Film: Lato (Leto)

Lato to czarny biały film muzyczny (a można się nawet pokusić o stwierdzenie, że musical) opowiadający o radzieckiej scenie rockowej w latach 80-tych XX wieku. Akcja dzieje się w Leningradzie. Jednym z bohaterów jest Mike gwiazda lokalnej sceny rockowej, frontman zespołu Zoopark. Należy on do „klubu rockowego” dzięki czemu może legalnie wykonywać koncerty, które jednak znacznie odbiegają klimatem od tego co kojarzy się nam z frazą „koncert rockowy”. Sama atmosfera takiego występu przypomina bardziej filharmonie gdzie to widzowie grzecznie siedzą na krzesełkach i klaszczą po wykonaniu utworu. Próby zbyt żywiołowego reagowania szybko kończy się interwencją nadzorujących wszystko urzędników partyjnych i wyprowadzeniem z sali.

Czytaj dalej „Film: Lato (Leto)”

Reklamy

Film: Atomic Blonde

atomic blonde.jpgJako fan Johnnego Wicka (a szczególnie jego pierwszej części) już sama informacje o nowej produkcji jednego z jego reżyserów, Davida Leitch, mnie zaintrygowały… Niestety sam trailer Atomic Blonde mimo ciekawej formy wizualnej oraz świetnej muzyki nie do końca mnie przekonał. Stąd dopiero teraz obejrzałem “Johnnego Wicka w spódnicy” jak często określany był Atomic Blonde. Jak nowa produkcja uznanego kaskadera sprawdziła się w praniu?

Czytaj dalej „Film: Atomic Blonde”

American Film Festival 2017: Podsumowanie

Krótkie podsumowanie American Film Festival 2017 czyli 9 seansów uszeregowanych według moich ocen. Czytaj dalej „American Film Festival 2017: Podsumowanie”

Film: Wszystko z nami w porządku (We are alright)

Pamiętacie Indie Game: The Movie? Film powstały dzięki zbiórce crowdfoundingowej, który opowiadał historię znanych developerów gier niezależnych oraz przedstawiał proces powstawania kilku, dzisiaj już kultowych, produkcji indie (Fez, Super Meat Boy, Braid).

Borys Nieśpielak fotograf, filmowiec, autor kanału youtube Zdjęcie w minutę postanowił nakręcić film dokumentalny o podobnej tematyce jednak dotyczący polskich twórców gier indie, a konkretnie historię gry Lichtspeer tworzonej przez parę entuzjastów Bartosza Pieczonka i Rafała Zarembę ukrywających się pod szyldem Lichthund. Jak mu się ta sztuka udała?

Czytaj dalej „Film: Wszystko z nami w porządku (We are alright)”

American Film Festival 2017: Część III

W ostatniej części relacji z American Film Festival klasyka wojenna o której chyba się niesłusznie nieco zapomniało (Wielka czerwona jedynka), najlepszy film festiwalu dokument Elian. Oraz nihilistyczny obraz któremu słynny krytyk Roger Eberg wystawił ZERO gwiazdek (The Doom Generation).

Czytaj dalej „American Film Festival 2017: Część III”

Film: Player One (Ready Player One) IMAX 3D

Na wycieczkę do kina na nowy film Stevena Spielberga zachęcił mnie jego efektowny zwiastun. Jako, że miała to być rozrywka z gatunku tych określanych mianem guilty pleasure nie nastawiałem się na jakąś intrygującą fabułę, za to oczekiwałem efektownego filmu, co oznaczało, że należało go zobaczyć w wersji 3D i to w IMAXie. O ile moje przewidywania co do fabuły się sprawdziły to intrygującego spektaklu jednak nie uświadczyłem… ale po kolei.

Czytaj dalej „Film: Player One (Ready Player One) IMAX 3D”

Film: ELIÁN

To film dokumentalny opowiadający historię kilkuletniego Eliana, którą żyła cała Ameryka i Kuba na przełomie XX i XXI wieku. W 1999 roku grupa imigrantów z Kuby postanowiła uciec na prowizorycznej tratwie do USA. Wśród tej ekipy była matka z synkiem… U wybrzeży Florydy rybacy znaleźli tratwę na której dryfowało samotne dziecko… nikt inny nie przeżył tej wyprawy. Ta dramatyczna historia jest tylko wstępem do tego co działo się później. Otóż tytułowym Elianem zaopiekowała się dalsza rodzina mieszkająca od lat w Stanach, historia szybko przedostała się też do mediów, a losami chłopca zaczęło interesować się pół Ameryki i wielu polityków.

Czytaj dalej „Film: ELIÁN”

Film: Lady Bird

Osobiście bardzo lubię Gretę Gerwig. Choć zadebiutowała stosunkowo niedawno, bo w 2006 roku, to zagrała już w ponad 30 filmach. Aż 10 z tych produkcji miałem okazję zobaczyć. Z zaciekawianiem więc śledziłem informacje o jej pierwszym samodzielnie wyreżyserowanym filmie (nie było to jednak jej pierwsze doświadczenia reżyserskie, bo w 2008 była współreżyserem filmu Noce i Weekendy). Dosyć zaskakująco o filmie zrobiło się całkiem głośno po Złotych Globach i nominacjach do kilku Oskarów. Czy Lady Bird to rzeczywiście produkcja godna stawki oskarowej i czy szum wokół tego filmu jest naprawdę zasłużony?

Czytaj dalej „Film: Lady Bird”

Tomiga Film Awards 2017 podsumowanie filmowe

Tomiga Film AwardsZapraszam już na szóste podsumowanie i przyznanie moich osobistych nagród filmowych, Tomiga Film Awards. Zawiera ono zestawienie najciekawszych filmów, które widziałem w minionym roku, wraz z krótkimi komentarzami oraz pełną listę wszystkich obejrzanych produkcji.

W 2017 roku obejrzałem ponad 133 filmy z czego 43 z nich doczekało się recenzji na Tomiga Blog. Zgodnie z tradycją uczestniczyłem też w dwóch festiwalach filmowych odbywających się we Wrocławiu (American Film Festival oraz Nowe Horyzonty).

Oprócz osobistych wyborów najciekawszych produkcji oraz najlepszych twórców w różnych kategoriach opatrzonych krótkim komentarzem, w poniższym wpisie znajdziecie pełne zestawienie wszystkich filmów obejrzanych w minionym roku z moimi ocenami oraz z linkami do moich recenzji (bądź strony danego filmu na Filmwebie).

Jeżeli szukacie inspiracji na filmy, które warto obejrzeć (lub wręcz przeciwnie, których unikać) albo macie ochotę powymieniać się swoim spostrzeżeniami w komentarzach, to zapraszam do dalszej części wpisu.

Czytaj dalej „Tomiga Film Awards 2017 podsumowanie filmowe”

American Film Festival 2017: Część II

Druga część relacji z festiwalu filmów amerykańskich to kolejne 3 pozycje. Hipnotyczny i transowy thriller Bliźnięta (Gemini). Dokument o zabójstwie matki przygotowanym przez jej niepełnosprawną córkę (Kochana mamusia nie żyje) oraz naturalistyczny dramat przypominający połączenie Oldboya z Leonem Zawodowcem (Nigdy cię tu nie było).

Czytaj dalej „American Film Festival 2017: Część II”

Film: Kształt wody (The Shape of Water)

Guillermo del Torro kojarzy mi się z dwoma filmami, pamiętnym Labiryntem Fauna oraz Hellboyem II Złota Armia. Najnowszy film meksykańskiego reżysera to ponownie świetnie zrealizowana, od strony formalnej, produkcja. I po raz kolejny sięga on do konwencji baśniowej, bo Kształt wody to bajka dla nieco starszej publiczności. Gdyby podsumować ją w “trzech słowach” to taka Amelia w świecie Bioshocka, z potworem z Czarnej Laguny w rolach głównych.

Czytaj dalej „Film: Kształt wody (The Shape of Water)”

Co nowego w edycji 2018 Biznesu Filmowego 2

Przełom lutego i marca to gorący okres dla kinomanów nie tylko ze względu na coroczną ceremonię rozdania Oskarów. To również czas kiedy swoje kolejne wersje przedstawia gra, której jestem autorem czyli Biznes Filmowy. W tym roku pierwsza rzecz, która rzuca się od razu w oczy jest zmiana numeracji w której pojawia się liczba określająca bieżący rok 2018. Nie jest to oczywiście największa zmiana, a o tym co Was spotka w grze dowiecie się z poniższego tekstu, który oprócz opisu wprowadzonych funkcji zawiera motywacje za nimi stojące, sposób realizacji oraz dodatkowe uwagi i komentarze autorskie.

Jeżeli więc macie wolny wieczór zapraszam do lektury 😉

Czytaj dalej „Co nowego w edycji 2018 Biznesu Filmowego 2”

Film: Trzy Billboardy za Ebbing, Missouri (Three Billboards Outside Ebbing, Missouri)

Tytułowe trzy bilbordy to ogromne plansze reklamowe znajdujące się na mało uczęszczanej drodze za miasteczkiem leżącym na południu Stanów Zjednoczonych. Te zapomniane przez wszystkich elementy architektury stają się nagle punktem zapalnym dla lokalnej społeczności kiedy to Mildred Hayes (Frances McDormand) postanawia wykupić na nich miejsce aby umieścić tam trzy wielkie, czerwone plansze z hasłami pytające szefa lokalnej policji jak wyglądają postępy prac nad śledztwem w sprawie brutalnego morderstwa jej córki. Sprawa sprzed kilku miesięcy nie została rozwiązana z powodu braku dalszych poszlak i dowodów i wszystko wskazuje na to, że wkrótce zostanie zamknięta.

Czytaj dalej „Film: Trzy Billboardy za Ebbing, Missouri (Three Billboards Outside Ebbing, Missouri)”

Film: Twój Vincent (Loving Vincent)

Czy w czasach aplikacji takich jak Prisma, które dzięki algorytmom sztucznej inteligencji są w stanie przetworzyć dowolne zdjęcie na dowolny styl malarski, jest wciąż sens robić ręcznie malowane filmy animowane? I czy Twój Vincent jest czymś więcej niż tylko intrygującym projektem wizualnym?

Czytaj dalej „Film: Twój Vincent (Loving Vincent)”

Serial: Czarne Lusterko czyli polscy youtuberzy a Black Mirror

Netflix w ramach działań promocyjnych na polskim rynku postanowił zaprosić do współpracy najlepszych polskich youtuberów, którzy mieli nakręcić odcinek serialu nawiązującego do słynnej produkcji Black Mirror. Owocem ich pracy są cztery filmiki, które kilka dni temu zostały opublikowane na Youtubie pod szyldem Czarne Lusterko. Skoro youtuberzy postanowili zabawić się w filmowanie ja zabawię się w ocenę ich pracy korzystając z mojej standardowej skali oceny filmów.

Czytaj dalej „Serial: Czarne Lusterko czyli polscy youtuberzy a Black Mirror”

American Film Festival 2017: Część I

Z lekkim opóźnieniem czas na kolejną, po Nowych Horyzontach, relację z ubiegłorocznego festiwalu filmowego w którym miałem okazję uczestniczyć. Na American Film Festival 2017 obejrzałem tym razem skromnie, bo tylko 9 produkcji. Dzisiaj trzy pierwsze.

Dokument o pisarce i aktywistce Jane Jacobs walczącej o zachowanie miast dla ludzi a nie blokowisk i samochodów (Obywatelka Jane. Walka o miasto). Podobno najdojrzalszy film kampowego reżysera Gregga Arakiego z świetną rolą Joseph Gordon-Levitt (Zły dotyk). A na koniec święcąca tryumfy wśród wielu krytyków historia o kilku sześcioletnich rozrabiakach mieszkających w tanim motelu nieopodal Disneylandu (Florida Project). Czytaj dalej „American Film Festival 2017: Część I”

Buenos Dias Cuba: Koncert Buena Vista Social Club w Hawanie

Po całodniowym zwiedzaniu Hawany i odwiedzeniu Muzeum Rewolucji wieczorem czekała nas jeszcze jedna atrakcja. Występ słynnego, kubańskiego zespołu Buena Vista Social Club. Przyznam, że w trakcie wizyty na Kubie nie wiedziałem zbyt wiele o tym światowym fenomenie. Dlatego przygotowania do tego wpisu były okazją do zgłębienia genezy zarówno powstania zespół (a właściwie projektu) oraz jego korzeni.

DSC02697

Czytaj dalej „Buenos Dias Cuba: Koncert Buena Vista Social Club w Hawanie”

Film: Zabicie świętego jelenia (The Killing of a Sacred Deer)

Po intrygującym Kle oraz świetnym Lobsterze najnowszy film Yorgosa Lanthimosa jest dla mnie sporym rozczarowaniem. W zasadzie nie miałem zamiaru pisać tej recenzji (troszkę było mi szkoda na nią czasu) ale, że o filmie jest dosyć głośno chciałbym ostrzec miłośników poprzednich filmów tego reżysera… tym razem mówiąć kolowialnie przehipsterzył.

Czytaj dalej „Film: Zabicie świętego jelenia (The Killing of a Sacred Deer)”

Film: Sama przeciw wszystkim (Miss Sloane)

Interesujący, przegadany thriller przypominający filmy w stylu The Social Network. Z jednym z najbardziej zaskakujących zakończeń jakie widziałem w kinie w ciągu ostatnich lat.

Czytaj dalej „Film: Sama przeciw wszystkim (Miss Sloane)”

Film: Uciekaj! (Get Out)

Kiedy młoda dziewczyna po raz pierwszy postanawia zaprosić swojego chłopaka do rodziców najczęściej możemy spodziewać się filmu w konwencji komedii romantycznej… Uciekaj! jednak już swoim tytułem sugeruje, że tym razem seans może nam sprawić kilka niespodzianek. I sprawia.

Mieszkająca na co dzień w Nowy Jorku para Rose i Chris wybierają się do rodziców dziewczyny z wizytą. Sytuacja choć nieco stresogenna, szczególnie dla chłopaka, staje się jeszcze bardziej niekomfortowa, gdy dowiaduje się, że jego dziewczyna nie wspomniała o tym, że jej wybraniec jest czarnoskóry. Biorąc pod uwagę, że rodzice są biali jak śnieg i mieszkają w hacjendzie w południowej części Stanów, kurtuazyjna wizyta wcale nie musi skończyć się sielankowo.

Czytaj dalej „Film: Uciekaj! (Get Out)”

Film: La La Land

 

Koniec roku to nie tylko czas podsumowań ale też czas nadrabiania zaległości. Tak oto korzystając z promocji na cineman.pl postanowiłem w końcu obejrzeć najbardziej obsypany Oskarami film ubiegłego roku czyli musical La La Land… Moje oczekiwania nie były zbyt wysokie ale jako, że ostatnio obejrzałem dwa inne filmy z tego gatunku (Jesus Christ Superstar oraz Córki Dancingu) byłem w odpowiednim klimacie aby stawić czoło kolejnemu musicalowi.

No i cóż… no nie rozumiem… po prostu nie rozumiem zachwytów, a tym bardziej Oskarów dla tej produkcji. Czy więc La La Land to najbardziej przehajpowany film XXI wieku?

Czytaj dalej „Film: La La Land”

Film: Córki Dancingu (The Lure)

Jeden z najoryginalniejszych polskich filmów XXI wieku, który już osiągnął status kultowego… szkoda tylko, że głównie poza granicami naszego kraju.

Czytaj dalej „Film: Córki Dancingu (The Lure)”

Film: Blade Runner 2049

Oryginalnego Blade Runnera z 1982 roku, znanego u nas jako Łowca androidów, w reżyserii Ridleya Scotta po raz pierwszy oglądałem stosunkowo niedawno bo zaledwie kilka lat temu. Była to wersja reżyserska. To należące już do absolutnej klasyki dzieło Sci-Fi nie było najprostsze w odbiorze ale czuć było, że jest to film na zupełnie innym poziomie niż większość produkcji z tego gatunku. Akcja toczyła się tam niemrawo dostosowana do filozoficznej tematyki filmu traktującej o człowieczeństwie i jego poszukiwaniu. W pamięci natomiast pozostawał ten niesamowity klimat budowany przez muzykę Vangelisa i scenografię łączącą nowoczesność z dystopią, która stała się filmową definicją cyberpunku. Pierwsza informacja o planowaniu nowego filmu bazującego na oryginale mogła budzić grozę u fanów i wydawała się skokiem na kasę… iskierka nadziei pojawiała się, gdy okazało się, że za projekt miał odpowiadać Denis Villeneuve, który po serii intrygujący, autorskich produkcji zaczął miraż z Hollywood z bardzo udanym skutkiem – Sicario i Nowy początek. Jeżeli Blade Runner 2049 miał się udać to kanadyjski reżyser był jednym z niewielu twórców, który mógł sprostać legendzie… i co tu dużo pisać… sprostał.

Czytaj dalej „Film: Blade Runner 2049”

Nowe Horyzonty 2017: Podsumowanie

Zgodnie z tradycją czas na podsumowanie tegorocznej edycji festiwalu Nowe Horyzonty. W tym roku postanowiliśmy nieco bardziej ponieść się kinu nowohoryzontowemu jako, że przez ostatnie lata nasza selekcja była dosyć bezpieczna. Zaowocowało to sporą rozbieżnością ocen… bo jak można było się spodziewać nie wszystkie tytuły się sprawdziły. Z drugiej strony, wcale niekoniecznie najgorszymi filmami okazały się te najbardziej nieszablonowe…

Czytaj dalej „Nowe Horyzonty 2017: Podsumowanie”

Film: Thor: Ragnarok (3D IMAX)

Zachęcony bardzo entuzjastycznymi recenzjami znajomych dotyczącymi nowego Thora postanowiłem wybrać się na seans do kina. Dodatkowa okazja, która skłoniła mnie do tego kroku to chęć przetestowania nowo otwartego i pierwszego we Wrocławiu IMAX. Niestety Blade Runner nie załapał się na IMAX-ową premierę we Wrocławiu stąd poszliśmy na Thor. W skrócie nie jest to takie cudo na jakie wielu go maluje (chodzi o film a nie IMAXa).

Czytaj dalej „Film: Thor: Ragnarok (3D IMAX)”

Nowe Horyzonty 2017: Część IV

Ostatnia część relacji z festiwalu to 5 filmów. Dwa oblicza Izreala czyli młoda kobieta, która zamieszkuje w ortodoksyjnej dzielnicy żydowskiej (Spokojne serce). Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami z Australii historia uprowadzenia młodej dziewczyny przez parę sadystycznych kochanków (Ogary miłości). Próba rozliczenia się z mrocznymi momentami w dziejach Węgier 1945. Opowieść o dorastania nastolatków w chilijskiej stolicy (Jesús) oraz niekonwencjonalna biografia poświęconą filozofowi Ludwigowi Wittgensteinowi wyreżyserowana przez Dereka Jarmana (Wittgenstein).

Czytaj dalej „Nowe Horyzonty 2017: Część IV”

Nowe Horyzonty 2017: Część III

W trzeciej części relacji z festiwalu kilka mocnych filmów. Od psychodelicznego eksperymentu już obwołanego jednym z najobrzydliwszych filmów w dziejach kina (Kuso). Przez wybijającego ze strefy komfortu zdobywcę nagrody Jury w Cannes The Square, po sięgający po gorący i polaryzujący temat imigrantów i zamachów W ułamku sekundy, na dokumencie o fenomenie najsłynniejszej wirtualnej piosenkarce świata The World is Mine.

Czytaj dalej „Nowe Horyzonty 2017: Część III”

Nowe Horyzonty 2017: Część II

Druga część relacji z festiwalu to trzy film: 90 minutowa strzelanina w starym magazynie (Free Fire), zdobywca głównej nagrody Jury Western, i chyba największe rozczarowania czyli zapowiadany przez brawurowy trailer izraelski film Cukierki obrazujący konflikt izraelsko-palestyński przy pomocy historii o walce o wpływy właścicieli sklepów… ze słodyczami.

Czytaj dalej „Nowe Horyzonty 2017: Część II”

Film: Dusza i ciało (Teströl és lélekröl)

Jeżeli ktoś stracił już wiarę w romanse i w zalewie tandetnych, hollywoodzkich i rodzimych produkcji spisał ten gatunek na straty to powinien dać szansę temu węgierskiego filmowi za którego reżyserię odpowiada utytułowana, choć u nas mało znana, reżyserka Ildikó Enyedi. Film jest węgierskim kandydatem do Oskara.

Czytaj dalej „Film: Dusza i ciało (Teströl és lélekröl)”

Film: Citizenfour

citiznefour.jpg

Ostatnio pisałam Wam o Snowdenie filmie Olivera Stone’a, który opowiada historię wycieku danych z amerykańskiej agencji NSA, która spowodowała ogromny skandal międzynarodowy oraz uświadomiła nam skalę inwigilacji, przeprowadzanej przez rząd Stanów Zjednoczonych.

Zgodnie z obietnicą dzisiaj o jego dokumentalnym pierwowzorze czyli materiale nakręconym przez dziennikarzy śledczych, którzy przyczynili się do ujawnienia tych dokumentów opinii publicznej.

Czytaj dalej „Film: Citizenfour”

Film: Snowden

Jakiś czas temu w ramach akcji Humble Bundle zakupiłem film dokumentalny Citizenfour. Ta nagrodzona licznymi nagrodami produkcja przedstawia historię słynnego wycieku danych z amerykańskiej agencji National Security Agency (NSA) dokonanego przez byłego pracownika tej organizacji Edwarda Snowdena. Film czekał na obejrzenie na tyle długo, że w międzyczasie Oliver Stone nakręcił Snowdena czyli fabularyzowaną wersję tej historii. Postanowiliśmy w końcu obejrzeć obydwa filmy, rozpoczynając od wersji fabularnej, o której jest ten tekst.

Czytaj dalej „Film: Snowden”

Nowe Horyzonty 2017: Część I

I kolejny festiwal Nowe Horyzonty za nami. W pierwszej części relacji cztery filmy. Indonezyjski kryminał w stylu westernów Sergio Leone (Marlina: zbrodnia w czterech aktach), Mięso czyli horror o wegetariance, która stała się kanibalem, 78/52 dokument w całości poświęcony słynnej scenie prysznicowej z Psychozy Hitchcocka i w końcu Cate Blanchett w 13 wcieleniach recytująca najsłynniejsze manifesty XX wieku (Manifesto).

Czytaj dalej „Nowe Horyzonty 2017: Część I”

Film: Aż do piekła (Hell or High Water)

az do piekla.jpgNie po raz pierwszy zdarzyło mi się niemal przegapić film, który przemknął gdzieś w naszych kinach obok natłoku głośnych premier. Aż do piekła, co prawda pojawiał się gdzieś w nominacjach do zeszłorocznych Oskarów i oznaczyłem go do obejrzenia, ale nie przykuł wystarczająco mojej uwagi aby nadać mu wyższy priorytet. Był to wielki błąd, bo póki co jest to jeden z najlepszy filmów, który miałem przyjemność obejrzeć w tym roku.

Czytaj dalej „Film: Aż do piekła (Hell or High Water)”

Wystawa: Gordon Parks: Aparat to moja broń (Muzeum Współczesne Wrocław)

Gordon Parks był pierwszym czarnoskórym fotografem magazynów LIFE i Vogue, reżyserem hollywoodzkim, twórcą pierwszego czarnoskórego bohatera filmów akcji, pisarzem, poetą i kompozytorem. Urodzony w biednej, wielodzietnej rodzinie, w niewielkiej miejscowości Kansas, gdzie segregacja rasowa była na porządku dziennym, nie miał łatwego startu. A mimo to przez całe życie starał się dążyć do tego by zostać kimś – człowiekiem szanowanym i szanującym innych. Tytuł wystawy Aparat to moja broń jest cytatem z jego wspomnień A Choice of Weapons (Wybór broni). Jako fotograf kierował swój obiektyw tam gdzie widział szansę dokonania realnej zmiany – poprawiając losy jednostki, rodziny lub grupy społecznej. Za pomocą aparatu walczył również ze stereotypami ukazując ludziom nieznaną im rzeczywistość. Pracował zarówno w świecie polityki, biznesu i sztuki, jak i robiąc zdjęcia biednych, podzielonych segregacją rasową, dzielnic i miast nie tylko rodzimej Ameryki.

DSC06163

Zorganizowana specjalnie dla Polski wraz z Fundacją Gordona Parksa wystawa, po prezentacji w warszawskiej Zachęcie, trafiła do Muzeum Współczesnego we Wrocławiu. Wybraliśmy się na nią przy okazji oprowadzania kuratorskiego. Zapraszam więc na fotorelację wzbogaconą pełnym ciekawostek tekstem dotyczącym tego prawdziwego, amerykańskiego self-made mana.

Czytaj dalej „Wystawa: Gordon Parks: Aparat to moja broń (Muzeum Współczesne Wrocław)”

Film: Dunkierka (Dunkirk)

Za każdym razem kiedy kończę seans filmu Christophera Nolana mam nieodparte wrażenie, że nie do końca wykorzystał on pełny potencjału materiału i choć Dunkierka wygląda na najmniej efekciarski i najbardziej stonowany film reżysera to wrażenie braku wskoczenia na wyższy poziom nadal tutaj pozostaje.

Czytaj dalej „Film: Dunkierka (Dunkirk)”