprodukowanych bezlusterkowców. (Powyższy przykład jest akurat mało szczęśliwy dla Olympus, który zdecydowanie nie dobrał optymalnych parametrów – zbyt wolna migawka, która skutkowała lekkim rozmyciem twarzy – aparat był w trybie sportowym).

Camera: OLYMPUS IMAGING CORP. Model: E-M5 ISO: 200 Exposure: 1/100 sec Aperture: 3.5 Focal Length: 28mm

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 400 Exposure: 1/160 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 34mm

Jeżeli chodzi o ergonomię to bardzo narzekałem na menu poprzedniej generacji bezlusterkowców Sony (jeszcze nexów) ale menu Olympusa wcale nie jest intuicyjne ani specjalnie szybsze. (Kółko obok monitora jest zdecydowanie wygodniejszym – choć nieco mniej dokładnym – mechanizmem niż krzyżak w Olympusie).

Nawet większa liczba pokręteł w OMD nie sprawiła, że używało mi się go wygodniej i sprawniej niż A6000 (to zapewne w dużej części kwestia przyzwyczajenia i tysięcy zdjęć wykonanych Sonym). Podsumowując ergonomia Olympusa po prostu nie przekonała mnie do siebie od pierwszego wejrzenia.

Camera: OLYMPUS IMAGING CORP. Model: E-M5 ISO: 320 Exposure: 1/80 sec Aperture: 2.8 Focal Length: 40mm

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 500 Exposure: 1/160 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 49mm

Jeszcze parę słów o ergonomii użytkowania obiektywu, a konkretnie zooma. Wykorzystuje on przy zmianie ogniskowej technologię fly-by-wire czyli jest on elektroniczny i przez to bardzo dziwnie się zachowuje na krańcach ogniskowej. W pewnym momencie po prostu zaczyna obracać się w przeciwną stronę przez co, co chwilę, traciłem orientację, w którą stronę mam obracać pierścień i jak używać zooma! Tutaj tradycyjny Sony Zeiss był oczywiście nie do pobicia ale nawet kitowy power zoom Sony tak się nie zachowuje.

Camera: OLYMPUS IMAGING CORP. Model: E-M5 ISO: 200 Exposure: 1/80 sec Aperture: 2.8 Focal Length: 21mm

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 500 Exposure: 1/160 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 32mm

Podsumowując wrażenia po 4 godzinach fotografowania… Olympus ma wiele funkcji, które zapewne zostaną docenione przez bardziej zaawansowanych fotografów. Jednak Sony jest bardziej wszechstronnym aparatem, który moim zdaniem, lepiej balansuje różne aspekty foto-wideo używane przez zaawansowanych amatorów.

W moim przypadku Sony lepiej pasuje do stylu fotografii jaki preferuje i pomimo mniejszej bazy obiektywów systemowych nie znalazłem powodów aby myśleć nad przesiadką na konkurencyjny system.

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 1000 Exposure: 1/160 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 44mm

Mimo wszystko każdy kogo interesują systemy bezlusterkowe na pewno powinni przyjrzeć się Olympusowi, może akurat jemu zestaw funkcji, oferowanych przez tą firmę, bardziej przypadnie do gustu.

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 200 Exposure: 1/100 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 53mm

Niezależnie od wszystkiego, przed podjęciem ostatecznej decyzji, polecam zapoznanie się z wstępnie wybranymi modelami przez zakupem, bo ostatecznie osobiste preferencje użytkownika okazują się ważniejsze niż funkcje ze specyfikacji.

Na koniec jeszcze kilka zdjęć z Sony A6000 – dla odmiany z obiektywem SEL35F18

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 640 Exposure: 1/160 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 35mm Obiektyw: SEL35F18

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 250 Exposure: 1/60 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 35mm Obiektyw: SEL 35F18

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 320 Exposure: 1/60 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 35mm Obiektyw: SEL 35F18

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 640 Exposure: 1/160 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 35mm Obiektyw: SEL 35F18

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 400 Exposure: 1/320 sec Aperture: 1.8 Focal Length: 35mm Obiektyw: SEL35F18

Camera: SONY Model: ILCE-6000 ISO: 400 Exposure: 1/60 sec Aperture: 4.0 Focal Length: 35mm Obiektyw: SEL35F18

Pełna galeria zdjęć wykonana aparatem Olympus OMD EM5

Pełna galeria zdjęć wykonanych aparatem Sony A6000

Reklamy
  1. jakubbackup
    30 grudnia 2015 o 12:53

    Hej mam pytanie. Zastanawiam się własnie nad tymi dwoma aparatami. Chciałbym spróbować swoich sil w fotografowaniu czymś lepszym niż mój aktualny Lumix TZ10. Nie mam doświadczenia w temacie, ale doszedłem do następujących wniosków.

    Za Olympusem przemawia ilość dostępnych obiektywów (micro 4/3) – które wydaja mi się również bardziej przystępne cenowo, oraz jego stabilizacja obrazu w body. Z kolei jego minusem wydaje się mniejsza matryca w porównaniu do Sony, oraz to ze jest to sprzęt z 2012 roku.

    Sony z kolei zachwyca autofokusem, gabarytami oraz że można o nim powiedzieć ze to „aktualny” model, natomiast na jego niekorzyść zdaje mi się działać brak stabilizacji w body (czy ma to w ogóle znaczenie przy tak szybkim autofocusie?), oraz mniejszy wybór (zdaje się droższych szkieł).

    Czy mógłbym poprosić o rozwianie moich wątpliwości przez osobę z doświadczeniem?

    Chodzi mi głównie o aspekt braku stabilizacji i wachlarza dostępnych obiektywów do Sony – przez co bardziej skłaniam się ku Olympusowi.

    Podsumuję to pytaniem: czy decydując się na Sony jestem „skazany” na droższe szkła e-mount ze stabilizacją? Czy inne szkła nie będą ograniczały możliwości tego aparatu? Jeśli tak, to lepszym wyborem wydaje się Olympus gdzie zamontuję większy wachlarz szkieł, mam stabilizacje obrazu w body i ogólnie całe środowisko micro 4/3 wydaje się bardziej przystępne i różnorodne dla początkującego?

    Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

    • 30 grudnia 2015 o 13:31

      Jeżeli nie zamierzasz używać szkieł manualnych (z innych systemów np. nikona, czy canona) tylko tych dedykowanych pod konkretny system (czyli e-mount lub m4/3) to moim zdanie stabilizacja w body vs w obiektywie nie ma znaczenia. W Sony zdecydowana większość szkieł systemowych jest stabilizowana i nie bardzo masz wybór co do innych więc jak będziesz kupował obiektyw w większości przypadków będzie on stabilizowany (wyjątkiem są szerokie kąty które nie maja stabilizacji ale tutaj większość twierdzi że nie jest ona istotna bo szeroki kąt nie jest tak czuły na mikro poruszenia).
      Szybkość autofokus nie ma nic do stabilizacji – stabilizację przydaje się gdy schodzisz do niskich czasów naświetlania które ciężko utrzymać z ręki.
      Co do cen obiektywów to po prostu zrób dokładne porównanie przed zakupem, który obiektyw Cię interesuję i sprawdź za ile można je kupić (nie wydaje mi się żeby różnice w cenie były znaczące jedne obiektywy pewnie są tańsze w jednym systemie drugie w drugim – sprawdź te które na pewno będziesz kupował).
      Ważne jest abyś porównywał ceny tam gdzie je będziesz kupował (tzn nie porównuj ich w Stanach jeżeli mieszkasz w Polsce).
      Co do dostępności obiektywów to już musisz sam sobie odpowiedzieć czy te które są dostępne w Sony Ci wystarczą czy jednak będą Ci potrzebne dłuższe zoomy których więcej jest w m4/3.

      Jak więc widzisz większość twoich pytań dotyczy kwestii na których sam musisz sobie odpowiedzieć biorąc pod uwagę w jaki sposób chcesz wykorzystywać aparat, co będziesz najczęściej fotografował i jaki masz styl fotografowania.

  2. jakubbackup
    30 grudnia 2015 o 16:56

    Hej, dzięki za szybką i wyczerpującą odpowiedź.

    Jeśli chodzi o zdjęcia, to interesują mnie portretowe, street reportaż.

    Niestety, jako osoba niedoświadczona w kwestii doboru systemu i szkieł (wiem tyle ile przeczytałem/obejrzałem w internecie), będę podejmował tę decyzję na czuja.

    Na ten moment odnoszę wrażenie że obiektywy Sony są droższe i jest ich mniejszy wybór, z kolei Olympus ma większy wybór m4/3, natomiast jako sprzęt jest starszą generacją (mam na myśli że na rynku mamy już dostępny MK2 – niestety poza moim zasięgiem finansowym).

    Anyway, klamka wciąż jeszcze nie zapadła. 🙂

    • 30 grudnia 2015 o 22:06

      O szkłach do m4/3 nie będę się wypowiadał ale do tego co chcesz focić z e-mount rzeczywiście najlepiej będą się sprawdzać SEL35F18, SEL5018 no i SEL24F18Z (te ostatnie już dosyć drogie)… No jest jeszcze pełnoklatkowy Batis 85 1.8 ale to już jest spory wydatek.

      Natomiast z zoomów to w obu systemach masz podobne obiektywy, które były testowane w tym wpisie. Oba są w podobnej cenie (czyli dosyć drogie) mi bardziej do gustu przypadł Zeiss ze względu na manualny zoom i większy zasięg (aczkolwiek jest o działkę ciemniejszy).

      Generalnie wybór systemu to trudna decyzja więc życie powodzenia… i obyś był zadowolony z ostatecznej decyzji.
      W każdym razie oba aparaty to bardzo dobre sprzęty – najlepiej spróbuj gdzieś potestować na żywo i sprawdzić który bardziej Ci pasuje.

  3. jakubbackup
    31 grudnia 2015 o 14:12

    dzięki!

  1. 21 lipca 2015 o 19:32
  2. 13 marca 2016 o 10:10
  3. 8 stycznia 2017 o 10:09

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: