Strona główna > Foto, Podróże > Cesarskie Chiny: Hongkong dzień 2 (Hong Kong)

Cesarskie Chiny: Hongkong dzień 2 (Hong Kong)

Po ekscytującym pierwszym dniu w Hongkongu drugi okazał się nie mniej atrakcyjny. Zapraszam na wycieczkę od zakupów na Ladies Market i Nathan Road, po zapierające dech w piersiach widoki ze Wzgórza Wiktorii, przez słynną wioskę na łodziach w Aberdeen, gdzie kręcono m.in James Bonda, Tomb Raidera czy Mrocznego Rycerza po chwilę wytchnienia na plaży w Repulse Bay.

DSC03928

Dzień zaczęliśmy od wczesnej pobudki i krótkiego spaceru w okolicach naszego hotelu. Było to ciekawe doświadczenie które pozwoliło poznać Hongkong od tej mniej turystycznej strony. Świetnie pokazując jak pełne kontrastów jest to miast (zresztą jak i całe Chiny).

DSC03796

Jedna z wąskich uliczek od zaplecza…

DSC03804

Niewielki ogród chiński w centrum miasta.

DSC03811

Hala targowa

DSC03821

Typowa ulica w Hongkongu

DSC03832

Obok nowoczesnych wieżowców można też znaleźć takie „klimatyczne” bloki.

Ladies Market

Właściwe zwiedzanie zaczęło się jednak od tak zwanego Ladies Market czyli jednego z najpopularniejszych targów w Hongkongu. Pomimo swojej nazwy, nie jest on przeznaczony wyłącznie dla kobiet i oprócz ubrań i akcesoriów skierowanych do nich znaleźć tam można również odzież męską oraz wiele innych towarów od drobnych artykułów gospodarstwa domowego, przez gadżety elektroniczne, na zabawkach kończąc.

DSC03864

Ladies Market zlokalizowany jest na wyspie Kowloon w dzielnicy Mongkok. Miejsce to jest jedną z bardziej znanych atrakcji turystycznych pomimo tego, wciąż posiada bardzo „lokalną” atmosferę. Kiedyś znane było jako centrum działalności triady (hongkońskiej mafii).

DSC03844

Jedna z bocznych uliczek w okolicach Ladies Market.

Ta “lokalna” atmosfera przypomina dawny Stadion X-lecia z tym, że zlokalizowany na ulicach. Tak, tutaj jakby czas zatrzymał się w miejscu.

DSC03856

Targ otwarty jest od południa do późnych godziny wieczornych. Gdy odwiedza się go przed południem można spotkać właścicieli kramów, którzy przygotowują swoje stanowiska. My byliśmy właśnie o takiej porze stąd tylko nieliczne stragany były już otwarte. Domyślam się jednak że dzięki temu dało się tam przejść. Wieczorami również można tu spotkać sporo kupujących, jednak nie aż tylu jak na najbardziej ruchliwym nocnym targu Hongkongu którym, jest Temple Street Night Market.

DSC03860

DSC03853

W pobliżu Ladies Market można też znaleźć ulicę pełną sklepów z elektroniką… gdy kobiety robią zakupy na targu, mężczyźni również mają swoją mekkę zakupową.

DSC03854

Nathan Road

Poranne zakupy mogliśmy kontynuować na Nathan Road, która jest główną arterią w Kowloon, stanowiącą ciąg komunikacyjny z północy na południe. Wzdłuż ulicy umiejscowione są sklepy i restauracje odwiedzane przez licznych turystów. Najsłynniejszy fragment tego traktu od czasów powojennych określany był jako Złota Mila, dzisiaj nazwa ta jest już rzadziej używana. Trasa ta zaczyna się w południowej części Kowloon, kilka metrów na północ od Victoria Harbour, i ciągnie się przez około 3,6 km w kierunku północnym.

DSC03872

Pierwszego dnia spacerowaliśmy po nadbrzeżu w nocy, tym razem panorama za dnia.

Nathan Road była to pierwsza droga zbudowana w Kowloon, po przejęciu jej przez Zjednoczone Królestwo w 1860 roku. Droga pierwotnie nosiła nazwę Robinson Road, po Sir Hercules Robinsonie, 5. gubernatorze Hongkongu. Aby uniknąć nieporozumień z Robinson Road znajdującą się na wyspie Hong Kong, została ona zmieniona na Nathan Road w 1909 roku na cześć Sir Matthew Nathan, 13. gubernatora, który służył w latach 1904 i 1907.

DSC03881

Początkowo Nathan Road była w dużej mierze ulicą mieszkalną, dopiero później przyjęła charakter handlowy.

DSC03895

Wzgórze Wiktorii (Victoria Peak)

Wzgórze Wiktorii to najwyższy szczyt na wyspie Hongkong wznoszący się na wysokość 552 m n.p.m. Sam wierzchołek zajęty jest przez stacje telekomunikacyjne i jest zamknięty dla turystów. Jednakże, w okolicy znajdują się publiczne parki oraz ekskluzywne obszary przeznaczone pod zamieszkanie, które popularnie nazywane są po prostu “The Peak”. Jest to również jedna z głównych atrakcji turystycznych miasta (odwiedzana przez ponad 7 mln turystów rocznie) z której można podziwiać widoki na okoliczne wyspy: Central, Victoria Harbour, Lamma.

DSC03913

Już w XIX wieku, szczyt przyciągał ważnych mieszkańców pochodzenia europejskiego ze względu na swój panoramiczny widok na miasto oraz umiarkowany klimat odmienny do sub-tropikalnego klimatu w pozostałej części Hong Kongu. Szósty gubernator Hongkongu, Sir Richard MacDonnell już około roku 1868 posiadał swoją letnią rezydencję zlokalizowaną w pobliżu szczytu.

DSC03917

Pierwsi mieszkańcy tego terenu dostawali się na górę w lektykach, które były wnoszone i znoszone po stromych zboczach Wzgórza Wiktorii. Ograniczało to rozwój tego regionu aż do czasu otwarcia stacji kolejki Peak Tram w 1888 roku.

DSC03905

Stacja kolejki.

Ułatwiony dostęp spowodował prawdziwy boom na rezydencje na wzgórzu. Między 1904 a 1930 roku miejsce to zostało wyznaczone jako ekskluzywna dzielnica mieszkalna dla nie-Chińczyków. Podobnie kolejkę kursującą w niektórych godzinach w górę szczytu zarezerwowano wyłącznie dla takich pasażerów.

DSC03935

Dzisiaj wciąż jest to ekskluzywna dzielnica mieszkaniowa choć zarezerwowana jest wyłącznie dla najbogatszych. Victoria Peak Garden znajduje się na terenie Mountain Lodge, dawnej letniej rezydencji gubernatora, jest położonym najbliżej szczytu miejscem dostępnym publicznie.

DSC03937

Ścieżka prowadząca na punk widokowy na Wzgórzu Wiktorii…

My odwiedziliśmy Wzgórze Wiktorii w trakcie dnia ale podobno jeszcze bardziej spektakularnie wygląda Hongkong widziany z tego miejsca w nocy. Jak będziecie mieli okazję to sprawdźcie.

DSC03931

Z miejscem tym wiąże się też kilka anegdot. Jedna z nich mówi o pewnej szanghajskiej firmie, która kupiła na wzgórzu stary dom. Okazało się, że była to zabytkowa konstrukcja i miasto postanowiło ją odkupić. Jako zapłatę oddała firmie deweloperskiej kilkukrotnie większy teren znajdujący się obok. Okazało się to dla firmy jednym z dealów stulecia.

DSC03932

Aberdeen

Położony na południowym wybrzeżu wyspy Hongkong, Aberdeen jest największym miastem satelitarnym liczącym obecnie około 60.000 mieszkańców. Dwa wieki temu był to matecznik piratów, przekształcając się później w zwykłą wioskę rybacką.

DSC03988

Aberdeen był jednym z pierwszych miejsc na lądzie, gdzie dotarli brytyjscy żołnierze w 1841 roku. Nazwę przyjął po brytyjskim ministrze wojny i kolonii. Jego chińska nazwa to „Heung Gong Tsai”, czyli „mały pachnący port”, gdzie „pachnący” jest nawiązaniem do zapachu kadzidła używanego do obrzędów religijnych, które hodowano na Nowych Terytoriach, a następnie eksportowano do Aberdeen. Nazwa ta została później zangielszczona i tak Hongkong stała się nazwą, pod którą znany jest obecnie cały ten obszar.

DSC03948

Aberdeen od pokoleń był portem rybacki i domem dla klanów Tanka i Hoklo. Rozpoznawalni dzięki kapeluszom z dużym rondem, członkowie tych klanów musieli żyć na łodziach, gdyż nie wolno było im mieszkać ani poślubiać ludzi ze stałego lądu. Stąd rodzili się, brali śluby i umierali na pokładzie swoich łodzi lub niewielkich drewnianych statków przeznaczonych do żeglugi rzecznej i przybrzeżnej określanej jako Sampan.

DSC03992

Na początku XX wieku, ich prawa zostały zrównane z mieszkańcami lądu. Choć większość przeprowadziła się do wysokich bloków mieszkalnych, wciąż około 5000 ludzi żyje na łodziach w porcie i pozostając w pływającej wiosce rybackiej wśród rozlewającej się metropolii. Urocza wioska rybacka ostro kontrastuje ze strzelistymi wieżowcami znajdującymi się wzdłuż portu które rozprzestrzeniają się na pobliskie wzgórza. Tak jakbyś znajdował się w zupełnie innym mieście.

DSC03958

Port nadal posiada sporą flotę rybacką choć w ostatnich latach nieco ona zmalała. Rybołówstwo to niejedyny sektor, którym zajmują się mieszkańcy Aberdeen. Miasto ma również stocznie, firmy produkcyjne, firmy inżynierskie, fabryki włókiennicze i magazyny. Dzisiaj port Aberdeen jest przede wszystkim miejscem cumowania jachtów i łodzi rekreacyjnych podmiejskich mieszkańców Hongkongu i okolicy. Dla turystów główną atrakcją są wioski na łodziach oraz pływające restauracji serwujące owoce morza.

DSC04015

Przejażdżka Sampanem

Wycieczki Sampanami, najczęściej kierowanymi przez starsze kobiety, są popularnym sposobem na zwiedzanie kolorowego i zatłoczonego portu i świetną okazją, aby z bliska przyjrzeć się wiosce rybackiej.

DSC03998

Orlookie staruszki również patrolują mosty i metro prowadzące do miasta. Nagabują klientów i każdy kto choć trochę przypomina turystę zostanie zaczepiony jeszcze przed dotarciem na promenadę.

DSC03941

DSC03997

Przepływamy pośród wraków i łodzi mieszkalnych przemieszczając się w kierunku pływających restauracji, zacumowanych w przystani w Aberdeen Sham Wan i stoczni znajdujących się po obu stronach portu.

DSC04008

Około 5000 osób wciąż żyje na łodziach na pokładach których często widać sznury do rozwieszania prania, rośliny doniczkowe czy naprawiane sieci rybackie. Oczywiście dzisiaj łodzie wyposażone są w udogodnienia współczesnego życia, takie jak telewizja satelitarna, pralki czy lodówki.

DSC03996

Podobno jeżeli ma się szczęście, serdeczni mieszkańcy mogą zaprosić Cię do swoich mieszkań.

DSC04000

Jumbo Kingdom

Będąc jedną z największych pływających restauracji na całym świecie, Jumbo Kingdom stała się kolejnym charakterystycznym punktem orientacyjnym w Hong Kongu, który trzeba odwiedzić. Założona w 1976 roku i umiejscowiona w porcie Aberdeen, restauracja jest znana z doskonałego przygotowania owoców morza oraz swojego wewnętrznego i zewnętrznego wyglądu. Styl restauracji przypomina chiński pałac cesarski.

DSC03969

Menu w restauracji Jumbo Kingdom najbardziej znane ze swoich dań z owoców morza. Zawiera ono ponad 100 różnych potraw w tym wiele lokalnych specjałów z ryb oraz tradycyjnych dań z kuchni chińskiej lub Dim Sum. Restauracja może pomieścić ponad 2300 osób przez co w środku często jest dosyć głośno. Oprócz próbowania posiłku warto mieć też oczy otwarte. Czasami jest okazja spotkać lokalne jak i międzynarodowe gwiazdy kina bądź piosenkarzy. Gośćmi tej jedynej w swoim rodzaju restauracji w Hongkongu byli m.in Chow Yun Fat, Tom Cruise, Gong Li, John Wayne, Yul Brynner czy nawet Jej Wysokość Królowa Elżbieta II.

DSC03977

Tutaj to nagrywano też Wejście Smoka, a później filmy z Jackie Chanem, van Dammem a ostatnio Mrocznego rycerza. Angelina Jolie (Tomb Raider 2) i Sean Connery (Człowiek ze złotym pistoletem) też tam byli.

Skoro wspomniałem już o Jackie Chanie to warto przytoczyć tutaj kolejną anegdotę. Od swojego bogatego znajomego otrzymał on prezent w postaci tablicy rejestracyjnej o numerze 1 (co w symbolice chińskiej oznacza “Cesarz”) wraz z ekskluzywnym samochodem. Sama tablica kosztowała milion dolarów była droższa od samochodu. To tak w kontekście prawa do posiadania samochodów w wielkich metropoliach chińskich… samochód to najmniejszy problem… przede wszystkim trzeba dostać/kupić – w zależności od miasta – tablicę rejestracyjną pozwalającą na poruszanie się nim.

DSC03940

Oczywiście to nie jest Jackie Chan tylko Bruce Lee.

Repulse Bay Beach

Zatoka Repulse znana jest jako spokojna odskocznia od zgiełku miasta zarówno dla turystów, jak i jego mieszkańców. Otoczone falami plaże zatoki oraz miękki, drobny piasek sprawia, że jest to ulubione miejsce do spędzenia weekendów i świąt.

DSC04057

Ze względu na spokojną atmosferę i wspaniałe widoki na ocean, Repulse Bay jest również jedną z najdroższych dzielnic mieszkalnych. Wielu miejscowych celebrytów ma tu swoje prywatne majątki.

DSC04058

Znajduje się tam bardzo interesujący budynek zaprojektowany z dziurą w środku. Konstrukcja taka wynika z zasad Feng Shui które mówią, że nie można blokować drogi smokowi za budynkiem oraz dać mu dostęp do oceanu.

DSC04068

W letnie weekendy jest to dosyć tłoczno ale w innych okresach całkiem spokojnie i cicho.

DSC04062

Po dotarciu do Repulse Bay trudno jest uwierzyć, że jest się w środku ogromnej metropolii jak Hongkong. Repulse Bay jest znana wśród mieszkańców ze swoich szerokich plaż i świetnie jest spędzić dzień wolny w okolicy takiej jak ta. Bez problemu można dotrzeć tutaj komunikacją miejską. Rozwinięta jest również infrastruktura wypoczynkowa (prysznice, łazienki, miejsca parkingowe, domki dla ratowników, sieci zabezpieczające przed rekinami ;).

DSC04075

Domek ratownika.

DSC04083

Znalezisko z plaży.

Tin Hau Temple

Tuż przy Repulse Bay Beach znajduje się świątynia „Tin Hau Temple”, która jest poświęcona bóstwom Tin Hau (Bogini Morza) i Kwun Yam. Tin Hau Temple jest świątynią pod wezwaniem patrona rybaków. Jest to jedna z najstarszych świątyń w Hongkongu. Posiada ona skórę ostatniego dzikiego tygrysa zamieszkującego wyspę.

DSC04053

W Hongkongu znajduje się ponad 70 świątyń Tin Hau. Można jest spotkać niemal wszędzie. Nawet jedna ze stacji metra nazywa się Tin Hau. Powodem takiej popularności tego bóstwa jest fakt, że uważana jest ona za „boginię morza” chroniąca rybaków i marynarzy pracujących na morzu, jak i mieszkańców obszarów przybrzeżnych. Tin Hau w rzeczywistości jest angielskim tłumaczeniem z kantońskiego. W Tajwanie i innych regionach Chin jest ona znana pod nazwą Mazu.

DSC04044

Tin Hau to żyjąca w 10. wieku dziewczynka, która użyła specjalnych mocy, aby uratować swojego ojca przed utonięciem.

DSC04030

W pobliżu świątyni znajdują się dwa olbrzymie posągi Tin Hau i Kwun Yum (Guan Yin), a także ogród w stylu chińskim prowadzące do plaży. Upewnij się, aby przejść przez mały most – Longevity Bridge. Legenda głosi, że każde przejście przez ten most wydłuża życie o trzy dni.

DSC04052

W ostatnim odcinku relacji z Cesarskich Chin będzie o naszym pełnym przygód powrocie, który między innymi zahaczył o Bangkok (choć nie było to powrót w stylu Kac Bangkok)…

Pełna galeria (134 zdjęcia)
Cesarskie Chiny: Hong Kong II (Hongkong)
Więcej relacji z wycieczki do Chin znajdziecie pod tagiem Cesarskie Chiny

Reklamy
  1. Brak komentarzy.
  1. 19 marca 2017 o 10:20
  2. 10 czerwca 2017 o 18:57

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: