Pawilon Czterech Kopuł: Kolekcjonowanie nowości – muzea i sztuka współczesna – wykład dr Marcina Szeląga

Pomimo niewielkiej sympatii do Facebook czasami jego posiadanie przynosi pewne korzyści. Konkretnie chodzi o “wydarzenia” dzięki którym można odkryć interesujące rzeczy dziejące się w okolicy. Tak oto, obserwując Pawilon Czterech Kopuł czyli Wrocławskie Muzeum Sztuki Współczesnej dowiedziałem się o wykładzie “Kolekcjonowanie nowości – muzea i sztuka współczesna”.  Jako, że sztuka współczesna nie jest mi obca (co pewnie zauważyliście śledząc mojego bloga), w niedzielne popołudnie postanowiliśmy się wybrać do muzeum aby wysłuchać tego wykładu.

DSC08998

Na miejscu zastaliśmy skromny kąt z kilkunastoma krzesełkami i kilkoma osobami, które już oczekiwały na rozpoczęcie prelekcji. Prelegentem okazał się dr Marcin Szeląg, wicedyrektor poznańskiego Ossolineum.

Wykład rozpoczął się od przytoczenia cytatu Gertrudy Stein, która stwierdziła, że:

„Sztuka może być albo nowoczesna, albo znajdować się w muzeum. Nie może być jednocześnie nowoczesną i w muzeum.”

Opinia ta, choć sformułowana u progu narodzin modernizmu, wciąż ma wielu zwolenników. Dr Szeląg rozpoczął swój referat od historii pojawienia się sztuki nowoczesnej w muzeach. Nowoczesne muzealnictwo datuje się gdzieś od końca XVIII wieku, a konkretnie rewolucji francuskiej z 1789 roku, która to radykalnie zmieniła podejście do dzieł sztuki. Od tego momentu przekonywano, że jest ono dobrem wspólnym (wcześniej sztukę gromadzili przeważnie arystokraci i ludzie majętni w prywatnych zbiorach niedostępnych dla ogółu). W 1791 roku Zgromadzenie Narodowe ogłosiło dekret na mocy którego utworzono Muzeum Luwru, gdzie oprócz upaństwowionych zbiorów dawnych monarchów wystawiono skonfiskowane dobra prywatne.

Już wówczas zaczęto kolekcjonować twórczość artystów im współczesnych określanych mianem “twórców żyjących”. Jednym z takich muzeum poświęconych twórcom żyjącym było muzeum w Luksemburgu, które było “przedsionkiem” Luwru (jeżeli dzieło twórcy żyjącego przetrwało kilkunastoletnią próbę czasu to miało szansę trafić do francuskiego muzeum-matki). Warto wyjaśnić, że idea muzeum współczesnego była wówczas nieco inna niż dzisiaj. Otóż do takiego miejsca mogły trafić dzieła artystów żyjących ale tylko posiadających formalne wykształcenie. Wykształcenie takie zdobywano po ukończeniu Akademii Sztuk Pięknych, które nauczały wówczas według klasycznego kanonu sztuki. Był to więc wciąż krąg zamknięty, gdzie o przyjęciu danego dzieła (stworzonego przez absolwenta akademii) decydowali często profesorowie tych akademii.

Pierwszy wyłom miał miejsce pod koniec XIX wieku w Berlińskim muzeum, kiedy to jego dyrektor nabył pierwszy obraz postimpresjonistyczny. Wówczas to o zakupach dzieł do kolekcji muzealnej decydowała cała kapituła, aby obejść system, niemiecki muzealnik kupił dzieło francuskiego postimpresjonisty za własne pieniądze i przekazał go do muzeum jako dar. W taki oto sposób po raz pierwszy do muzeum trafiło dzieło spoza kanonu akademickiego. Dyrektor ten wkrótce został zwolniony, na szczęście szybko znalazł nowe miejsce pracy w monachijskiej Nowej Pinakotece.

Incydent ten okazał się jednak przełomowy ponieważ od tego momentu coraz więcej dyrektorów muzeów decydowało się na zakupy dzieł malarzy współczesnych spoza klasycznego kanonu.

Kolejnym kamieniem milowym w muzealnictwie prezentującym sztukę współczesną nastąpiło w latach 20-tych XX wieku. Wówczas to kilka niemieckich muzeów postanowiło przygotować specjalne pokoje ekspozycyjne dla sztuki nowoczesnej. Jednym z nich było muzeum w Hanowerze, gdzie miał powstać Gabinet Abstraktów (Kabinett der Abstrakten) dedykowane pomieszczenie do prezentacji sztuki abstrakcyjnej. Do jego zaprojektowania zaproszono słynnego radzieckiego artystę awangardowego El Lissitzky. To co miało wyróżniać to miejsce to zachęcanie odwiedzającego do interakcji z dziełami sztuki. W tradycyjnych muzeach konkretne eksponaty były odgrodzone od widza, przez co niedostępne. Projekt Lissitzky’ego wykorzystując rozmaite techniki (np. lustra aby widz mógł zobaczyć siebie jako część ekspozycji) na różnych poziomach sprawiał, że obserwator bardziej angażował się w odbiór sztuki.

Gabinet ten zyskał światowy rozgłos, ze względu na swoją absolutną wyjątkowość. Alfred Barr dyrektor Museum of Modern Art (MoMA) z Nowego Jorku, stwierdził, że była to prawdopodobnie najbardziej znacząca, pojedyncza przestrzeń wystawowa w sztuce XX wieku.

Skoro już jesteśmy przy Alfredzie Barr to Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Nowym Jorku było pierwszym muzeum w Ameryce w całości dedykowanym sztuce współczesnej. Pomysł na takie muzeum narodził się w głowie żony słynnego miliardera Johna D. Rockefellera pod koniec lat 20. XX wieku. Do prowadzenia muzeum został polecany, młody wówczas, historyk sztuki Alfred Barr. To kolejna postać mająca ogromny wpływ na świat dzisiejszego muzealnictwa. Jednym z przykładów innowacyjnego podejścia do prezentowania ekspozycji zaproponowanym przez Barr’a, który jednak nie przyjął się na większą skalę, było podpisywanie dzieł artystów ich nazwiskami zapisanymi w formie fonetycznej (np. Cézanne jako /seɪˈzæn/). Biorąc pod uwagę fakt, że do muzeów sztuki współczesnej najczęściej trafiają ludzie, którzy nie mają pełnego poglądu na ten rodzaj twórczości (choćby ze względu na jej charakter) i często nie znają artystów których prace są tam wystawiane, był to niewątpliwie interesujący pomysł edukacyjny.

Wykład dr Szeląga pojawił się w cyklu Lekcje muzealne i jak się okazało był to wstęp do serii wykładów poświęconych sztuce współczesnej. Wejście na lekcje jest darmowe więc jeżeli interesujecie się choć trochę tym obszarem sztuki lub po prostu chcecie zrozumieć cały fenomen tego rodzaju twórczości zachęcam do sprawdzenia wydarzeń odbywających się we wrocławskim Pawilonie Czterech Kopuł. Osobiście jeżeli będę miał wolne niedzielne popołudnie na pewno skorzystam z okazji aby udać się na kolejne prelekcje.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s