Film: Wszystko z nami w porządku (We are alright)

Pamiętacie Indie Game: The Movie? Film powstały dzięki zbiórce crowdfoundingowej, który opowiadał historię znanych developerów gier niezależnych oraz przedstawiał proces powstawania kilku, dzisiaj już kultowych, produkcji indie (Fez, Super Meat Boy, Braid).

Borys Nieśpielak fotograf, filmowiec, autor kanału youtube Zdjęcie w minutę postanowił nakręcić film dokumentalny o podobnej tematyce jednak dotyczący polskich twórców gier indie, a konkretnie historię gry Lichtspeer tworzonej przez parę entuzjastów Bartosza Pieczonka i Rafała Zarembę ukrywających się pod szyldem Lichthund. Jak mu się ta sztuka udała?

Czytaj dalej „Film: Wszystko z nami w porządku (We are alright)”

Reklamy

Film: ELIÁN

To film dokumentalny opowiadający historię kilkuletniego Eliana, którą żyła cała Ameryka i Kuba na przełomie XX i XXI wieku. W 1999 roku grupa imigrantów z Kuby postanowiła uciec na prowizorycznej tratwie do USA. Wśród tej ekipy była matka z synkiem… U wybrzeży Florydy rybacy znaleźli tratwę na której dryfowało samotne dziecko… nikt inny nie przeżył tej wyprawy. Ta dramatyczna historia jest tylko wstępem do tego co działo się później. Otóż tytułowym Elianem zaopiekowała się dalsza rodzina mieszkająca od lat w Stanach, historia szybko przedostała się też do mediów, a losami chłopca zaczęło interesować się pół Ameryki i wielu polityków.

Czytaj dalej „Film: ELIÁN”

Film: Citizenfour

citiznefour.jpg

Ostatnio pisałam Wam o Snowdenie filmie Olivera Stone’a, który opowiada historię wycieku danych z amerykańskiej agencji NSA, która spowodowała ogromny skandal międzynarodowy oraz uświadomiła nam skalę inwigilacji, przeprowadzanej przez rząd Stanów Zjednoczonych.

Zgodnie z obietnicą dzisiaj o jego dokumentalnym pierwowzorze czyli materiale nakręconym przez dziennikarzy śledczych, którzy przyczynili się do ujawnienia tych dokumentów opinii publicznej.

Czytaj dalej „Film: Citizenfour”

Film: Amy

amyRelację z festiwalu Nowe Horyzonty rozpocznę od filmu otwarcia, który dla mnie nie był jednak pierwszym filmem obejrzanym podczas tej imprezy. Nie był on też moim pierwszym wyborem szczególnie, że nie jestem jakimś specjalnym fanem Amy Winehouse. KaTe jednak naciągnęła mnie na seans i… było warto.

Czytaj dalej „Film: Amy”

Film: Nowojorska ulica w obiektywie (Everybody street)

everybody streetEverybody street (taki ma oryginalny tytuł ta produkcja) był pokazywany przedpremierowo na tegorocznym festiwalu Nowe Horyzonty. Wówczas nie udało mi się go obejrzeć (w ostatniej chwili nie było szans dostać biletów) musiałem więc poczekać na kolejną okazję, gdy będą wyświetlać go w kinie. Znajomi, którzy widzieli go w trakcie NH zachwalali go jako bardzo dobry film z fantastycznymi zdjęciami oraz dobrym soundtrackiem.

Na festiwalu była obecna również jego reżyserka Cheryl Dunn, która stwierdziła, że to co widzowie mogli zobaczyć, była wersją, która w takiej formie, prawdopodobnie nie będzie wyświetlana w kinach. Miała ona bowiem problem z uzyskaniem zgody autorów do wykorzystania części zdjęć i muzyki. Stąd też produkcja mogła być wyświetlana wyłącznie na festiwalach filmowych. Wyglądało więc na to, że nieprędko dotrze on do komercyjnej dystrybucji.

Okazało się jednak, że nie trwało to tak długo. Na początku grudnia w naszym kraju został bowiem wydany pakiet filmów dokumentalnych Oblicza fotografii, w którego to skład wchodzi między innymi Everybody street, w polskiej wersji występujący pod tytułem Nowojorska ulica w obiektywie. Dystrybutor postanowił rozreklamować to wydawnictwo poprzez cykl seansów w największych miastach Polski. Po Warszawie i Krakowie przyszedł czas na Wrocław.

Czytaj dalej „Film: Nowojorska ulica w obiektywie (Everybody street)”

Film: Sugar Man (Searching for Sugar Man)

Sugar ManTen, na pierwszy rzut oka, typowo biograficzny film o zapomnianym muzyku, okazuje się zaskakującą, a przy tym wbrew pozorom bardzo optymistyczną historią tak nieprawdopodobną, że niemalże jak z bajki.

To opowieść o Sixto Rodriguezie, na codzień będący pracownikiem na budowach lub robotnikiem w fabrykach, który wieczorami grywał w smętnych barach w Detroit. Pewnego razu usłyszeli go znani producenci muzyczni. Zafascynowani jego muzyką postanowili zaprosić go do studia i nagrać płytę. Płyta choć dobrze przyjęta przez krytyków, pozostała kompletnie anonimowa dla konsumentów. Rok później Rodriguez nagrywa drugą płytę… która również przechodzi kompletnie nie zauważona. Słuch o piosenkarzu zagniął. Legenda niesie, że popełnił samobójstwo w trakcie koncertu. Jedna z wersji mówi, że strzelił sobie w głowę, inna że dokonał samospalenia.

Czytaj dalej „Film: Sugar Man (Searching for Sugar Man)”

Film: Baraka

Kilka wpisów temu miałem okazję opisywać swoje wrażenia z seansu Samsary. Film Rona Fricke zrobił na tyle mi się spodobał, że postanowiliśmy, wraz z żoną, zobaczyć jego poprzedni, nakręcony 20 lat wcześniej, głośny projekt Baraka. Tak się złożyło, że we wrocławskim Kinie Nowe Horyzonty pojawił się on ponownie na ekranach. Skorzystaliśmy więc z okazji zobaczenie go w kinie i wybraliśmy się na seans.

I tutaj mała dygresja. Moją recenzję Samsary rozpocząłem od wstępu dotyczącego seansów z cyklu “kino konesera”, na które nie działały moje vouchery do Heliosa. Okazało się, że podobnie jest w kinie nowohoryzontowym, gdzie sala nr 5 zarezerwowana została na seansy specjalne, na które również nie obowiązują vouchery (nawet te z kinanh). Czujcie się więc ostrzeżeni.

Choć oba filmy Fricke’a są bardzo do siebie podobne, to jednak oceny wystawione przeze mnie bardzo się różnią. Dlaczego tak się stało? Ich podobieństwo jest na tyle duże, że nie dotyczy tylko lokalizacji gdzie kręcone były zdjęcia, ale i bardzo podobnych motywów. Nawet więcej, gdyż kilka ujęć jest wręcz identycznych (oczywiście w Samsarze sfilmowano je na nowo).

Czytaj dalej „Film: Baraka”

Film: Samsara

Moja ostatnia wizyta w kinie zaczęła się od małego skandalu. Otóż wyobraźcie sobie że musiałem zapłacić za bilet! Nie to żebym zawsze przemykał ukradkiem pomiędzy sprawdzającymi bilety lub przekradał się przez toalety. Niemniej karnety do multipleksów rozdawane (co prawda nie do końca za darmo) u nas w firmie, przyzwyczajają do braku potrzeby uszczuplania swojego budżetu podczas wizyt w kinie.

Tym razem, w moim lokalnym Heliosie, okazało się, że ich nie przyjmą, bo wybieram się na seans z cyklu kino konesera. Jako “koneser” musiałem zapłacić nawet więcej niż przeciętny widz w środę wieczorem, bo 22 PLN (mniej “elitarny” kinoman miałby możliwość obejrzenia najnowszej produkcji hollywodzkiej o złotówkę taniej). Ostatecznie okazało się, że film puszczano chyba w  najmniejszej dostępnej sali, a na dodatek miejsca, które wybraliśmy były lustrzanym odbiciem tego co zamawialiśmy (w systemie rezerwacyjnym był odwrotny układ foteli)…

Wybaczcie tą wylewność ale musiałem się z Wami podzielić tym traumatycznym przeżyciem. Na szczęście, ostatecznie okazało się, że 22 PLN (a właściwie 44 licząc razem z biletem żony) nie były zmarnowanymi pieniędzmi.

Przed seansem otrzymaliśmy 15 minutowe wprowadzenie do filmu, przez (zapewne) krytyka filmowego (niestety nie przypominam sobie żeby się przedstawiał) no i obyło się bez reklam.

Czas na parę słów o samym filmie. Jego tworzenie trwało 5 lat i miało miejsce w 25 krajach. Został on nakręcony na taśmie 70mm (standardowe produkcje kręcone są w 35mm) dzięki czemu wydobyto z obrazu ponadprzeciętną ostrość.

Samsara to film, w który nie pada ani jedno słowo. Całość stanowią różnorodne obrazy z całego świata zilustrowane tylko muzyką. A te są naprawdę fantastyczne.

Oficjalny trailer

Czytaj dalej „Film: Samsara”

Film: The Art of Flight (Blu-ray)

Bohaterem tego wpisu jest sportowy film dokumentalny o snowboardzistach. Od razu wyjaśnię, że deski nigdy nie miałem na nogach, a białe szaleństwa to nie mój żywioł. Tak więc będzie okiem totalnego laika. O tytule tym dowiedziałem się od kumpla, któremu w samochodzie przygrywał sympatyczny soundtrack z tej produkcji. Po zasięgnięci kilku informacji o filmie otrzymałem od niego link do tego oto trailera.

Oglądajcie na pełnym ekranie w FullHD

Rozumiecie chyba, że po jego obejrzeniu nie pozostało mi nic innego jak udać się na witrynę niemieckiego amazona i zamówić wersje Blu-ray. (Film jest trudno dostępny w Polsce, a jedyny sklep który go oferował miał mało atrakcyjną cenę).

Czytaj dalej „Film: The Art of Flight (Blu-ray)”

AFF 2012: Comic-Con Epizod V: Fani kontratakują (Comic-Con Episode IV: A Fan’s Hope)

Jeżeli jesteś nerdem, geekiem, fanem komiksu, entuzjastą gier wideo, miłośnikiem cosplayu lub ogólnie człowiekiem zafascynowany popkulturą powinieneś obejrzeć ten film. Jeżeli nie do końca rozumiesz o co chodzi w tych wszystkich określeniach powyżej, również powinieneś wybrać się do kina, po to, aby zrozumieć wielu Twoich znajomych… fanów.

Czytaj dalej „AFF 2012: Comic-Con Epizod V: Fani kontratakują (Comic-Con Episode IV: A Fan’s Hope)”

AFF 2012: Wonder Women! Nieopowiedziana historia amerykańskich superbohaterek

Pierwszym seansem od którego rozpocząłem tegoroczny American Film Festival pochodził z sekcji American Docs. Jest to więc film dokumentalny, którego punktem wyjściem jest postaci komiksowej superbohaterki Wonder Woman.

Czytaj dalej „AFF 2012: Wonder Women! Nieopowiedziana historia amerykańskich superbohaterek”