Fotorelacja: Hydropolis

Hydropolis to nowo otwarte centrum poznawcze we Wrocławiu poświęcone w 100% wodzie. Zostało ono stworzone przy ul. Na Grobli, na przeciw zabytkowej wieży ciśnień, w XIX wiecznym podziemnym zbiorniku wody czystej o powierzchni 4000 m2.

Zapraszam na fotorelację wraz z krótkim komentarzem dotyczącym tego miejsca.

Wystawa podzielona jest na 8 stref tematycznych… i tak zaprasza nas środka…
Zaczyna się od strefy z multimedialną, 360 stopniową projekcją o powstaniu wszechświata i wodzie jako początku życia.
Dalej trafiamy na makietę batyskafu Trieste II, który jako pierwszy był używany do badania Rowu Mariańskiego.
Można zajrzeć do środka i usiąść za jego sterami. W około (na wielkich ekranach dotykowych) znajdziemy mnóstwo informacji o pionierach tego typu przedsięwzięć.

Jak widać wnętrze batyskafu jest niewielkie stąd trzeba nieco odczekać aby się do niego dostać.
Kolejne części poświęcona jest rafie i stworzeniom morskim.

Dla zmęczonych przewidziana jest też strefa relaksu gdzie można rozłożyć się na sofie i po wpatrywać w uspakajające widoki.

Niewielkie pomieszczenie opisuje znaczeniu wody w różnych cywilizacjach i religiach.

Kolejna sfera to człowiek i woda. Dowiemy się tutaj jak istotna jest woda dla naszego organizmu.
Z ciekawostek można zobaczyć też kopię rzeźby Dawida wydrukowanej w technologii 3D a stworzonej z akrylu. Jest to symboliczne pokazanie, że ciało człowieka składa się z zdecydowanej większości z wody.

 

Sfera inżynierii wodnej czyli przyjrzenie się w jaki sposób na przestrzeni stuleci człowiek próbował opanować i podporządkować sobie ten żywioł.

Tutaj znajdują się również modele statków, od starożytnych po dzisiejsze, ukazujące ewolucję konstrukcji pływających na przestrzeni wieków.
Miasto i woda czyli jak dostarcza się wodę do największych metropolii na całym świecie.

Można również zobaczyć jak na przestrzeni lat rozwijała się sieć wrocławskich wodociągów. A także multimedialną mapę terenów powodziowych w trakcie wrocławskiej powodzi tysiąclecia.
Ostatnia strefa poświęcona jest stanom skupienia wody.
Śnieg..
Specjalna instalacja łącząca sztukę z naturą która po dotknięciu ręką wywołuje grzmot burzowy.
Multimedialna gra pozwalając poznać budowę i zasady powstawania cząsteczek wody w różnych stanach skupienia.
Oprócz wyżej wymienionych stref jest jeszcze specjalna przeznaczona na wystawy czasowe, gdzie mają być prezentowane wybrane działania artystyczne, których wspólnym mianownikiem jest różnorodna relacja człowieka z wodą.

Cała inwestycja kosztowała 59 mln.

Kilka uwag i spostrzeżeń

O ile całość robi całkiem pozytywne wrażenie zauważyliśmy kilka mankamentów. W pierwszej sali, gdzie prezentowany jest film przedstawiający w jaki sposób powstała woda we wszechświecie, jest problem z dźwiękiem. Lektora (w języku polskim, nie wiemy czy film jest dostępny po angielsku pomimo, że reszta wystawy jest dwujęzyczna) słychać w miarę wyraźnie tylko pod głośnikami kierunkowymi umieszczonymi na suficie. Stanie nieco z boku już znacznie pogarsza słyszalność.

Cała wystawa jest oczywiście multimedialna… jednak stosunkowo mało jest elementów interaktywnych. Jest wiele tablic z interesującą zawartością dotyczących różnych aspektów odkrywania mórz i oceanów jednak z dużą ilością tekstu do przeczytania. Za pewne zwiedzający z mniejszymi dziećmi nie będą mieli cierpliwości aby przeczytać nawet części z tych informacji. Co prawda twórcy całego przedsięwzięcia chyba dostrzegli ten problem bo istnieje możliwość wysłania sobie tych artykułów na maila i dokończenie czytania… np. w komunikacji publicznej.

Wracając jednak do kwestii interaktywnych eksponatów, z którymi można samemu poeksperymentować (takich bardziej analogowych). Jest ich tylko kilka, a na dodatek część z nich może być uruchamiana wyłącznie przez obsługę (pomijając fakt, że ze dwa nie działały dwa tygodnie po otwarciu – nie wiem czy już czy jeszcze). Stąd najmłodsi mogą czuć nieco niedosyt (w sumie nie tylko najmłodsi bo KaTe też chętnie by coś poprzełączała lub pobawiła się jakimiś analogowymi zabawkami).

Wejście do centrum odbywa się co 15 minut. Przy czym czas zwiedzania nie jest limitowany. Bilety można kupić przez stronę internetową (gdzie można sprawdzić także ilość miejsc na daną godzinę). Jednak w praktyce nie było problemów z wejściem bez wcześniejszej rezerwacji. Bilety nie są tanie (27 PLN normalny i 18 ulgowy).

Pełna galeria (83 zdjęcia)

2 myśli na temat “Fotorelacja: Hydropolis

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s