Polski Sound

W okolicach świąt, gdy spędzam 8 godzin w pociągu przemieszczając się z jednego, na drugi koniec Polski, mam trochę czasu do zagospodarowania w sposób, na który nie mogę znaleźć miejsca w trakcie standardowego tygodnia. Jest to czytanie prasy. A konkretniej czasopism opiniotwórczych (Polityka, Newsweek, Wprost). W tym roku wracając ze świąt Wielkanocnych trafił w moje ręce numer Newsweeka z artykułem zatytułowanym „Polski sound” autorstwa Dawida Karpiuka. Tekst traktował o ciekawych, a stosunkowo mało znanych wśród polskich słuchaczy grupach pop, które mają szanse odnieść sukces na międzynarodowej arenie.

Ich mała popularność w naszym kraju wynika z faktu, że nie są promowani w polskich, komercyjnych rozgłośniach radiowych, a szkoda bo brzmią naprawdę ciekawie i warto się nimi zainteresować.

Oczywiście sam artykuł był tylko inspiracją do zgłębienia tematu i posłuchania kawałków tych artystów i wyrobienia sobie opinii o ich muzyce. Zaskakująco, nie tylko ich piosenki brzmią ciekawie i nowocześnie ale na równie wysokim poziomie są teledyski je promujące.

Oto więc krótka prezentacja młodej i ambitnej polskiej sceny pop.

Czytaj dalej „Polski Sound”

Reklamy

Koncert: Sonda i Blind Cow w Alive

W środę zaprzyjaźniona ze mną kapela Sonda miała koncert we wrocławskim klubie Alive. Wraz z nią wystąpiła ekipa Blind Cow. Oto kilka materiałów z tego wydarzenia.

Sonda w Alive

 

Czytaj dalej „Koncert: Sonda i Blind Cow w Alive”

Jaka powinna być oficjalna piosenka na EURO (część II)

Wczoraj pisałem o tym jak wg mnie powinien wyglądać utwór promujący wielką imprezę piłkarską. Opisałem jakie cechy powinna posiadać taka kompozycja oraz wziąłem na warsztat kawałki wzniosłe i energetyczne. Pora więc na te najbardziej radosne i przypominające nam, że mistrzostwa to również piłkarskie święto.
Czytaj dalej „Jaka powinna być oficjalna piosenka na EURO (część II)”

Jaka powinna być oficjalna piosenka na EURO (część I)

Wyborowi naszej oficjalnej piosenki na EURO 2012 czyli Koko, Euro Spoko budziło sporo emocji i komentarzy. Mój stosunek do niej jest neutralny. Nie sądzę aby nas jakoś szczególnie  ośmieszała (gdyż współgra z ideą prezentowania tradycji kraju, w którym jest organizowany) ale znalazłbym lepsze utwory do promocji imprezy tego typu.

Z drugiej strony wydaje mi się, że propozycja naszych Ukraińskich sąsiadów jest, wbrew może pierwszym wrażeniom, słabsza… ponieważ jest kompletnie bez wyrazu, lub ujmując to inaczej, kompletnie bezpłciowa (choć w samym video jest kilka atrakcyjnych Ukrainek).

All Stars/UkrOP – Вболівай!/Wboliwaj!

dla przypomnienia nasza piosenka

Jarzębina – Koko, Euro spoko

Jaki więc powinien być utwory promujący tego typu imprezę? Oto kilka wybranych przeze mnie dobrych przykładów.

Czytaj dalej „Jaka powinna być oficjalna piosenka na EURO (część I)”

Z cyklu kawałki, które za mną chodziły: PopArt

O muzyce jeszcze na moim blogu nie było i czas to nadrobić. Jak większość młodych ludzi w pewnym okresie mojego życia był ona bowiem jego ważnym elementem. Z przykrością muszę jednak stwierdzić, że ostatnio jest on kompletnie zaniedbany. Szkoda mi czasu wyłącznie na “słuchanie muzyki” która ogranicza się teraz do “plumkania w tle”.

Każdy ma jednak jakieś kawałki, które “chodziły za nim…” czyli raz usłyszane nie dawały spokoju. Takimi „moimi” utworami, pochodzącymi z różnych okresów mojego życia, postanowiłem się z Wami podzielić. Wbrew pozorom nie zawsze będą to najlepsze piosenki z danego okresu (ten typ utworów nie zawsze jest „naj” często, po prostu, „wpada w ucho”). Starałem się też nie umieszczać oczywistych przebojów czy klasyków, a raczej twórców, których albo słabo kojarzycie, a jeśli już jest to dosyć popularny zespół/artysta, to o ile nie jesteście ich wiernymi fanami, to wybranych piosenek możecie nie znać.

Nie doszukujcie się tutaj jakiegoś głębszego klucza, są to kawałki, które po prostu sobie aktualnie przypomniałem. W założeniach, miał to być pojedynczy wpis, zbierający utwory z różnych gatunków. Jednak po wstępnej selekcji nazbierało się tego tyle, że trzeba było jakoś to podzielić. Stąd też poszczególne odcinki będą nastrojowo-gatunkowe.

Na początku coś (w miarę) lekkiego, łatwego i przyjemnego czyli Pop.

Czytaj dalej „Z cyklu kawałki, które za mną chodziły: PopArt”