Film: Zwierzęta nocy (Nocturnal Animals)

zwierzeta-nocyFilm zaczyna się od trzęsienia ziemi, mocnej sceny po którym trudno przewidzieć czego można się w dalszej jego części spodziewać… a jest to instalacja artystyczna. Jej autorką jest Susan (Amy Adams) kuratorka w nowoczesnej galerii. Kobieta sukcesu, która przechodzi kryzys wieku średniego (ciekawe złamanie stereotypu gdyż przyporządkowuje się go głównie mężczyznom). Mieszkająca w minimalistycznej, designerskiej posiadłości na wzgórzach Los Angeles tylko przelotnie widuje męża (Armie Hammer), który non stop podróżuje służbowo próbując ratować słabo idące interesy. Sama Susan wydaje się zgorzkniała i nieszczęśliwa pomimo wykonywania pracy swoich marzeń.

Po powrocie z wernisażu zapowiada się więc kolejny samotny weekend, pojawia się jednak nieoczekiwana przesyłka. Okazuje się ona nową książką jej byłego męża Edwarda, którego główna bohaterka porzuciła prawie 20 lat temu. Ten wówczas niespełniony pisarz najnowszą książkę postanowił zadedykować swojej byłej żonie. Na dodatek wkrótce będzie w Los Angeles…

Czytaj dalej „Film: Zwierzęta nocy (Nocturnal Animals)”

Film: Nowy początek (Arrival)

arrivalPrzyznam, że jakoś zaskoczyła mnie informacja o nowej produkcji Denisa Villeneuve. Wszystko to przez trailer, który na pierwszy rzut oka sugeruje typowy hollywoodzki blockbuster o przylocie na ziemię zaawansowanej cywilizacji… Złe skojarzenia z Dniem niepodległości nasunęły się same. Oglądając kilka zwiastunów premier kinowych nie zwróciłem na niego specjalnej uwagi i po jego obejrzeniu już chciałem spuścić zasłonę zapomnienia na Arrival ale w ostatniej chwili rzuciłem okiem na nazwisko reżysera… Twórca Sicario, Pogorzeliska, Labiryntu oraz Wroga wyrobił już sobie u mnie renomę artysty, którego filmy warto oglądać. Zaintrygowany konwencją sci-fi u tego reżysera wybrałem się do kina z pewnym niepokojem, ale i oczekiwaniem na zobaczenie czegoś więcej niż zwykły blockbuster… i zdecydowanie nie rozczarowałem się.

Tekst ten oprócz recenzji zwykłej (napisanej dla tych którzy filmu jeszcze nie wiedzieli) zawiera też rozszerzoną wersję (dla tych, którzy seans mają już za sobą) z głębszą interpretacją, która może odmienić Wasze spojrzenie na ten film… zachęcam do sprawdzenia.

Czytaj dalej „Film: Nowy początek (Arrival)”

Film: Ona (Her)

onaPrzegadany romans sci-fi? Absurdalny film o wirtualnym związku? A może piękny i głęboki film o ważnych sprawach?

Rzecz dzieje się w niedalekiej przyszłości, która nie bardzo różni się od dnia dzisiejszego. Ludzie pracują w korporacjach, rozmawiają przez lub do swoich komórek. Zapędzeni i zabiegani pragną jednak ciepła, szczęścia i miłości.

Theodor pracuje w firmie piszącej, na zlecenie swoich klientów, romantyczne listy. Nie jest typowym samotnikiem, gdyż ma przyjaciół i jest tuż po rozstaniu z bliską mu osobą.

W ustatkowanym ale jednak nieco pustym emocjonalnie życiu naszego bohatera pojawia się jednak coś nowego. Pewnego dnia instaluje on bowiem nowy system operacyjny OS 1, który dostosowuje się do swojego użytkownika. System ten komunikuje się głosem, i potrafi interpretować obrazy z kamery telefonu. Po wstępnej konfiguracji i wyboru głosu, którym będzie posługiwał się OS 1, Theodor poznaje… Samanthę.

Czytaj dalej „Film: Ona (Her)”