Strona główna > Film, Wydarzenia > American Film Festival 2016: Część III

American Film Festival 2016: Część III

Ostatnia część relacji z AFF 2016 to cztery filmy. Jamnik (Wiener-Dog) kontrowersyjnego i znanego z braku poprawności politycznej Todda Solondza. Plan Maggie (Maggie’s Plan) czyli komedia allenowska o iluzoryczności kontroli nad życiem. Manchester by Sea przez wielu określany jako najlepszy film amerykański 2016 roku oraz historia oparta na faktach o miłości i walce z uprzedzeniami rasowymi Loving.

Jamnik / Wiener-Dog reż. Todd Solondz USA 2016

jamnikTodd Solondz po raz kolejny przedstawia nam ciemne zakamarki współczesnego społeczeństwa tym razem w formie kilku różnych historyjek, które łączy motyw tytułowego Jamnika. Rzeczony piesek przechodzi bowiem z rąk do rąk trafiając do domów różnych ludzi odkrywając, że za na pozór sympatycznymi osobami (w końcu zaopiekowali się małym pieskiem) tak naprawdę skrywa się banda dziwaków o mrocznych sekretach.

Wraz z odyseją “jamniczą” oglądamy przegląd całego społeczeństwa od klasy średniej mieszkającej na przedmieściach, która to postanowiła sprawić swojemu synowi nową zabawkę w postaci pieska… a gdy ten zaczyna sprawiać problemy, z łatwością się go pozbywa. Po pełną ideałów, młodą acz usychającą z samotności, asystentkę weterynarza  (Grega Gerwig), której nazwisko Dawn Wiener przypomina nam główną bohaterkę jednego z pierwszych filmów Solondza (Witaj w domu dla lalek). Po zblazowaną umierającą staruszkę (Ellen Burstyn), do której przychodzi wnuczka by wyłudzić kolejną pożyczkę.

Znany z braku politycznej poprawności reżyser ponownie w paru momentach wystawia widzów na ciężką próbę (opowieść snuta przez bohaterkę Julie Delpy, którą opowiada swojemu kilkuletniemu synkowi o tym jak pewna francuska suczka został zgwałcona przez roznoszącego choroby weneryczne kundla o imieniu Mohammad).

Choć Jamnik jest mniej kontrowersyjny niż wcześniejsze produkcje reżysera (jak choćby Happiness, gdzie jedną z postaci jest “sympatyczny pedofil”) to nietrudno odnaleźć tu specyficzny dla reżysera obraz świata charakteryzujący się obrzydliwością, który jednak na swój sposób jest zabawny (choć głównie jest to czarny humor).

Nie jest to najlepszy film Solondza ale nadal posiada to coś co sprawia, że w widzu wzbudza się współczucie nawet dla tak groteskowych postaci jak jego bohaterowie (i nie chodzi tu wyłącznie o tytułowego Jamnika).

Moja subiektywna ocena: 7/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Plan Maggie / Maggie’s Plan reż. Rebecca Miller USA 2015

plan-maggieNasz główna bohaterka Maggie (Greta Gerwig) to intelektualistka z Nowego Jorku. Na życie ma plan ale, że dochodzi już do trzydziestki i nie jest w stanie się zakochać w nikim dłużej niż na pół roku to podejmuje decyzje o zrealizowaniu marzenia o posiadaniu dziecka. Jako, że nie ma partnera, postanawia skorzystać z banku spermy, a jako ojca wybiera dawnego kolegę ze szkoły aktualnie odnoszącego sukcesy producenta domowych pikli. W tym samym czasie poznaje Johna (Ethan Hawke), antropologa i początkującego pisarza, który wykłada na jej uczelni. To, że ma żonę nie jest wielkim problemem, gdyż intelektualiści szybko dochodzą do porozumienia… John zmęczony odnoszącą sukcesy naukowe żoną postanawia ją opuścić i rozpocząć wspólne życie z Maggie.

Mijają ponad dwa lata, w międzyczasie pojawiło się upragnione dziecko. Popadając w rutynę dnia codziennego Maggie odkrywa, że już jednak nie kocha Johna… postanawia więc uknuć kolejny misterny plan… skierować go z powrotem w ramiona byłej żony… do tego planu przydałaby się wspólniczka… czyli była żona obecnego partnera (Julianne Moore).

Ta komedia romantyczno-obyczajowa może nasuwać skojarzenia z produkcjami Woodiego Allena… nie jest może tak dowcipna ale niewątpliwie ciekawie portretuje zapatrzonych w siebie, acz wciąż sympatycznych intelektualistów z Manhattanu… no i jest opowiedziana z perspektywy kobiet.

Film nakręcony w konwencji produkcji sundancowych (indie), lekki, całkiem urokliwy z ciekawymi rolami kobiecymi i z puentą, że nasza kontrola nad życie jest jednak dosyć iluzoryczna.

Moja subiektywna ocena: 7/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Manchester by the Sea reż. Kenneth Lonergan USA 2016

manchester-by-seaLee to dozorca w jednym z bostońskich budynków. Małomówny i nieprzystępny, solidnie ale bez zaangażowania i mechanicznie wykonuje swoją pracę. Z marazmu jego egzystencji wyciąga go tragiczne zdarzenia, a mianowicie, śmierć jego brata. Skłania go to do powrotu do rodzinnego miasta Manchesteru (nie tego znajdującego się w Wielkiej Brytanii ale niewielkiego miasteczka oddalonego 90 minut jazdy samochodem od Bostonu położonego nad morzem). Tam to musi zająć się przyziemnymi formalnościami związanymi z pogrzebem brata, a także zaopiekować się osieroconym bratankiem.

Z początku możemy tylko śledzić losy bohatera nie znając jego przeszłości oraz tego co doprowadziło go do jego alienacji i samotnego stylu życia. Dopiero spotkania ze starymi znajomymi, powoli pozwalają odkryć widzowi strzępki faktów z przeszłości Lee oraz budować obraz tego jak potoczyła się jego historia.

Film choć momentami jest przygnębiający i niełatwy w odbiorze posiada jednak elementy humorystyczne nieco rozluźniające atmosferę. Ostatecznie otrzymujemy solidny, dobrze zagrany (Casey Affleck, Michelle Williams, Kyle Chandler) i wyreżyserowany dramat. Miłośnicy nieco ambitniejszego i spokojniejszego kina powinni być usatysfakcjonowani z seansu.

Moja subiektywna ocena: 7+/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Loving reż. Jeff Nichols USA 2016

lovingFilm bazuje na autentycznej historii. Richard i Mildred Lovingoe (Joel Edgerton i Ruth Negga)  postanawiają się pobrać. Cóż w tym dziwnego… ano jest rok 1958, a oni mieszkają w amerykańskim stanie Wirginia. Wówczas (tak, połowa XX wieku w cywilizowanej Ameryce) prawo w tym stanie zabraniało zawierania tzw. międzyrasowych związków. Lokalna, biała społeczność niezbyt przychylnie spoglądała na to jawne pogwałcenie prawa i na wszelkie sposoby dawała do zrozumienia, że małżeństwo Lovingoe nie jest tutaj mile widziana. Państwo Lovingoe musieli opuścić Wirginię ale ostatecznie postanawiają walczyć o swoje prawa przed sądem. Trwająca ponad dekadę batalia ostatecznie kończy się przed Sądem Najwyższym oraz wprowadzeniem stosownej poprawki do konstytucji.

Film wbrew pozorom jest bardzo stonowany i jest to bardziej obyczaj niż dramat. Bez specjalnych fajerwerków ale też bez nadmiernego melodramatyzmu. Oto solidna produkcja faktograficzna.

Moja subiektywna ocena: 7-/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: