Przegląd seriali na Netflixie: Część I

Moje ostatnie problemy zdrowotne (co widać po sporej przerwie we wpisach na blogu) sprawiły, że piekło zamarzło i w końcu zdecydowałem się na zakup abonamentu netflixowego. Rekonwalescencja domowa skutkuje tym, że mam całkiem sporo czasu na nadrobienie zaległości pop-kulturowych. Stąd więc czas na pierwszą część podsumowania dotyczącego seriali, które już zdążyłem nadrobić na tej popularnej platformie. Produkcje będą prezentował w kolejności chronologicznej, tak jak je oglądałem czyli dzisiaj 5 pierwszych seriali jakie obejrzałem na Netflixie.

Czarne lustro (Black Mirror)

Naszą przygodę z Netflixem rozpoczęliśmy od znanej nam produkcji Black Mirror, której pierwsze 3 sezony obejrzeliśmy jakiś czas temu. Świetne historie opowiadające o wpływie technologii na nasze życie skłaniają do zastanowienia po seansie. Najciekawsze w nich jest to, że część z nich jest aktualna już dzisiaj lub w przeciągu krótkiego czasu scenariusze prezentowane w tym serialu mogą rzeczywiście się sprawdzić.

Kontynuowaliśmy więc naszą przygodę z tym serialem od sezonu 4, który okazał się jednak chyba najsłabszym z całej serii. Na szczęście sezon 5 wrócił na właściwe tory.

Moja subiektywna ocena: 8/10 (jako całość; 7 dla sezonu 4) (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Notatnik Śmierci (Death Note)

Kolejna klasyka, którą postanowiłem nadrobić to japońskie anime bazujące na mandze o tym samym tytule. Fabuła opowiada nam historię pewnego nastolatka w którego ręce wpada tytułowy Notatnik śmierci. Wpisanie do tego notatnika nazwiska powoduje śmierć danej osoby w przeciągu 24 godzin. Mając boską moc, ów nastolatek postanowił sam wymierzać sprawiedliwość uśmiercając przestępców…

Przyznam, że zupełnie nie wiedziałem czego się spodziewać, bo dziwne upiory na okładce sugerowały jakiś horror. Okazuje się, że jest to kryminał/thriller, a właściwie partia szachów którą rozgrywamy sami ze sobą. Historia bowiem obraca się wokół się śledztwa prowadzonego przez specjalny oddział policji dotyczącego nieoczekiwanych zgonów. Gdy wyjaśnia się, że stoi za tym jedna osoba, obserwujemy pojedynek intelektualny między posiadaczem notatnika oraz super detektywem stojącym za dedykowanym oddziałem policji. Liczba zwrotów akcji jest spora, a obserwowanie toku myślenia przestępcy oraz detektywa to naprawdę świetna intelektualnie rozrywka.

Moja subiektywna ocena: 8+/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Berlińskie psy (Dogs of Berlin)

Na ten serial trafiłem zupełnie przypadkowo. Najciekawsze seriale postanowiliśmy oglądać razem z KaTe, a moje problemy zdrowotne spowodowały, że miałem zdecydowanie więcej wolnego czasu. Stąd postanowiłem sprawdzić jakiś mniej znany serial samodzielnie. Moją uwagę przyciągnęły Berlińskie psy głównie przez sentyment do tytułowego miasta, w którym dzieje się akcja. Ostatecznie okazał się on bardzo interesującym serialem, a z perspektywy czasu jednym z najciekawszych, które obejrzałem na platformie Netflix.

Jak sugeruje tytuł miejscem akcji jest kosmopolityczne miasto jakim jest Berlin. Głównym bohaterem jest Kurt Grimmer śledczy z wydziału zabójstw, postać kontrowersyjna i z „przeszłością”. Często działająca na granicy prawa i mająca wiele za uszami oraz mnóstwo własnych problemów. Nieoczekiwanie jest pierwszym, który trafia na miejsce zabójstwa słynnego piłkarz, reprezentanta Niemiec pochodzenia tureckiego. To zabójstwo staje się osią całego serialu. Czego my tu nie mamy… turecka mafia, środowiska bukmacherskie, neonazistów z którymi ma powiązania nasz bohater, sytuacja mniejszości tureckiej, powiązania mafijne i starcia o władzę, w końcu wielki sport i pieniądze.

Najmocniejszą stroną serialu są niejednoznaczni moralnie bohaterowie, którzy muszą podejmować kontrowersyjne decyzje. Scenarzyści spokojnie dorównują tutaj twórcom growego Wiedźmina w kreowaniu sytuacji, gdzie wybory stawiane bohaterom są złe lub jeszcze gorsze. A same postaci często mocno kontrowersyjne.

Polecam sprawdzić, bo jest to świetna odtrutka od amerykańskich seriali dobrze oddająca też klimat Berlina. Serial zdecydowanie za mało popularny.

Moja subiektywna ocena: 8-/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Mindhunter

Tym razem produkcja polecana przez wielu moich znajomych. Jest to serial którego akcja dzieje się w 1979 roku i pokazujący narodzenie się jednostki FBI specjalizującej się w profilowaniu seryjnych morderców. Serial nie jest zbyt dynamiczny (większość “akcji” dzieje się podczas rozmów i wywiadów) jednak zaskakująco dobrze trzyma w napięciu. Dla miłośników kryminałów i seryjnych morderców pozycja obowiązkowa.

Niestety po skończeniu pierwszego sezonu nie miałem ochoty na kontynuację. Potrzebna była zmiana klimatu.

Moja subiektywna ocena: 7/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

1983

Pierwszy “polski” serial na Netflixie. Sygnowany nazwiskiem Agnieszki Holland alternatywna wersja historii Polski, która zmienia się wraz z atakiem terrorystycznym w 1983. Serial zebrał mieszane recenzje i ostatecznie nie stał się hitem a trochę szkoda, bo wiele elementów tej produkcji jest naprawdę godnych uwagi.

Przede wszystkim realizatorsko jest to produkcja na światowym poziomie. Świetna scenografia budująca neo-PRL, momentami przypominający klimatem swojskiego Blade Runnera (dzielnica Mały Sajgon gdzie odbywają się spotkania z „wujkiem”). Mamy tu mnóstwo świetnie zaprojektowanych detali (jak logo widziane w różnych urzędach państwowych, czy oznakowania samochodów). Bardzo dobra jest również muzyka łącząca klimaty retro z nowoczesną elektroniką i budujące szaro-bury klimat zdjęcia.

Tematyka serialu też jest interesująca. Opowiada ona historię młodego chłopca, który stał się bohaterem totalitarnego systemu. Gdy dorasta postanawia jednak odkryć prawdę o historii swoich rodziców… bo okazuje się, że to co wie to tylko propaganda władzy, która dalece mija się z prawdą.

Jako młody absolwent prawa na prywatnym spotkaniu ze swoim profesorem otrzymuje pewne wskazówki, które okazują się kluczem do historii jego rodziców, ale też i genezą powstania aktualnego układu trzymającego władzę. Niestety profesor ginie w tajemniczych okolicznościach, a Kajetan postanawia odkryć historię na nowo. Pikanterii całości dodaje fakt, że jego dziewczyna to córka wysokiej rangi urzędnika państwowego, we wszystko zaangażowany jest ruch oporu (terroryści chcący upadku aktualnego systemu), tajemniczy wietnamski wujek i w końcu detektyw z przeszłością, który trafia na trop interesującej sprawy.

Skoro jest tak dobrze to co w takim razie zawodzi… To co najważniejsze, niestety serial słabo angażuje widza. Trudno nam się w pełni zidentyfikować z postaciami i trzymać kciuki za ich losy. Wszystko ogląda się z chłodnym dystansem i bez ekscytacji. Trochę szkoda bo całość miała potencjał.

Moja subiektywna ocena: 6/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej o filmie na: Filmwebie, IMDB

Wszystkie wpisy z serii Przegląd seriali na Netflixie

 

2 myśli na temat “Przegląd seriali na Netflixie: Część I

  1. Czarne lustro to jeden z tych seriali, które polecali mi wiele osób, jednak nie przekonał mnie. Dlaczego? Jednym z powodów był fakt, iż każdy odcinek opowiadał o czymś innymi. Obejrzałam odcinek o kobiecie, które kupiła „sobowtóra” swojego ukochanego i muszę przyznać, iż zapamiętam go chyba do końca życia. Zastanawiałam się, czy ja zrobiłabym podobnie i czy umiałabym żyć z „czymś takim”.

    1. Taka konwencja. To bardziej antologia która dzieje się w pewnym uniwersum. Aczkolwiek dalsze serie mają pewne smaczki w postaci nawiązań do niektorych odcinków.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s