Strona główna > Gry i konsole > Gra: The Walking Dead (PS3)

Gra: The Walking Dead (PS3)

Trochę to trwało ale w końcu udało mi się przysiąść i ukończyć The Walking Dead. The Walking Dead to gra studia Telltale Games, która kilka lat temu zgarnęła mnóstwo nagród za najlepszą produkcję roku. Bazuje ona na uniwersum z komiksu pod tym samym tytułem, gdzie Amerykę ogarnia plaga żywych trupów a ludzie starają się za wszelką cenę przeżyć w nowym środowisku. Nie jest to gra polegająca na eksterminacji zombiaków, ale taka, która stawia na emocje i trudne moralne wybory, czyli to co w grach cenię najbardziej. I cóż… wbrew powszechnym zachwytom po jej ukończeniu czuję lekki niedosyt… ale po kolei.

the-walking-dead-game

Heavy Rain, Beyond Dwie Dusze czy ostatnio Life is Strange to gry, które stanowią dla mnie wyznacznik immersji w grach oraz wpływu wyborów gracza i ich konsekwencji dla dalszej historii. W Walking Dead wcielamy się w postać Lee, profesora uczelni, który został skazany za zabójstwo. W trakcie transportu do wiezienia samochód policyjny ulega wypadkowi, który sprawia, że Lee jest w stanie uciec… zresztą nie ma za bardzo wyboru, bo po raz pierwszy trafia na zombie. Uciekając przed nimi szuka schronienia w domu na przedmieściach… okazuje się, że jest tam tylko mała dziewczynka, która czeka na rodziców… Niestety plaga zombie opanowała już okolicę i stała się ona na tyle niebezpieczna, że Lee wraz  Clementine muszą opuścić to miejsce.

Tak oto rozpoczyna się odyseja przez miasta i woski Ameryki w trakcie której nasi bohaterowie trafiają na różnych ludzi próbujących przeżyć w nowej rzeczywistości. Wbrew pozorom to nie walka z zombie jest największym problemem, równie dotkliwy jest braki zapasów żywności, broni i lekarstw… ale najbardziej nieprzewidywalni są… ludzie postawieni w ekstremalnych sytuacjach… i na tym opiera się cały koncept tego uniwersum.

Od razu przyznam, że nie jestem fanem zombie… Generalnie większość gier z takim motywem automatycznie skreślam z listy… bo większość z nich nic sensownego sobą nie prezentuje oprócz możliwości eksterminacji tych osobników. Wyjątkiem był jedynie Last of Us, który potrafił stworzyć wiarygodny, wciągający świat oparty na dojrzałej opowieści. I nawet do tej gry ciężko mi było wracać przez swój setting (choć akurat w tym przypadku był to efekt jak najbardziej zamierzony przez twórców).

Rozumiem jednak, że w Walking Dead żywe trupy miały być pretekstem do przedstawienia ludzi i tego jak się zachowują w ekstremalnych sytuacjach… a także postawienia gracza właśnie w takiej sytuacji aby poczuł ciężar trudnych wyborów. Niestety pomimo ogólnych zachwytów, w moim przypadku to nie do końca zadziałało.

Jestem fanem światów jak najbardziej zbliżonych do rzeczywistości, a przynajmniej takich, w których jest prawdopodobieństwo znalezienia się (np. cyberpunk przedstawiony w Deus Ex: Human Revolution). Zombie od razu wybijały mnie z immersji i tak naprawdę nastawia na to czego mogę się w tym świecie spodziewać… W budowania zaangażowania nie pomaga szczególnie pierwsza połowa gry (tak gdzieś do środka 3. epizodu), gdzie historia jest dosyć przewidywalna a schematy ograne. Motywy pojawiające się w takich post-apokaliptycznych światach były przedstawione w bardziej angażujący sposób np. w Last of Us (czy czerpiącym z niego garściami filmie Droga) być może powodem tego była lepiej opowiedziana historia.

TWD-game-the-walking-dead-game-31922820-1280-800

Na szczęście pod względem fabularnym nie jest źle, szczególnie w drugiej połowie sezonu, kiedy już przeszliśmy przez wszystkie “standardowe” motywy z gier w tym klimacie. Niestety wybory, a właściwie ich konsekwencj nadal wydają się być niewiele znaczące. Owszem czasem ktoś wypomni Ci jakąś decyzję lub postawę w jakimś dialogu, czasem ktoś zginie (generalnie problem w tym, że jest to dosyć nagminne i specjalnie się tym nie przejmujemy, bo i tak nie zdążyliśmy przyzwyczaić się do jakiejś postaci – a poza tym to taki świat gdzie śmierć nie jest niczym nadzwyczajnym) i nawet jeżeli śmierci danej osoby moglibyśmy w jakiś sposób zapobiec, konstrukcja historii wskazuje na to, że i tak pewnie umarłaby on wkrótce w innych okolicznościach, zupełnie niezależnych od nas.

Kolejnym wybijającym z imersji gry elementem były zagadki… Rozczarowało mnie szczególnie to, że zawsze jest tylko jeden właściwy sposób ich rozwiązania, a w paru momentach, aż prosiłoby się o przedstawienia kilku ścieżek, które wpływałyby bardziej na dalsze losy bohaterów. Powiązany z tym był kolejny problem. W paru momentach nie było decyzji jaką chciałbym w danym momencie podjąć… a to, co narzuca nam gra, moim zdaniem nie brzmiało zbyt sensownie w danych okolicznościach. Tutaj szczególnie widać różnice w stosunku do Heavy Rain, Beyond Two Souls czy nawet Life is Strange gdzie nie pamiętam, żeby zdarzył mi się brak opcji pozwalającej na postąpienie w taki sposób jaki chcę.

Wszystko to sugeruje jakby gra bazowała na komiksie, ze z góry zaplanowanym przebiegiem akcji, który nie zmieni się w znaczący sposób niezależnie co byśmy robili… jakby nie przewidziano alternatywnych ścieżek czy zakończeń znacznie różniących się od siebie (jak w Heavy Rainie).

Te wszystkie elementy ostatecznie sprawiły, że naprawdę poczułem jakieś emocje w trakcie gry ze dwa razy… resztę gry przeszedłem prawie jak… zombie… bo gra nie zaangażowała mnie do tego stopnia aby na dłuższą metę przejmować się jej bohaterami (sic!).

Nie twierdzę, że jest to zła gra. Po prostu oczekiwałem więcej zarówno pod względem immersji, jak i wolności wyborów oraz konsekwencji jakie one niosą dla dalszego przebiegu historii. I w tych (najważniejszych według mnie) elementach gra mnie lekko zawiodła. Gdzie sprawdza się to lepiej… choćby w ostatnio opisywanym przeze mnie Life is Strange.

W drugi sezon The Walking Dead już raczej nie zagram.

Moja subiektywna ocena: 7/10

Reklamy
  1. 17 sierpnia 2016 o 02:23

    Prowadzimy nabór na redaktorów, newsman’ów, recenzentów i dziennikarzy. Poszukujemy pasjonatów, hobbystów, amatorów jak i znawców. Wiek i płeć jest dla nas bez znaczenia – interesuje nas to co siedzi w Tobie i co Ty Jesteś w stanie z tego pokazać innym. Tak więc możesz być gimnazjalistą jak i 99 letnią babunią.
    Portal POCKET.PL zajmować ma się tematyką szeroko pojętego działu elektroniki mobilnej, KIESZONKOWEJ (konsole, telefony, zegarki, aplikacje, nowinki technologiczne itd.) jak i wszystkim tym co możemy zabrać ze sobą do kieszeni kurtki czy spodni. Tematyka jest ogromna: portfele, kluczyki, breloczki, gadżety szpiegowskie, kosmetyki, biżuteria, instrumenty muzyczne itp. Nie ograniczajcie się!
    Od NEWSMAN’ów‎ oczekujemy umiejętnego przetwarzania i wyszukiwania news’ów jakie znajdują się w sieci – im news bardziej wykopany z „dna internetu” tym lepiej – oraz regularnego ich umieszczania. Mile widziana poprawna polszczyzna oraz znajomość drugiego języka.
    Jako formę naboru wybraliśmy dla was zadanie napisania aktualnego newsa‎, nie dłuższego niż format A4 opatrzonego co najmniej jedną fotografią.
    Pamiętajcie nie chodzi nam o „kopiuj/wklej”!
    Gotowe recenzje wysyłajcie na adres: portal.pocket.pl@wp.pl
    To samo tyczy się osób chcących pisać artykuły, recenzje czy przeprowadzających wywiady – prześlijcie nam swoje teksty. My was ocenimy.

    Jeśli wasz tekst pojawi się na stronie – to znaczy, że przeszliście pierwszy etap. W drugim – kontaktujemy się z wami bezpośrednio i przeprowadzamy rozmowę.

    Oferujemy wam spełnienie się w waszym hobby, zainteresowaniem go innych, docenienie waszej wiedzy, poszerzenie znajomości o grupę ludzi o podobnej pasji a przede wszystkim dajemy Wam szanse rozwoju w tym co lubicie. To co stworzycie w sieci już na zawsze zostanie waszą wizytówką. Ponadto będziemy organizować spotkania integrujące redakcje portalu oraz wysyłać Was‎ na różnego rodzaju targi, expo itd. i opłacać podróż oraz hotele – tak byście mogli tworzyć treści jakich nie będzie miał żaden inny portal.

    Dołącz do nas i spełnij swoje marzenia!
    Czekamy na zgłoszenia do końca wakacji!
    Powodzenia!

    • 17 sierpnia 2016 o 07:38

      Jeżeli to nie jest spam a poważna oferta to w dziale autor są informację dotyczące kontaktu. Preferowane jest używanie tej formy komunikacji…

  1. 21 sierpnia 2016 o 08:58

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: