Film: Alita: Battle Angel (IMAX 3D)

Przyznam szczerze, że nie wiem do końca dlaczego postanowiłem wybrać się do kina na Alitę. Pierwsze recenzje rodzimych youtuberów nie były zbyt entuzjastyczne, a jednak coś mnie zaintrygowało w tej produkcji (pomimo przerażających oczu głównej bohaterki z trailera), że postanowiłem udać się do IMAXa na seans. I wiecie co, w trakcie projekcji bawiłem się znacznie lepiej niż na większości produkcji Marvela (choć zaznaczam, że fanem uniwersum nie jestem).

Czytaj dalej „Film: Alita: Battle Angel (IMAX 3D)”

Maczeta

Film do którego trzeba podejść z duuużym dystansu.. ale jak się go już nabierze to może zapewnić całkiem przyjemnej (yhm… to chyba nie najlepsze sformułowanie) odstresowującej rozrywki. Od pierwszej scen produkcja ta nie udaje, że ma być czymś innym niż brutalnym widowiskiem w konwencji exploitation. Z sztampową fabułą, prawdziwymi twardzielami w roli głównej oraz pięknymi (i skąpo odzianymi – bez odzienia też się zdarzają) kobietami stanowiącymi tło historii.

Życie na granicy meksykańsko amerykańskiej nie jest proste. Tysiące emigrantów za wszelką cenę próbujący się dostać do krainy marzeń (USA), szemrane interesy mieszają się z wielka polityką i dużymi pieniędzmi. I tutaj wkracza nasz główny bohater, który zostaje uwikłany w ten skomplikowany świat na dodatek ze swoją własą przeszłością i vendettą. Wspominałem, że jest brutalnie?… to jeszcze raz uprzedzę.. jest, no ale fani Rodrigueza chyba się już do tego przyzwyczaili.

Obsada aktorska którą tu zobaczymy jest bardzo zróżnicowana samo zestawienie tych aktorów w jednej produkcji już musi budzić zainteresowanie. Po stronie twardych facetów mamy więc: Dannego Trejo, Stevena Seagala, Dona Johnsona i Roberta De Niro. Natomiast piękne kobiety reprezentują: Jessica Alba, Michelle Rodriguez oraz Lindsay Lohan. Do tego jeszcze kilka kultowych tekstów i mamy film dla bezkompromisowych widzów pragnących czystej i nie wymagającej rozrywki.

Komu się powinien spodobać:

  • fanom kina z pod znaku exploitation,
  • fanom twórczości Roberta Rodrigueza (i to nie koniecznie tym którym się podobał Sin City),
  • wszystkim potrafią wyłączyć mózg na czas projekcji i akceptującym sporo przemocy

Kto powinien unikać:

  • jeżeli nie łapiesz się w kategorię „komu powinien się spodobać”  to istnieje realna szansa, że może Ci się nie spodobać

Moja subiektywna ocena: 7/10 (jak interpretować moje oceny dowiesz się tutaj.) – ocena po wyłączeniu szarych komórek

Więcej informacji o filmie:  Maczeta na Filmwebie, Machete na IMDB