Film: Zabłąkani (Perdiendo el norte)

zablakaniHugo i Braulio to przedstawiciele najlepiej wykształconego pokolenia Hiszpanów. Hugo pomimo dwóch fakultetów nie może znaleźć pracy, a w związku z kryzysem i cięciami na uczelni, Braulio nie dostaje dalszych grantów na swoje przełomowe badania. Skuszeni filmikiem reklamowym zachęcającym do przybycia do Niemiec postanawiają wyemigrować do Berlina gdzie, jak im się wydaje, na młodych i wykształconych czekają intratne posady w niemieckich korporacjach.

Berlin wita ich jednak dosyć chłodno (dosłownie i w przenośni). Niezrażeni pierwszymi przeciwnościami udają się do miejsca gdzie wynajęli pokój. Gospodarzem okazuje się prowadzący knajpę z kebabami Turek Hakan. Na miejscu poznają kilku innych emigrantów z Hiszpanii. Sprzedającego potajemnie haszysz Rafe, jego siostrę wpadającą w nieudane związki Carle, oraz starszego pana Andresa, który spędził na emigracji niemal całe życie.

Oczywiście dosyć szybko okazuje się, że praca w korporacjach na nich nie czeka… i nie pozostaje nic innego jak zatrudnić się na kuchni… u swojego gospodarza…

Zagmatwane losy tych kilku bohaterów są świetnym tematem do opowiedzenia historii o życiu na emigracji. Oczywiście jest to też fantastyczna okazja do konfrontacji beztroskich ale posiadających ogromny temperament Hiszpanów, z chłodnymi i wyrachowanymi Niemcami. Jak się domyślacie kończy się to wieloma zabawnymi sytuacjami wynikającymi z różnic kulturowych obu nacji (opakowanymi dodatkowo w skomplikowane historie kilku kontrastowych postaci).

Jako, że Berlin to stolica multi-kulti przy okazji dostaje się też innym narodowościom (nawet, dzięki inwencji tłumacza, nam, Polakom). Co ważne autorzy niespecjalnie przejmują się poprawnością polityczną więc znajdziemy tu również sporo szpileczek wkłutych ogólnej integracji europejskiej.

Ostatecznie otrzymujemy bardzo zabawną i opowiedzianą ze sporym dystansem satyrę życia na emigracji w pigułce (w którym bez większych problemów odnaleźliby się również nasi rodacy, którzy wybrali się np. na Wyspy) oraz eksponującą różnice kulturowe Europejczyków.

Obejrzyjcie jak będziecie mieli okazję bo film okazał się nadspodziewanie dobry.

Moja subiektywna ocena: 7/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

2 myśli na temat “Film: Zabłąkani (Perdiendo el norte)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s