Archiwum

Posts Tagged ‘Buenos Dias Cuba’

Buenos Dias Cuba: Muzeum Rewolucji Hawana (Museo de la Revolucion La Habana)

30 lipca 2017 Dodaj komentarz

Przy okazji wpisu wprowadzającego do całego cyklu Buenos Dias Cuba przedstawiłem Wam skróconą historię Kuby do czasów rozpoczęcia rewolucji. Wizyta w Muzeum Rewolucji w Hawanie to dobry moment aby przyjrzeć się bliżej temu fragmentowi historii tego kraju, szczególnie, że wszystko zaczęło się od “dobrej zmiany”…

DSC01025

Czytaj dalej…

Buenos Dias Cuba: Hawana dzień I (La Habana)

9 lipca 2017 Dodaj komentarz

Nasze zwiedzanie Kuby rozpoczynamy od Hawany.  Pierwszy dzień to historia Beatlesów w socjalistycznym kraju, jeden z największych i najbardziej niezwykłych cmentarzy na świecie (Necropolis Cristobal Colon), Hotel Nacional, który był miejscem słynnego zjazdu mafiosów, a także hotel będący pierwszym domem Hemingwaya na Kubie. Zwiedzamy także klimatyczne uliczki Starej Hawany wpisanej się na listę UNESCO, a na koniec czeka nas przejażdżka oldtimerem po Maleconie.

DSC01144

Czytaj dalej…

Buenos Dias Cuba: Kubańskie samochody I

18 czerwca 2017 4 komentarze

Kuba plasuje się na 134 miejscu jeżeli chodzi o ilość samochodów na mieszkańca (tylko 38 na tysiąc mieszkańców takowy posiada), a pomimo tego samochody stały się symbolem burzliwej historii ostatnich 70 lat na wyspie. Kuba jest już chyba jedynym państwem na świecie, gdzie klasyczne Amerykańskie auta z lat 50-tych dzielą codziennie ulice z pojazdami z Europy Wschodniej z czasów zza żelaznej kurtyny.

DSC00669

Czytaj dalej…

Buenos Dias Cuba: Wprowadzenie

10 czerwca 2017 1 komentarz

Nasza pierwsza, poza europejska, wycieczka po Cesarskich Chinach tak się nam spodobała, że kolejne wakacje również spędziliśmy poza Starym Kontynentem. Dlatego tuż przed wylotem z Hongkongu postanowiliśmy podpytać naszego pilota Konrada o kolejne interesujące miejsca, które warto zobaczyć w pierwszej kolejności. Z jego ust padły wówczas dwie propozycje: Birma i Kuba. Jako, że wycieczka do Birmy to nieco wyższy stopień ryzyka i przygotowań (chociażby przymusowe szczepienia) ostatecznie postanowiliśmy wybrać się na Kubę. Oprócz przyjaźniejszego klimatu wabikiem była również interesująca sytuacja polityczna. Kuba w momencie naszej podróży była krajem wciąż objętym embargiem i blokowanym, jednak pojawiły się pierwsze oznaki ocieplenia stosunków ze Stanami Zjednoczonymi (rządzonymi jeszcze przez Baracka Obamę) i coraz częściej pojawiały się opinie, że to ostatni moment aby ten żywy skansen, gdzie czas zatrzymał się w połowie XX wieku, odwiedzić (zanim zadepczą go amerykańscy turyści). Ponownie więc, z biurem Rainbow Tours, ruszyliśmy na wycieczkę nazwaną Buenos Dias Cuba.

DSC00964

Czytaj dalej…

%d blogerów lubi to: