Archiwum

Posts Tagged ‘akcja’

Film: Baby Driver

23 lipca 2017 Dodaj komentarz

baby driver.jpg

Pierwszy trailer Baby Drivera obejrzałem kilka miesięcy przed jego oficjalną premierą i… kompletnie przestałem interesować się tą produkcją, bo wyglądał jak wersja Driva dla nastolatków (ewentualnie jego parodia). Dalszych informacji na jego temat nie śledziłem, aż tu Jarek (autor bloga Żabim Okiem), tuż po premierze wystawił mu taką laurkę, że nie było innego wyjścia tylko zweryfikować na własne oczy jak to z tym filmem jest. Sprawdzając jeszcze wcześniej, że za reżyserię odpowiada Edgar Wright, którego Scott Pilgrim vs World strasznie mi się podobał, miałem nadzieję, że trailer należy do tych z gatunku pokazujących film inny niż w rzeczywistości (co w tym przypadku miało być plusem). Baby Driver zbierał również całkiem entuzjastyczne recenzje zarówno wśród publiczności, jak i krytyków… czy aby jednak w pełni zasłużone?

Czytaj dalej…

Film: Logan: Wolverine (Logan)

12 marca 2017 1 komentarz

Choć nie jestem fanem komiksów, a już w szczególności tych o superbohaterach, to na seans prawdopodobniej ostatniej części Wolverina skusił mnie trailer. Motywy żywcem przypominające przełomową grę The Last of Us, w której to mężczyzna w średnim wieku musi w post apokaliptycznym świecie zaopiekować się młodą dziewczyną wygląda zachęcająco niezależnie od medium, w którym ta historia jest prezentowana. Na dodatek recenzje wokół sugerowały nietuzinkową, jak na konwencję, produkcję… Dlaczego by więc nie spróbować?

Czytaj dalej…

Film: John Wick 2 (John Wick: Chapter Two)

8 marca 2017 Dodaj komentarz

john wick 2.jpgPierwsza część Johna Wicka była sporą niespodzianką. Okazało się, że można zrobić w dzisiejszych czasach porządne kino akcji klasy B, które wydawało się, że odeszło już w zapomnienie wraz z latami 90-tymi. Za produkcję odpowiedzialni byli kaskaderzy i dublerzy słynnych aktorów, którzy dzięki ogromnemu doświadczeniu w konwencji potrafili wnieść sporo świeżości do gatunku. Film nie tylko przypadł do gustu widzom ale i ciepło został przyjęty przez krytyków.

Zgodnie z tradycją twórcy postanowili więc pójść za ciosem i nakręcić kontynuację w tym samym uniwersum. Czy udało im się utrzymać poziom pierwowzoru…?

Czytaj dalej…

Film: Marsjanin (The Martian)

18 października 2015 3 komentarze

marsjaninNajnowszy film Ridleya Scotta to produkcja sci-fi odbiegająca od poprzednich filmów tego reżysera. Co warte podkreślenia to również jeden z ciekawszych pod względem przesłania blockbusterów ostatnich lat.

Ci którzy wybiorą się na film tylko ze względu na nazwisko reżysera mogą nieco się zawieść. Marsjanin nie jest bowiem filmem sci-fi pokroju Blade Runner czy Obcego. Trailera jasno wskazuje, że jest to film zdecydowanie bardziej rozrywkowy. Co wbrew pozorom wcale nie skreśla tej produkcji.

Czytaj dalej…

Film: Chappie

2 września 2015 2 komentarze

chappiePrzed seansem nie miałem zbyt wielkich oczekiwań co do najnowszego filmu twórcy Dystryktu 9. Trailer sugerował, że będzie to raczej coś w okolicach kina familijnego o człowieczeństwie, dyskryminacji i rasizmie. Rzecz nie wyglądała na specjalnie oryginalną ale zapewne wystarczająco ckliwe, aby zapewnić sobie rozrywkę na niedzielne popołudnie. I choć przypuszczenie w większości się potwierdziły, całość mimo wszystko lekko rozczarowała.

Czytaj dalej…

Film: Crows Zero (Kurôzu zero)

24 Maj 2015 1 komentarz

crows zeroOstatnio postanowiłem zapoznać się bliżej z twórczością japońskiego reżysera znanego z horrorów i filmów akcji – Takashi Miike. U nas kojarzony jest on głównie z filmu 13 zabójców, ale jego filmografia jest bardzo bogata, gdyż już od lat 9o. kręci po kilka filmów rocznie. Choć w jego twórczości można natrafić na obrazy lepsze i gorsze to dzisiaj mam dla Was interesującą produkcję Crows Zero, bazującą na uniwersum z japońskich komiksów Crows i Worst wykreowanym przez Hiroshiego Takahashi. Film ten zdobył taką popularność w rodzinnym kraju, że ostatecznie stał się prequelem do kolejnej mangi.

Czytaj dalej…

Film: John Wick

6 Maj 2015 5 komentarzy

john wickTytułowy film to jak dla mnie duże zaskoczenie ubiegłego roku. W każdej recenzji podkreślano, że jest to kino klasy B, ale takie, jakiego dawno nie widzieliśmy, sięgające bowiem do korzeni filmów sensacyjne z lat 80-tych i 90-tych. Ostatnio jakby mniej  jest takich produkcji, a na pewno nie przebijają się one do masowej świadomości. Być może John Wick przywróci modę na, w założeniach, proste ale świetnie zrealizowane, sycące i relaksujące kino sensacyjne.
Czytaj dalej…

Film: Strażnicy Galaktyki (Guardians of the Galaxy)

26 sierpnia 2014 4 komentarze

straznicy galaktykiKino przygodowe z lat 80-tych przeniesione do konwencji sci-fi, które naprawdę bawi i dostarcza solidnej porcji rozrywki, a przy tym ma kilka elementów wyróżniających je ponad wiele podobnych produkcji.
Czytaj dalej…

Film: Raid 2: Berandal (Serbuan maut 2: Berandal)

30 lipca 2014 3 komentarze

raid 2Nieczęsto zdarza się, że druga część filmu akcji jest lepsza od pierwowzoru. Najczęściej jest tak, że kontynuacje opierają się na schemacie bigger, better more badness czyli w skrócie wszystkiego więcej, szybciej i… najczęściej z mniejszym sensem.

Druga część indonezyjskiego Raid jest tutaj ciekawym wyjątkiem gdyż poprawiono to co było najsłabsze w pierwowzorze… czyli fabułę, jej prowadzenie i stopień zaangażowania widza w odbiór całego filmu. Dzięki temu otrzymujemy jeszcze lepszą produkcję akcji gdzie opowiadaną historię śledzi się z zainteresowaniem a sceny walk nadal wgniatają w fotel.

Czytaj dalej…

Film: Raid (Serbuan maut)

23 lipca 2014 3 komentarze

raidNa okładce tej produkcji znajdziecie slogan “Najlepszy film akcji ostatniej dekady”. I rzeczywiście akcji jest tam sporo, nie określiłbym go najlepszym filmem dekady w tym gatunku. Nie oznacza to jednak, że nie można określić go przymiotnikiem “najlepszy”. Jest to bowiem jeden z najlepszych filmów ostatnich lat z niesamowitymi scenami walki wręcz… Jeżeli lubicie takie produkcje to jest to pozycja obowiązkowa do obejrzenia. Dlaczego zatem nie jest to film akcji dekady?

Czytaj dalej…

Film: Sucker Punch

9 lipca 2014 1 komentarz

sucker punchPo raz pierwszy będziecie mieli do czynienia z moją recenzją w wersji postmodernistycznej. Stwierdziłem, że tak jak twórcom szkoda było czasu na napisanie scenariusza do tego „teledysku” tak mnie szkoda mojego czasu na pisanie oryginalnej recenzji. Stąd posłużę się cytatami redaktorów i czytelników Filmweba, które bardzo trafnie oddają to co myślę o tym filmie.

Tak więc zaczynamy…
Czytaj dalej…

Film: Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia (The Hunger Games: Catching Fire)

27 listopada 2013 3 komentarze

igrzyska smierciPrzed wybraniem się na seans, drugiej części Igrzysk śmierci, specjalnie się filmem nie interesowałem. Od dawna bowiem był on na mojej liście pozycji obowiązkowych do obejrzenia. Nie bez powodu pierwsza część zgarnęła moją ubiegłoroczną nagrodę Tomiga Film Awards w kategorii najlepsza produkcja hollywoodzka.

Po seansie muszę jednak stwierdzić, że choć materiał wejściowy jest ciekawy to całość, z czysto filmowego punktu widzenia, podobała mi się nieco mniej od ubiegłorocznej części. Moje przypuszczenia dotyczące takiego stanu rzeczy potwierdziły się, gdy wróciłem do domu i sprawdziłem listę twórców… zmienił się zarówno reżyser jak i scenarzysta. I o ile nie rzuca się to aż tak bardzo w oczy (filmie jest nakręcony w podobnej stylistyce) to jednak czuć różnicę – w moim mniemaniu – na niekorzyść nowej odsłony.

Czytaj dalej…

Film: Gra Endera (Ender’s Game)

9 listopada 2013 1 komentarz

gra enderaTytułowa gra Endera to książka napisana przez Orsona Scotta Carda, a wydana w 1985, która stała się już klasyką nie tylko literatury sci-fi. Jest ona podobno lekturą obowiązującą w West Point (Amerykańska Akademia Wojskowa) gdzie na jej podstawie szkoli się przyszłych dowódców.

Przyznam, że pierwowzoru nie czytałem więc recenzja będzie dotyczyła filmu jako takiego (choć pewne refleksje dotyczące książki też się pojawią).

Jak wyszedł efekt końcowy? Nie wiem czy takie były założenia twórców ale jedno na pewno się im udało. Zainteresować mnie pierwowzorem literackim.

Czytaj dalej…

Film: World War Z

9 lipca 2013 7 komentarzy

world war zW normalnych okolicznościach na ten film na pewno bym się nie wybrał do kina. Jednak brak ciekawszych alternatyw i zbliżające się koniec ważności karnetów wymusiły szybką decyzję. A że ostatnio po zagraniu w Last of Us oraz obejrzeniu inspirującego go filmu Droga (recenzje wkrótce) jestem w klimatach postapokaliptycznych, a oprócz tego Brad Pitt w obsadzie i mówiące mi coś nazwisko reżysera Marca Frosta (Chłopiec z latawcem, Marzyciel, Czekając na wyrok) mogły dawać nadzieję na coś w miarę dobrego.

Film stara się być połączeniem kina katastroficznego, akcji, z elementami horroru i dramatu. Niestety w żadnym z tych elementów się nie sprawdza.

Czytaj dalej…

Film: Mroczny Rycerz powstaje (The Dark Knight Rises)

8 sierpnia 2012 1 komentarz

Po nowych horyzontach wyjście do kina na hollywodzki blockbaster może być dosyć traumatycznym przeżyciem. W przypadku nowego Batmana, jest kilka elementów wzbudzających irytację, jednak ostatecznie wielką traumą się to nie skończyło.

Czytaj dalej…

Film: Igrzyska śmierci (Hunger Games)

17 kwietnia 2012 1 komentarz

Film, który popularnością w USA podobno dorównuje “Zmierzchowi”, co generalnie nie koniecznie musi być dobrą rekomendacją. Do wybrania się na seans skusiły mnie jednak stosunkowo wysokie oceny na Filmwebie oraz tematyka. Postanowiłem więc naocznie przekonać się o co tyle hałasu. I tym razem, w przeciwieństwie do wcześniej wspomnianej sagi o wampirach, czekała mnie miła niespodzianka.

Czytaj dalej…

Maczeta

21 grudnia 2010 1 komentarz

Film do którego trzeba podejść z duuużym dystansu.. ale jak się go już nabierze to może zapewnić całkiem przyjemnej (yhm… to chyba nie najlepsze sformułowanie) odstresowującej rozrywki. Od pierwszej scen produkcja ta nie udaje, że ma być czymś innym niż brutalnym widowiskiem w konwencji exploitation. Z sztampową fabułą, prawdziwymi twardzielami w roli głównej oraz pięknymi (i skąpo odzianymi – bez odzienia też się zdarzają) kobietami stanowiącymi tło historii.

Życie na granicy meksykańsko amerykańskiej nie jest proste. Tysiące emigrantów za wszelką cenę próbujący się dostać do krainy marzeń (USA), szemrane interesy mieszają się z wielka polityką i dużymi pieniędzmi. I tutaj wkracza nasz główny bohater, który zostaje uwikłany w ten skomplikowany świat na dodatek ze swoją własą przeszłością i vendettą. Wspominałem, że jest brutalnie?… to jeszcze raz uprzedzę.. jest, no ale fani Rodrigueza chyba się już do tego przyzwyczaili.

Obsada aktorska którą tu zobaczymy jest bardzo zróżnicowana samo zestawienie tych aktorów w jednej produkcji już musi budzić zainteresowanie. Po stronie twardych facetów mamy więc: Dannego Trejo, Stevena Seagala, Dona Johnsona i Roberta De Niro. Natomiast piękne kobiety reprezentują: Jessica Alba, Michelle Rodriguez oraz Lindsay Lohan. Do tego jeszcze kilka kultowych tekstów i mamy film dla bezkompromisowych widzów pragnących czystej i nie wymagającej rozrywki.

Komu się powinien spodobać:

  • fanom kina z pod znaku exploitation,
  • fanom twórczości Roberta Rodrigueza (i to nie koniecznie tym którym się podobał Sin City),
  • wszystkim potrafią wyłączyć mózg na czas projekcji i akceptującym sporo przemocy

Kto powinien unikać:

  • jeżeli nie łapiesz się w kategorię „komu powinien się spodobać”  to istnieje realna szansa, że może Ci się nie spodobać

Moja subiektywna ocena: 7/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.) – ocena po wyłączeniu szarych komórek

Więcej informacji o filmie:  Maczeta na Filmwebie, Machete na IMDB

Szybcy i wściekli: Tokio Drift (Blu-ray)

6 listopada 2010 1 komentarz

Przymierzając się do odświeżenia trzeciej części szybkich i wściekłych jakoś nie miałem żadnych konkretnych wspomnień z wcześniejszego seansu… po jego ponownym obejrzeniu już wiem dlaczego…. Jest nijak. Film odbiega poziomem od dwóch pierwszych części i to – pewnie nie będzie zaskoczeniem – in minus. Produkcja niczym się nie wyróżnia, ani na tle poprzedników, ani w ogóle. Nie pomogło nawet przeniesienie akcji do żywego i pełnego neonów Tokio. Historia nie wciąga, muzyka nie porywa (a nawet momentami japońskie disco irytuje), sceny wyścigów też średnio emocjonujące (samochody tym razem nie są tak szybkie ponieważ jak sam tytuł wskazuje króluje tutaj drifting). Już lepiej zagrać w Need for Speed Carbon (swoją drogą kanion z tej gry chyba był wzorowany na finałowym miejscu wyścigów z tego filmu). Nawet japonki są jakoś mało orientalne. (Tak na marginesie wygląda jakby obniżono kategorię wiekową w porównaniu do wcześniejszych części). Na dodatek wydanie na Blu-ray niczym nie zaskakuje. Średniak po prostu.

Bardzo przeciętny film dla zagorzałych fanów serii lub driftingu. Jeżeli nie należysz do którejś z tych kategorii poszukaj czegoś innego.

Moja subiektywna ocena: 5/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej informacji o filmie: Szybcy i wściekli: Tokio Drift na Filmwebie, The Fast and the Furious: Tokio Drift na IMDB

Za szybcy, za wściekli (Blu-ray)

13 października 2010 1 komentarz

Ostatnio było o Szybkich i wściekłych, dzisiaj czas na kontynuacje. W drugiej części jest więcej, lepiej, szybciej.. a także bardziej neonowo, plastikowo i nieco… tandetnie (tak, tak chodzi między innymi o różową brykę Suki). Tym razem scenariusz jest nieco płytszy ale akurat temu filmowi to specjalnie nie przeszkadza. Dodano nieco więcej wyścigów, które w tej części zrobione są zdecydowanie na większą skalę (w szczególności ostatnie pół godziny ). Muzyki tu jakby nieco mniej, w drugim planie za to więcej roznegliżowanych dziewczyn i bardziej lansiarskich aut. Mniejszy też nacisk położono na tuning i zamiłowanie do silników, a więcej na widowiskowość i akcje.

Jeżeli chodzi o samo wydanie na blu-ray’u jest nieco słabiej niż w części pierwszej. Dźwięk już tak nie wbija w fotel, a z dodatków to chyba najciekawszy jest 6 minutowy prequel, który przedstawia historyjkę (w formie wideoklipu) spajającą pierwszą i drugą część serii.

Komu może się spodobać:

  • jeżeli podobała Ci się część pierwsza, to druga, pod pewnymi względami, jest nawet lepsza (co w sequelach jest nie często spotykane)
  • miłośnikom szybkich, kolorowych samochodów, i nadal… pięknych i seksownych kobiet

Kto powinien unikać:

  • kino jeszcze bardziej rozrywkowe niż „jedynka”
  • jeżeli nie lubisz „plastikowych wozów” i „lansiarskiego” stylu bycia – to też może Ci się nie spodobać

Moja subiektywna ocena: 7/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.)

Więcej informacji o filmie: Za szybcy, za wściekli na Filmwebie, 2 Fast 2 Furious na IMDB

P.S Wyjaśniła się chyba kwestia dodatków BD-Live z pierwszej części filmu. Wszystko wskazuje na to, że w polskiej edycji niestety nie ma pełnego wsparcia dla BD-Live (brakuje takiej opcji w menu – natomiast w screenach z menu wersji amerykańskiej coś takiego widziałem). Jak widać nadal jesteśmy traktowania jak kraj trzeciego świata 😦

Salt – „ten film z Olbrychskim”

10 września 2010 2 komentarze

Tak określiła go jedna ze znajomych, wzbudzając ogólną wesołość wśród męskiej części ekipy, z którą wybrałem się na ten film. Tak gwoli wyjaśnienie (dla tych którzy nie słyszeli o tej produkcji). Jest to amerykański film sensacyjno-szpiegowski, w którym epizod (dosyć znaczący dla fabuły ale jednak epizod) gra Daniel Olbrychski, natomiast główna rola przypadła Angelinie Jolie… i można by powiedzieć – wszystko staje się jasne.

Czytaj dalej…

%d blogerów lubi to: