American Film Festival 2017: Część I

Z lekkim opóźnieniem czas na kolejną, po Nowych Horyzontach, relację z ubiegłorocznego festiwalu filmowego w którym miałem okazję uczestniczyć. Na American Film Festival 2017 obejrzałem tym razem skromnie, bo tylko 9 produkcji. Dzisiaj trzy pierwsze.

Dokument o pisarce i aktywistce Jane Jacobs walczącej o zachowanie miast dla ludzi a nie blokowisk i samochodów (Obywatelka Jane. Walka o miasto). Podobno najdojrzalszy film kampowego reżysera Gregga Arakiego z świetną rolą Joseph Gordon-Levitt (Zły dotyk). A na koniec święcąca tryumfy wśród wielu krytyków historia o kilku sześcioletnich rozrabiakach mieszkających w tanim motelu nieopodal Disneylandu (Florida Project).

Obywatelka Jane. Walka o miasto / Citizen Jane: Battle for the City reż. Matt Tyrnauer USA 2016

Film w teorii ma opowiadać o postaci Jane Jacobs, pisarce, aktywistce i autorce książki Śmierć i życie wielkich miast Ameryki, traktujące o rewolucyjnej w swoim czasie teorii dotyczącej rozwoju miast. W rzeczywistości jest to bardziej film konfrontujący odmienne podejścia urbanistyczne, których twarzami była tytułowa Jane oraz jej słynny przeciwnik, burmistrz Nowego Jorku Robert Moses.

Moses hołdował idei kompletnej przebudowy całych dzielnic i przekształcenie ich w osiedla pełne wieżowców i autostrad. Podejście takie, oprócz zysków dla deweloperów, po kilku latach sprawiało, że takie zabetonowane okolice stawały się nowoczesnymi slumsami pełne patologii.

Jane wnikliwie obserwując życie na ulicach zauważyła, że ludzie są ważniejsi od budynków czy samochodów i to oni decydują o obliczach miasta poprzez swój styl życia.

Sam film składa się głównie z materiałów archiwalnych, gdzie głosom poszczególnym postaciom udzielają aktorzy cytując ich publikacje i wystąpienia. Ostatecznie z punktu widzenia czysto edukacyjnego można ten dokument obejrzeć ale moje oczekiwania były jednak większe.

Moja subiektywna ocena: 6/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmweb, IMDB

 

Zły dotyk / Mysterious Skin reż. Gregg Araki USA, Holandia 2004

Podobno najbardziej dojrzały z filmów Arakiego (reżysera kojarzonego z kiczem, kampem i queerem – patrz Kaboom) choć echa jego fascynacji i tematów, które porusza w swojej twórczości są tutaj również widocznie.

Film opowiada o życiu dwójki bohaterów – nastoletnich chłopców. Ich historie z początku obserwujemy niezależne, a każdy z nich ma zupełnie inne podejście do życia. Ostatecznie losy tych dwóch postaci się splatają…

Neil (Gordon-Levitt) jako młody chłopak było ofiarą pedofila, swojego trenera baseballowego. Aktualnie sprzedaje swoje ciało starszym facetom, czerpiąc z tego przyjemność i korzyści finansowe.

Bryan to zamknięty w sobie, nieśmiały chłopak, który wierzy, że jego zaniki pamięci, nieoczekiwane krwotoki i omdlenia to efekt kontaktu w dzieciństwie z UFO. Zdeterminowany próbuje odnaleźć inne osoby, które to przeżyły.

Obserwując sceny z życia chłopaków poznajemy też ich rodziny i najbliższych przyjaciół, którzy mają własne problemy, a których doświadczenia wpływają na naszych bohaterów. Film przeskakuje między kolejnymi protagonistami, a dodatkowo, co jakiś czas prezentuje wydarzenie z ich przeszłości. Tak, to stopniowo poznajemy traumatyczne doświadczenie z dzieciństwa, które odbiły się na ich niemal dorosłych osobowościach.

Momentami kiczowata, momentami kampowa, a często dramatyczna historia obu nastolatków zmierza do poruszającego finału. Aktorsko bryluje w szczególności młody Joseph Gordon-Levitt (który, co raz pokazuje, że jest bardzo utalentowanym aktorem, któremu jakoś nie udało się do tej pory zrobić ogromnej kariery). Warto zobaczyć (nawet jeżeli nie jest się fanem innych filmów tego reżysera).

Moja subiektywna ocena: 7/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

 

The Florida Project reż. Sean Baker USA 2017

Biorąc pod uwagę elementy składowe tego filmu powinien mieć on znacznie wyższą ocenę. Fantastyczne role dzieci, bardzo dobre role dorosłych aktorów (w większości naturszczyków), interesujące zdjęcia… a mimo wszystko moja ocena nie jest zbyt wysoka…

Sam pomysł jest interesujący, opowiedzieć historię z perspektywy kilkuletnich, beztroskich dziec, którym w główie zabawa psoty i figle. To one są głównymi bohaterami ale w tle obserwujemy też prawdziwe problemy, z którymi na co dzień muszą sobie radzić osoby dorosłe: ich matka, stale nie mająca na czynsz i musząca sobie jakoś zorganizować pieniądze (nie zawsze w legalny sposób), zarządzający motelem, w którym mieszkają (starający się mieć ludzkie podejście do wszystkich mieszkańców ale z drugiej zmuszony dbać o biznes i porządek w okolicy), a także sąsiadów, którzy mają swoje problemy, a na dodatek muszą tolerować “trudnych” współlokatorów z motelu. Niestety perspektywa dziecięca sprawiła, że losy postaci dorosłych nie specjalnie nas interesują (no może wyjątkiem jest postać grana przez Willema Dafoe), a brzdące choć przesympatyczne to jednak nie powodują że na dłużej byłem w stanie zainteresować się ich „przygodami”.

Choć ocena tego filmu wystawione przeze mnie jest niska, to na pewno nie należy go całkowicie skreślać, gdyż wielu osobom może się on spodobać. Mnie osobiście niestety Florida Project nie porwała. W trakcie seansu zbyt często spoglądam na zegarek, a to oznacza, że nie mogę wystawić mu wysokiej oceny. Uprzedzam jednak, że niektórzy moi współtowarzysze na seansie nie nudzili się tak bardzo więc istnieje szansa, że akurat Wam może się on bardziej spodobać. Na pewno koncepcja filmu jak i jego wykonanie stoi na dobrym poziomie. No i Sean Baker udowodnił już, że co jak co ale ma niesamowity talent do wyszukiwania nieprofesjonalnych aktorów do swoich filmów (Mandarynka).

Moja subiektywna ocena: 5+/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Reklamy

3 myśli na temat “American Film Festival 2017: Część I

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s