Strona główna > Foto, Technologie i Gadżety, Wydarzenia > IFA 2016: Spostrzeżenia z targów

IFA 2016: Spostrzeżenia z targów

6 września 2016 Dodaj komentarz Go to comments

Kiedy 6 lat temu postanowiłem rozpocząć pisanie bloga, pierwszym gorącym tematem, który się na nim pojawił była relacja z IFy czyli największych europejskich targów konsumenckich odbywających się co roku w Berlinie. Impreza wywarła na mnie spore wrażenie czego wynikiem było powstanie, aż czterech wpisów jej poświęconych oraz wizyta w następnym roku. Kolejna edycja nie była już tak ekscytująca, co spowodowało konkluzję, że jednak coroczne odwiedzanie takich targów nie bardzo ma sens (zbyt mało spektakularnych nowości się tam pojawia).

DSC03535

Od tamtego momentu minęło 5 lat pomyślałem więc, że warto ponownie sprawdzić co nowego słychać w świecie nowych technologii i gadżetów. Oto więc parę spostrzeżeń po kolejnej wycieczce na IFe.

Zwiedzanie targów rozpoczęliśmy od wizyty na stanowisku Sony. Zaczęło się od mocnego akcentu, którym było wzięcie udziału w prezentacji PlayStation VR. Zagraliśmy w dwie proste gry (skierowane raczej do młodszych odbiorców). Pierwsza z nich wymagała współzawodnictwa graczy. Jeden z nich, w urządzeniu VR na głowie, wcielał się w potwora, który niszcząc budynki miasta i wszystko, co znalazło się w jego zasięgu, próbował zrobić krzywdę małej maskotce sterowanej padem przez drugiego gracza. W pewnym momencie role się jednak odwracały i to uciekinier otrzymywał broń, w postaci różnych przedmiotów, którymi mógł rzucać w potwora. Osoba wcielająca się w monstrum z kolei musiała unikać przedmiotów zmierzających w jego stronę.

DSC03496

Druga z gier, która została nam zaprezentowana polegała na tym, że gracz w hełmie miał szukać duchów znajdujących się w pokoju. Jednak nie był w stanie zobaczyć ich położenia, dopóki nie pojawiły się one w smudze światła, którą kierował. Rolą drugiej osoby, która na telewizorze widziała cały pokój wraz z duchami było udzielanie wskazówek dotyczących ich położenia. Osoba-pilot (nawigująca) nie posiada żadnego kontrolera, a jedynie podpowiada osobie w hełmie VR, gdzie znajdują się duchy (np. w telewizorze, pod żyrandolem). Tryb ten na swoje potrzeby nazwałem “mąż i żona”, bo u mnie KaTe częściej przypatruje się jak ja gram, niż w sama chwyta za pada. Generalnie trzeba przyznać, że pomimo prostoty obu pomysłów rozgrywka była całkiem sympatyczna.

DSC03497

Co ciekawe tym razem nie miałem w trakcie grania problemów z błędnikiem, które pojawiły się podczas testowania jednej z gier wykorzystujących Oculus Rifta podczas Gamescomu. Wygląda więc na to, że mój organizm zdecydowanie lepiej znosi VR w wydaniu Sony.

Z działu PlayStation udałem się w kierunku działu foto. Można tam było wziąć do ręki aparaty serii Alpha (bezlusterkowce) wraz z najnowszymi obiektywami. Pobawiłem się chwilę Sony A7IIR oraz obiektywem FE 85 F1.4 GM. Kombinacja ta okazała się zdecydowanie cięższa niż mój Sony A6000 + SEL 35 1.8 z którym wybrałem się na targi. Pomimo więc świetnej jakości obrazu szybko przeszła mi ochota na przesiadkę na “pełną klatkę”. Natomiast zestaw Sony A6300 + FE 70-200 okazał się nie tak monstrualną i ciężką kombinacją jak mi się wydawało.

DSC03504

Na stoisku Sony znaleźliśmy kilka innych dosyć intrygujących pomysłów. Jedną z nich było połączenie lampki z głośnikiem. Oprócz oryginalnej formy charakteryzowało się ono naprawdę dobrym dźwiękiem. Na akumulatorze działa około 4 godzin i można ją używać podczas romantycznych wieczorów (nastrojowe światło + muzyka).

DSC03522

Drugim z ciekawych konceptów był prototyp urządzenia które przypominało projektor rzucający obraz na stół (na wzór lampki). Obrazem można było jednak manipulować bez dodatkowych urządzeń. Przedstawiono nam aplikację przydatną projektantom lub architektom. Pozwalała ona na umieszczanie obiektów na stole, na które następnie był mapowany obraz (np. plan mieszkania).

DSC03515

Dodatkowo umieszczając palec na blacie i odpowiednio nim manipulując uzyskiwaliśmy efekt “kamery”. “Kamera”, którą sterowaliśmy palcem pozwalała nam zwizualizować wygląd danego obiekty z jej perspektywy… czyli np. wnętrze pomieszczenia. Całość wyglądała dosyć intrygująco. Natomiast stanowisko obok prezentowało to samo urządzenie ale z zupełnie innym oprogramowaniem. Była to specjalna wersja książki Alicja z Krainy Czarów która np pozwalała na interaktywną zabawę z elementami książki… jak np. talią kart.

DSC03516

Na stanowisku Sony znaleźliśmy też głośniki w żarówkach?, standardowo smartfony, telewizory, a także specjalistyczne walkmany (małe ale za to ciężkie) dedykowane do profesjonalnych zastosowań.

DSC03525

Żarówka-głośnik

DSC03530

Walkman – raczej mało przenośny ze względu na swój ciężar.

Z Sony udaliśmy się w kierunku pawilonu LG. Samo wejście było całkiem spektakularne. Powitał nas bowiem tunel wyłożony kilkudziesięcioma panelami OLED. Wzbudzało to sensację wśród wszystkich zwiedzających. Niestety zawartość pawilonu nie była już tak ekscytująca, przeważały telewizory i pokazy różnych technologii w nich stosowanych w tym HDR, którą chwalił się każdy producent telewizorów.

DSC03534

Spektakularny tunel stworzony z paneli OLED prowadzący na stoiska LG.

W kolejnych pawilonach niestety nic specjalnie nie przyciągnęło naszej uwagi. Dużo było sprzętu AGD ale raczej bez spektakularnych produktów (gdzie te kuchenki indykcyjne z wbudowanym ekranem). Ostatecznie w pamięci pozostała monstrualnych rozmiarów pralka.

DSC03606

Może tego nie widać ale ta pralka ma 160cm wysokości.

Znalazło się kilka ciekawie urządzonych stoisko ale nie było ich zbyt wiele. Trochę czasu spędziliśmy na stanowisku Razora gdzie sprawdziliśmy kilka myszek i bardziej widowiskowych klawiatur (podświetlane LEDami w momencie naciskania klawiszy).

DSC03576

Dłuższą chwilę spędziliśmy przy stoiskach Microsoftu. Głównie prezentowane były tam tablety/laptopy z systemem operacyjnym Windows wyprodukowanymi przez różne firmy. Tam właśnie udało mi się namierzyć mój kolejny tablet Asusa (po wypatrzonym 6 lat temu na targach Asus Transformerze czas na przesiadkę na tablet Windowsowy – ale wygląda na to że pozostanę wierny marce Asus).

DSC03568

To akurat jest prototyp konwertowalnego notebooka Asusa z dotykowym ekranem… wygląda obiecująca ale, że był to prototyp to nie był konwertowalny i nie posiadał dotykowego ekranu ;P

Nie zauważyliśmy jednak żadnych Xboxów a jedyne Holo Lens było za szkłem obsługiwane przez dedykowaną osobę…

Chwilę za to można było pobawić się Microsoft Surfacem wraz rysikiem i aplikacją graficzną…

DSC03573

Z ciekawostek, których kompletnie się nie spodziewaliśmy przywitał nas duży plakat Legii Warszawa… na stoisku Sharpa… okazało się, że jest on aktualnym sponsorem naszego mistrza kraju.

DSC03582

Legia Warszawa na targach w Berlinie…

Trafiliśmy też na mini koncert… którego można było posłuchać na słuchawkach. Była to prezentacja technologii odcinania dźwięku z otoczenia.

DSC03647

I tyle zwróciło naszą uwagę. Jak widzicie żadnych rewelacji nie uświadczyliśmy (choć na pewno kilka rzeczy przeoczyliśmy choćby smartwatche Withings, startupu kupionego przez Nokię). Na domiar złego nawet hostessy rzadko kiedy przyciągały wzrok…

DSC03623

Niestety, takie widoki, jak na stanowisku Panasonica koło aparatów Lumix, w tym roku należały do rzadkości.

Podsumowując tegoroczna edycja IFy nie wzbudziła we mnie jakichś specjalnych emocji. Nie do końca wiem z czego to wynikało. Oprócz stoiska Sony gdzie było kilka ciekawych konceptów nie znaleźliśmy nic co na dłużej przyciągnęłoby naszą uwagę. Kolejne smartfony, tablety czy smartwatche nie wzbudzają takiej ekscytacji jak kilka lat temu. Co ciekawe na pierwszych targach znaleźć można było kilka intrygujących pomysłów będących na poziomie prototypów lub konceptów, które przypominały wizje z filmów sci-fi. Tym razem nic takiego nie wpadło nam w oczy (oczywiście w natłoku wystawców łatwo coś pominąć).

DSC03567

Nie wiem czy edycja sprzed sześciu lat była tak fascynująca ze względu na kumulację premierowych rozwiązań, które wówczas bardziej mnie interesowały (pierwsze tablety, zaawansowane smartfony, PlayStation Move, 3D, pierwsze telewizory OLED). Nie wszystkie z tych technologii przetrwały próbę czasu (3D/Move), część wciąż nie przebiła się do mainstreamu (OLED), a pozostałe spowszedniały…

DSC03587

A może ja już po prostu robię się za stary na gadżety… Koniec, końców popołudnie i wieczór spędziliśmy na włóczeniu się po Berlinie, co było zdecydowanie ciekawszym doświadczeniem niż same targi…

Pełna galeria (94 zdjęcia)
IFA 2016

Reklamy
  1. Brak komentarzy.
  1. 14 września 2016 o 17:02
  2. 23 kwietnia 2017 o 08:53

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: