American Film Festival 2010: Sobota

W sobotę na AFF czekał mnie już prawdziwy maraton charakterystyczny dla tego rodzaju festiwali. Cztery filmy od obiadu do nocy. Tego dnia, aż dwa z nich to były dzieła Cassavetes‚a który miał swoją retrospektywę w trakcie tej edycji festiwalu.

Czytaj dalej…