Strona główna > Film, Wydarzenia > American Film Festival 2014: Retrospektywa Orsona Wellesa

American Film Festival 2014: Retrospektywa Orsona Wellesa

23 sierpnia 2015 Dodaj komentarz Go to comments

aff2014Pewnie już zapomnieliście o ubiegłorocznej edycji American Film Festival. Moje dwie pierwsze części relacji z tego wydarzenia możecie znaleźć tutaj i tutaj ale to jeszcze nie koniec. Trochę mi zajęło abym się w końcu zebrał i opisał chyba jedną z najważniejszych retrospektyw, które miały miejsce na ten tej imprezie – przeglądzie filmów Orsona Wellesa.

Orson Welles to postać dosyć kontrowersyjna. Wybitny prowokator, który swoją audycją radiową Wojna Światów doprowadził do paniki w Stanach Zjednoczonych, twórca Obywatela Kane’a uznawanego przez wielu krytyków za najlepszy film w historii kina… (i muszę przyznać, że zgadzam się z tym stwierdzeniem – przy czym obejrzenie samego filmu to tylko preludium, gdyż warto się wgłębić w cała otoczkę i historię stojącą zarówno za powstawaniem filmu, jego głównym motywie, protoplaście postaci która posłużyła za wzorzec dla głównego bohatera, a także tego, co działo się w trakcie jak i po ukończeniu zdjęć).

Przed festiwalem widziałem trzy produkcje Wellesa: Wspaniałość Ambersonów, Obywatela Kane’a oraz F jak Fałszerstwo. Retrospektywa była więc świetną okazją by nadrobić zaległości o kolejne cztery dzieła z jego filmografii.

Intruz / The Stranger reż. Orson Welles (1946)

intruzInspektor Wilson pracujący dla Komisji do spraw Zbrodni Wojennych, poszukuje nazistowskiego zbrodniarza Franza Kindlera (Orson Welles). Aby poznać aktualne miejsce pobytu mężczyzny, wypuszcza na wolność jego wspólnika Meinike (Konstantin Shayne) i podąża jego śladem. Trop prowadzi do niewielkiego miasteczka uniwersyteckiego w USA, gdzie Kindler przyjął nową tożsamość i jako profesor Charles Rankin jest szanowanym obywatelem i wykładowcą.

Meinike znika jednak w tajemniczych okolicznościach, a Wilson nie zna nowej tożsamości oprawcy, jednak intryguje go postać elokwentnego i wykształconego Rankina. Zaczyna więc bacznie go obserwować, a także jego najbliższe otoczenie. Oto bowiem Rankin zamierza wziąć ślub z Mary kobietą pochodzącą z szanowanej w okolicy rodziny.

Ten kryminał z podtekstami politycznymi był pierwszym filmem po Drugiej Wojnie Światowej w której pojawia się temat obozów koncentracyjnych. Ciekawy temat i spojrzenie na mentalność nazistów ubrane w intrygującą historię kryminalną.

Moja subiektywna ocena: 7/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Dama z Szanghaju / The Lady from Shanghai reż. Orson Welles (1947)

dama z szanghajuOrson Welles grający postać marynarza Michaela O’Hara podczas jednego z rejsów spotyka niepełnosprawnego Artura oraz jego piękną żonę Else (Rita Hayworth). Artur zaprasza Michaela na rejs swoim yachtem, podczas którego Elsa coraz mniej uwagi poświęca swojemu mężowi… Załogę uzupełnia Grisby prawnik Artura, który namawia Michaela do intrygi, której celem jest pozbyć się Artura oraz zdobycie funduszy na ucieczkę z jego żoną.

Długie fragmenty filmu dzieją się na jachcie i nie należą one do zbyt dynamicznych i gdyby nie zmysłowa Rita Hayworth ciężko było by je przetrwać. Chociaż intryga i zależności między bohaterami coraz bardziej się komplikują, to jednak nie nadają one filmowi odpowiedniego napięcia.

Dopiero sama końcówka robi się bardziej interesująca z pomysłową sceną w gabinecie pełnym luster, która przeszła do historii kina i stała się źródłem inspiracji dla późniejszych filmowców.

Moja subiektywna ocena: 6/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Dotyk zła / Touch of Evil reż. Orson Welles (1958)

dotyk złaW amerykańskim miasteczku przy granicy z Meksykiem dochodzi do zamachu na lokalnego biznesmen i jego kochankę. Świadkiem całego zdarzenia jest meksykański policjant ds. narkotyków Vargas (Charlton Heston) i jego świeżo poślubiona żona Susie (Janet Leigh). Wkrótce na miejsce zbrodni przybywa Quinlan (Orson Welles), „gwiazda” miejscowej policji. Quinlan, z pogardą odnosi się do osoby Vargasa, jednocześnie zapowiadając rychłe rozwikłanie sprawy. Zgodnie ze swymi słowami, błyskawicznie znajduje podejrzanego oraz wiążące go z morderstwem dowody.

Stróże prawa nie przypadają sobie do gustu, a Vargas nabiera dodatkowych podejrzeń, gdy przyłapuje Quinlana na fabrykowaniu dowodów. Postanawia przyjrzeć się bliżej jego wcześniejszym śledztwom i odkrywa, że uprawia on taki proceder od lat. Sprowadza to jednak na prawego Wardes osobiste kłopoty.

Ciekawe kino noire, które zostało jednak skrócono i przebudowano przez producentów wbrew woli Wellesa, aby fabuła była bardziej klarowna. Film zgodnie z kanonem charakteryzuje się mroczną i duszną atmosferą oraz precyzyjnym scenariuszem, a także niezbyt przyjemnym głównym bohaterem.

Dotyk zła uznawany jest za jeden z ostatnich filmów z gatunku noire. Oryginalny film został mocno pocięty przez producentów i dopiero w 1998 roku postanowiono odtworzyć oryginalną koncepcję reżysera zrekonstruowaną na podstawie notatek Wellesa skierowanych do dyrekcji Unisersal Studio.

Moja subiektywna ocena: 7/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Pan Arkadin / Mr. Arkadin reż. Orson Welles (1955)

pan arkadinCzęsto nazywany filmem-zagadką opowiada o ekscentrycznym milionerze Gregorym Arkadinie cierpiącym na amnezję, który zleca przemytnikowi, który niedawno opuścił więzienie wszczęcie śledztwa na temat swojej przeszłości. Stratten rusza więc w podróż po całym świecie szukając śladów zagadki pana Arkadina. Kolejne tropy prowadzą do miast rozrzuconych po całym globie i licznych tajemniczych zabójstw. Film skonstruowany został z wielu migawek z lokacji rozrzuconych po całym świecie daje wrażenie lekkiego chaosu i fragmentaryczności. Stąd fabularnie nie zachwyca choć ostateczne rozwiązanie jest dosyć intrygujące.

Film podobno był wielokrotnie przemontowywany i zmieniany w trakcie realizacji. Do historii kina przeszedł ze względu na swą dynamiczną i nowatorską realizację.

Moja subiektywna ocena: 5/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Podsumowanie

Nie często się zdarza, że pierwsza produkcja reżysera jest jego najlepszą. Stety-niestety tak było w przypadku Wellesa. Do poziomu Obywatel Kane’a niestety nie zbliżył się w swoich kolejnych filmach. Co ciekawe nie były to produkcje złe, każda z nich opierała się na bardzo intrygującym pomyśle… większość zawierała również nowatorskie rozwiązania techniczne (praca kamery, oświetlenia) ale niestety coś w nich nie zagrało…

Interesujący jest więc fakt, że to film w którym reżyser miał pełną swobodę, praktycznie nieograniczony budżet i ogromny sztab ludzi z nim pracujących stał się jego najlepszym dziełem. Pozostało więc pytanie ile w Obywatelu Kainie jest geniuszu samego Wellesa, a ile rzemieślniczych umiejętności wielu ludzi z Hollywood, którzy często zostają w cieniu reżysera i największych gwiazd, a tylko dbają o dopracowanie efektu końcowego…

Czyżby więc geniusz był zbyt roztargniony i pełen pomysłów aby dopracować w szczegółach swoje wizje?

Reklamy
  1. Brak komentarzy.
  1. 20 września 2015 o 09:33

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: